Jump to content

Jaką temperaturę wytrzymuje fermentator?


Recommended Posts

Witam

Mam pytanie czy można przelać gorącą brzeczkę do fermentatora żeby w nim się studziła czy spowoduje to odkształcenie pojemnika i rozszczelnienie kranika? Mniej więcej jaka temperatura nie zaszkodzi fermentatorowi?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wytrzymują dojśc dużo, ale...

W tym kończącym się sezonie wodę do wysładzaina podgrzewałem własnie w tanku. Do temp. 86°C nic się nie działo. Tank robił się tylko bardziej elastycczny, gdy woda w środku była.

Na pewno rozszczelnia kran, to na 100%, bo woda podczas otwierania i zamykania kapała.

Jedyny minus samego opakowania jest taki, że czuć plastikiem. Piwa nie czuć później, ale jak się klapę otwrzy gdy woda jest gorąca to czuć i to mocno (tu jak w czajnikach elektrycznych).

Link to comment
Share on other sites

Ponoś lepiej jest fermentować piwo bez kraników (mniej zakamarków, mniej możliwości do zakarzenia piwa). Tu napewno się tank się nie odkształci.

Kiedyś też nad tym myślałem, tylko jak to przelać jak to takie gorące.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, jaki masz fermentor - są różne, cieńsze, grubsze. Ja używam z Plastboxu, są grube i odporne, wlewam do nich wrzącą brzeczkę i nawet się nie odkształcają.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, jaki masz fermentor - są różne, cieńsze, grubsze. Ja używam z Plastboxu, są grube i odporne, wlewam do nich wrzącą brzeczkę i nawet się nie odkształcają.

Chyba nie pisałem że się odkształcają, tylko robią się miękkie, a kranik zaczyna przeciekać. No i śmierdzi plastikiem. Ciebie nie śmierdzi? A piszę o tankach z BA, tych pierwszych.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, jaki masz fermentor - są różne, cieńsze, grubsze. Ja używam z Plastboxu, są grube i odporne, wlewam do nich wrzącą brzeczkę i nawet się nie odkształcają.

mam z WESa i wygląda dość solidnie. nie wiem co to za materiał ale nie jest przezroczysty. W drodze do mojego browaru jest zakupiony dziś w homebrewing fermentator 33litrowy z kranikiem.

Link to comment
Share on other sites

Ponoś lepiej jest fermentować piwo bez kraników (mniej zakamarków, mniej możliwości do zakarzenia piwa). Tu napewno się tank się nie odkształci.

Kiedyś też nad tym myślałem, tylko jak to przelać jak to takie gorące.

Ponoć tak. Ostatnie 2 warki fermentowałem w pojemnikach z kranikiem i ani widu zakażenia :lol: chyba kwestia solidnej higieny i to wszystko. A dzięki temu uniknę przelewania wężykiem, pompką czy w inny mniej wygodny dla mnie sposób :P:lol:

Link to comment
Share on other sites

Cześć.

Ostatnie 2 warki fermentowałem w pojemnikach z kranikiem i ani widu zakażenia :lol: chyba kwestia solidnej higieny i to wszystko. A dzięki temu uniknę przelewania wężykiem, pompką czy w inny mniej wygodny dla mnie sposób :lol:

przelewania z czego?

z fermentacji burzliwej na cichą?

Link to comment
Share on other sites

Ponoć tak. Ostatnie 2 warki fermentowałem w pojemnikach z kranikiem i ani widu zakażenia :) chyba kwestia solidnej higieny i to wszystko. A dzięki temu uniknę przelewania wężykiem, pompką czy w inny mniej wygodny dla mnie sposób :) :)

Radziłbym nie wyciągać pochopnych wniosków po 2 warkach. :)

Link to comment
Share on other sites

W zależności od rodzaju PP maksymalna temperatura od której tworzywo zacznie być plastyczne to około 120-130°C

A co z zapachami? W czasie podgrzewania śmierdzi plastikiem, czy nie przełoży się to na smak piwa?

Moje zdanie jest że nie, ale nie jestem pewien.

Link to comment
Share on other sites

Tutaj może sekcja chemików piwo.org wypowie się na temat polipropylenu :)

 

Z ciekawostek wyczytałem

 

Długotrwały kontakt z miedzią także działa niszcząco na PP, dlatego do trwałych połączeń PP?miedź należy stosować łączniki z mosiądzu

bowiem przyjęło się, że z miedzi można w piwowarstwie korzystać bez ograniczeń.

Link to comment
Share on other sites

Co do plastiku PP. W UK wiele kadzi warzelnych jest opartych na grubych wiaderkach fermentacyjnych z zamontowanymi grzałkami. Na pewno jest to bezpieczne i nic nie robi się plastyczne nawet przy mocnym gotowaniu czyli temperatury powyżej 100°C.

Link to comment
Share on other sites

Chyba nie pisałem że się odkształcają, tylko robią się miękkie, a kranik zaczyna przeciekać. No i śmierdzi plastikiem. Ciebie nie śmierdzi? A piszę o tankach z BA, tych pierwszych.

Nic mi nie śmierdzi i nie mięknie. Nie wiem, co miał Browamator na początku, nie kupowałam u nich :)

Link to comment
Share on other sites

Nie twierdzę że jest problem, tylko że tank robi się miększy (ale nie zmienia kształtu) i czuć plastikiem (niektóre czajniki tak mają-może są wykonane z innych wyrobów-tego nie wiem).

Link to comment
Share on other sites

Skoro tu jest poruszany temat techniczny odnośnie fermentatorów to i ja zadam jedno pytanie.

Po zrobieniu 2 stoutów ścianki fermentatorów uległy zabarwieniu, którego nie mogę zmyć ciepłą wodą z płynem do mycia. Czy są jakieś sposoby odbarwienia fermentatora?

Link to comment
Share on other sites

Skoro tu jest poruszany temat techniczny odnośnie fermentatorów to i ja zadam jedno pytanie.

Po zrobieniu 2 stoutów ścianki fermentatorów uległy zabarwieniu, którego nie mogę zmyć ciepłą wodą z płynem do mycia. Czy są jakieś sposoby odbarwienia fermentatora?

np. roztwór ACE.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.