Kamil Świercz Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 Witam ! Chce wrzucić na cichą płatki dębowe Whisky. Czytałem kilka tematów na ten temat, i już sam nie wiem czy w pończochę czy luzem do piwa. Moje są dosyć małe(do tego dużo jest jakich jakby trocin) więc przy przelewaniu do rozlweu mogło by je zaciągać do wężyka. Druga sprawa to czy zalewać je w spirytusie przed zadaniem ? Jakie są wasze doświadczenia z płatki ? Jak to ugryźć? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gawon Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 ja niczym nie zalewałem i dawałem luzem,część opadła na dno i trochę pływało na wierzchu ,ale dużo więcej opadło Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerius Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 Zalałem w wodzie i gotowałem przez 5 albo 10 min (nie pamiętam) na wszelki wypadek. Do fermentora wrzucałem luzem, na wszelki wypadek przy przelewaniu przed butelkowaniu dałem na koniec wężyka pończochę, ale żaden płatek przez kranik nie przebrną. Większość była na dnie tylko pojedyncze sztuki po powierzchni żeglowały Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gawon Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 nie wiem czy przez 10 min gotowania nie traci się za dużo tego co ma przejść do piwa,chyba lepiej już w piro,starsanie czy nadwęglanie przepłukać by było Link to comment Share on other sites More sharing options...
WiHuRa Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 Gotowanie lub wymoczenie jest nawet wskazane, pozbywamy się ostrych tanin i garbników. Nawet po tym efekt płatków i tak jest wystarczająco silny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
hopek Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 ja zamoczyłem w gorącym węglanie 5 min i chlup do wiadra. 3 m-ce cichej, nic nie przedostało się podczas zlewania, większość opadła na dno, część pływała na wierzchu. Oczywiście piwko bez zakażenia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krugerius Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 3 m-ce cichej Jakie piwo? Efekt już znany czy dalej się układa w butelkach? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tomassino Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 (edited) ja zamoczyłem w gorącym węglanie 5 min i chlup do wiadra. 3 m-ce cichej, nic nie przedostało się podczas zlewania, większość opadła na dno, część pływała na wierzchu. Oczywiście piwko bez zakażenia. 3 miesiące na cichej w fermentorze i żadnego ataku bakterii / lub dzikusów??? Edited September 23, 2014 by Tomassino Link to comment Share on other sites More sharing options...
bart3q Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 A co w tym dziwnego? Ja trzymałem pół roku bez przelewania na cichą i piwo było ok Link to comment Share on other sites More sharing options...
bart3q Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 A co w tym dziwnego? Ja trzymałem pół roku bez przelewania na cichą i piwo było ok Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gawon Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 bo "niby" jakiś tam tlen się dostaje,i np. Lambika na rok nie można zostawić, czytałem że tylko szkło wtedy ,ale to pewnie wina tych dzikusów Link to comment Share on other sites More sharing options...
bart3q Posted September 23, 2014 Share Posted September 23, 2014 To raczej kwestia utleniania się piwa, tak samo przecież wina trzyma się kilka lat na dojrzewanie w balonach wypełnionych pod korek, żeby się nie utleniania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Malinowy Posted September 25, 2014 Share Posted September 25, 2014 Niektóre piwa wręcz powinny być utlenione wtedy są najlepsze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bart3q Posted September 25, 2014 Share Posted September 25, 2014 Np? Link to comment Share on other sites More sharing options...
hopek Posted September 25, 2014 Share Posted September 25, 2014 3 m-ce cichej Jakie piwo? Efekt już znany czy dalej się układa w butelkach? Zabutelkowane 3 tyg temu, efekt zostanie poznany w weekend. ja zamoczyłem w gorącym węglanie 5 min i chlup do wiadra. 3 m-ce cichej, nic nie przedostało się podczas zlewania, większość opadła na dno, część pływała na wierzchu. Oczywiście piwko bez zakażenia. 3 miesiące na cichej w fermentorze i żadnego ataku bakterii / lub dzikusów??? A dlaczego bakterie / dzikusy miałyby się rozwijać z upływem czasu? Ponadto piwko ma spory woltaż jakieś 8-9%. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted September 25, 2014 Share Posted September 25, 2014 U mnie w piwnicy stoja rozne portery i sie utleniaja. Jeden juz po terminie. Ciekawe jak beda smakowac za pare latek . Link to comment Share on other sites More sharing options...
bart3q Posted September 25, 2014 Share Posted September 25, 2014 Dojrzewanie a utlenianie to dwie różne rzeczy, pomimo że częściowo ze sobą powiązane... Ogólnie utlenienie nie jest pożądane. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dario Posted September 26, 2014 Share Posted September 26, 2014 (edited) A ja mam pytanie z innej beczki. Można dostać u nas płatki whisky czy sherry. Czy wie ktoś może gdzie można dostać płatki bourbon? Ok, sam sobie odpowiedziałem http://allegro.pl/platki-debowe-wykonane-z-beczek-bourbon-50g-i4621384975.html Edited September 26, 2014 by Dario Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now