Jump to content

Miodowe 17°Blg (II miejsce w III Pomorski Konkurs Piw Domowych ...)


Pieron

Recommended Posts

Składniki:

- pilzeński Litovel 4,25 kg;

- monachijski Litovel 0,9 kg;

- karmel jasny 0,5 kg

- caraaroma 0,35;

- chmiel Marynka granulat 40 g;

- chmiel Lubelski granulat 25 g;

- miód gryczany, naturalny 1,3kg.

 

Zacieranie:

- 20l wody do 64°C

- 64-62°C i 40'

- 72°-30

- podgrzanie do 76°C filtracja

 

Wysładzanie/Filtracja:

Po 10' przerwy.

 

Wysładzanie - po 5l

Chmielenie:

- 10' - Marynka;

- 55' - Lubelski + mech irl.

- 70' - miód i chłodzenie.

 

Rozsypałem US-05 na 23°C.

 

Burzliwa dwa tygodnie.

 

Rozlane z dodatkiem 0,5l rezerwy oraz 1/2 miodu sztucznego 250ml (czyli ok. 130ml).

Pokazało 1,5°Blg i 8,9% alkh.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Witam

Chodzi mi po głowie piwo miodowe. Przeczytałem Twoją recepturę i mam pewne pytanie. Co oznacza zdanie ?Rozlane z dodatkiem 0,5l rezerwy oraz 1/2 miodu sztucznego 250ml (czyli ok. 130ml)? . Jaki cel ma dodanie miodu sztucznego? I co to takiego ?rezerwa?? Spotkałem się też z uwagami, iż powinno się używać miodu gryczanego. Czy miód gryczany jest jakoś znacząco inny od pozostałych miodów naturalnych, czy też aromat gryki tak akuratnie komponuje się z aromatem chmielu?

Link to comment
Share on other sites

Rezerwa to brzeczka odlana w czasie warzenia do refermentacji właśnie zamiast cukru/glukozy/ekstraktu.

Miód sztuczny (był gryczany) na na celu pozostawienie smaku (zawiera smak szczuczny).

Podczas warzenia dodałem naturalny miód gryczany, a do refermentacji sztuczny.

Link to comment
Share on other sites

O! A to ciekawe, czy w przypadku innych piw stosowałeś pomysł z "rezerwą"?? Bardzo mnie to zaciekawiło. I jeszcze jedna wątpliwość. Jak konserwowałeś "rezerwę", pasteryzacja, zamrażanie?? No i jeszcze - a skąd u diabła wziąłeś sztuczny miód? W słusznie minionej epoce poprzedniej wersji demokracji, sztuczny miód i dżem pomarańczowy z dyni były wszędzie, ale dzisiaj to chyba jakiś zabytek:/

Dzięki za oświecenie

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
Składniki:

- pilzeński Litovel 4,25 kg;

- monachijski Litovel 0,9 kg;

- karmel jasny 0,5 kg

- caraaroma 0,35;

- chmiel Marynka granulat 40 g;

- chmiel Lubelski granulat 25 g;

- miód gryczany, naturalny 1,3kg.

 

Zacieranie:

- 20l wody do 64°C

- 64-62°C i 40'

- 72°-30

- podgrzanie do 76°C filtracja

 

Wysładzanie/Filtracja:

Po 10' przerwy.

 

Wysładzanie - po 5l

Chmielenie:

- 10' - Marynka;

- 55' - Lubelski + mech irl.

- 70' - miód i chłodzenie.

 

Rozsypałem US-05 na 23°C.

 

Burzliwa dwa tygodnie.

 

Rozlane z dodatkiem 0,5l rezerwy oraz 1/2 miodu sztucznego 250ml (czyli ok. 130ml).

Pokazało 1,5°Blg i 8,9% alkh.

witam i przepis pożyczam :)))

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Miód sztuczny (był gryczany) na na celu pozostawienie smaku (zawiera smak szczuczny).

Podczas warzenia dodałem naturalny miód gryczany, a do refermentacji sztuczny.

A możesz coś więcej o tym sztucznym miodzie gryczanym napisać tzn. producent, gdzie kupić itp. Dziś obleciałem spożywczaki, PiP, Carrefur i Real i znalazłem tylko miód sztuczny bez żadnego dodatkowego opisu smaku.

Link to comment
Share on other sites

Miód sztuczny (był gryczany) na na celu pozostawienie smaku (zawiera smak szczuczny).

Podczas warzenia dodałem naturalny miód gryczany' date=' a do refermentacji sztuczny.[/quote']

A możesz coś więcej o tym sztucznym miodzie gryczanym napisać tzn. producent, gdzie kupić itp. Dziś obleciałem spożywczaki, PiP, Carrefur i Real i znalazłem tylko miód sztuczny bez żadnego dodatkowego opisu smaku.

Wydaje mi się, że jest albo sztuczny albo gryczany.

Tu pieron wyraźnie pisze, że do warzenia dał naturalny gryczany, a do refermentacji sztuczny.

A zdanie "Miód sztuczny (był gryczany)" chyba powinno brzmieć: "Miód sztuczny (do warzenia był gryczany)"

Link to comment
Share on other sites

Odradzam użycie miodu sztucznego, wprowadza w piwie jakieś mdłe smaczki, które mojemu podniebieniu nie podeszły.

Normalnie użyłem naturalnego, a taki znajdziesz w Kauflandzie. Dla ścisłości sztuczny był zwykły jasny.

Link to comment
Share on other sites

pozwolę sobie tu podzielić się roboczą obserwacją, bo powiedzenie że odkrycie byłoby przedwczesne- zrobiłem gruita z dodatkiem 25g kwiatów wrzosu- aromat miodowy jaki się wydziela podczas burzliwej fermentacji pozwala mi sądzić że to może być dobry dodatek do piw miodowych :lol:

Link to comment
Share on other sites

No właśnie! To był jasny sztuczny użyty do refermentacji. Zrobiłem podobne piwo (http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=944323&postcount=56), jest na cichej, "miodowość" i "gryczaność" gdzieś uleciała i dlatego sugerując się Twoim przepisem chciałem podleczyć dodatkiem sztucznego miodu gryczanego... W takim przypadku refermentować będę chyba naturalnym gryczanym.

Link to comment
Share on other sites

To że aromat miodu znika to jest normalka, tyle że ostatnio dałem jak ktoś podliczył 1/3 składników i mało co czuć więc prawie się poddałem. Ale nie w tym sezonie to w kolejnym na pewno coś zrobię.

Link to comment
Share on other sites

Co prawda jestem początkujący ale popełniłem 2 warki piwa gryczanego wg tej receptury w BA: http://www.browamator.pl/szczegoly.php?grupa_p=9&przedm=2779857&=GRYCZANE zmieniając leciutko ilości niektórych karmelowych. Byłem zadowolony z nich i szybko zniknęły z piwniczki. Gryka z chmielem to rewelacyjne połączenie.

Moim zdaniem aromat miodu jest bardziej wyczuwalny, o ile doda się miód do refermentacji - ja dodawałem wielokwiatowy w ilości 160g/20l i tyle wystarczało do nagazowania.

Pewnie uwarzę wiosną wg receptury Pierona :P

MarkOzz: jak użyłeś do zacierania kaszę gryczaną? Jest prażona - nie będzie jakichś "przysmalonych" posmaków? A jak z zacieraniem/filtracją? Nie jest lepiej użyć płatków?

Link to comment
Share on other sites

Bączek, ja dodałem tylko 200g kaszy, czyli praktycznie NIC. Taka spontaniczna wariacja, tylko taką ilość miałem w kuchennej szafce;). Problemów z filtracją nie miałem bo użyłem owsa śrutowanego. Kaszę kleikowałem i wtedy piękny zapach prażonej gryki roznosił się po kuchni. W zielonym piwie praktycznie po kaszy nie ma śladu ani w smaku ani w zapachu. Ale rzeczywiście dla typowego piwa gryczanego lepiej zastosować płatki - jest przepis w książce "Sprawdzone receptury".

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.