Makaron Posted January 9, 2010 Share Posted January 9, 2010 WLP002 English Ale Yeast A classic ESB strain from one of England's largest independent breweries. This yeast is best suited for English style ales including milds, bitters, porters, and English style stouts. This yeast will leave a beer very clear, and will leave some residual sweetness. Attenuation: 63-70% Flocculation: Very High Optimum Fermentation Temperature: 65-68 °F (18-20 °C) Alcohol Tolerance: Medium WLP002 English Ale Yeast Klasyczny ESB (Extra Strong Bitter) szczep drożdży, pochodzący z jednego z największych niezależnych browarów w Anglii. Drożdże te najlepiej pasują angielskich ale, włączając w to mild, bitter, porter i angielskie stouty. Drożdże te dadzą piwo bardzo klarowne i zostawią trochę szczątkowej słodkości. Odfermentowanie: 63-70% Flokulacja: Bardzo wysoka. Optymalna temperatura fermentacji: 18-20°C. Tolerancja na alkohol: Średnia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
udarr Posted August 30, 2016 Share Posted August 30, 2016 (edited) Ktoś używał i może coś więcej powiedzieć? U mnie przerabiają właśnie 25l bittera 9blg, starter na mieszadle 1l (ok. 200mld, lekki overpitching wyszedł). W zasadzie minęła trzecia dobra od startu i piwo jest prawie kristal klar. Temperatura zadania 18st.C, z każą kolejną dobą podnoszona o 1st. do 21st. Fermentacja dosyć spokojna. Jeszcze nie przerabiałem tak mocno flokulujących drożdży, zbity beton. Zastanawiam się ile im dać jeszcze czasu, to moje pierwsze takie lekkie piwo, na pewno postoją tydzień na tej "burzliwej" a potem to chyba do butelek bo drożdże raczej nic już nie zdziałają. Czytałem na jakimś zagranicznym forum, że ktoś zrobił na nich bittera od warzenia do picia (razem z refermentacją) w 10dni i był dobry. Co sądzicie? edit: dobra, doczytałem, że te drożdże (i odpowiednik 1968) bywają niebezpieczne i przedwcześnie kończą pracę by na nowo obudzić się w butelkach, chyba trochę je podniosę z dna i potrzymam minimum 2 tygodnie Edited August 30, 2016 by udarr Link to comment Share on other sites More sharing options...
udarr Posted October 12, 2016 Share Posted October 12, 2016 (edited) W ramach uzupełnienia poprzedniego posta: bitter zaskakująco dobry i treściwy jak na 9blg ale po ponad miesiącu przegazowany. Wyeliminowałem większość potencjalnych przyczyn i zostały te nieszczęsne drożdże przedwcześnie kończące pracę. W tygodniu rozlewam EIPA 14blg na gęstwie po tym Bitterze więc zobaczę czy podobne problemy dotkną również i tego piwa chociaż tutaj profilaktycznie trzymałem piwo w wiadrze ponad 3 tygodnie. Edited October 12, 2016 by udarr Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordas Posted October 13, 2016 Share Posted October 13, 2016 Zbijają się naprawdę mocno, konsystencja starych zaschniętych drożdży. Uwarzyłem na nich RISa 25blg i widząc jak zachowały się w poprzednim piwie mam duże obawy o to czy dofermentują do końca. W weekend wyciągam je z piwnicy, powinny się lekko wzburzyć, a podniesiona temperatura też coś może pomóc. Po jakimś miesiącu sprawdzę jak się piwo ma i ewentualnie dodam trochę drożdży z innego szczepu na dofermentowanie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
udarr Posted October 13, 2016 Share Posted October 13, 2016 To prawda, gęstwa w słoiku w niczym nie przypomina "normalnej" gęstwy, tak się zbijają, że nawet nie wydzielają warstw i cała zawartość słoika jest jednolicie brudna. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordas Posted October 19, 2016 Share Posted October 19, 2016 Niecałe 2 tygodnie i cała gęstwa w RISie na dnie, czyli pomysł wcielę w życie szybciej niż myślałem... Link to comment Share on other sites More sharing options...
udarr Posted November 14, 2016 Share Posted November 14, 2016 W ramach uzupełnienia poprzedniego posta: bitter zaskakująco dobry i treściwy jak na 9blg ale po ponad miesiącu przegazowany. Wyeliminowałem większość potencjalnych przyczyn i zostały te nieszczęsne drożdże przedwcześnie kończące pracę. W tygodniu rozlewam EIPA 14blg na gęstwie po tym Bitterze więc zobaczę czy podobne problemy dotkną również i tego piwa chociaż tutaj profilaktycznie trzymałem piwo w wiadrze ponad 3 tygodnie. I kolejne uzupełnienie: EIPA wyszło fantastyczne i co najważniejsze nie przegazowane aczkolwiek żeby to wykluczyć piwo długo stało na gęstwie, podnosiłem temperaturę i dosyć często kręciłem fermentorem żeby poderwać drożdże i chyba w końcu dojadły wszystko. Piwo oczywiście klarowne jak eurolager. Bardzo rześkie, czyste i pozwalające na dokładne zapoznanie się z chmielem. Wbrew pozorom szybko się nagazowało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wajcha Posted April 15, 2017 Share Posted April 15, 2017 Kordas i jak się te WLP002 spisały q tym Twoim RISie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordas Posted April 17, 2017 Share Posted April 17, 2017 Słabo, piwo może i ma jeszcze jakiś potencjał, ale na razie jest alkoholowe i... Nijakie, to chyba dobre określenie. Za jakiś miesiąc spróbuję kolejną butelkę, ale jak na c razie nie polecam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bartpianista Posted August 9, 2021 Share Posted August 9, 2021 Drożdże bardzo dobre do stylu, pomogły zająć podium na konkursie piw domowych, jednak przestroga słuszna odnośnie dojadania. Kilka butelek z innej warki na gęstwie po 5 miesiącach granaty. Do refermentacji dawałem 2 g. glukozy na butelkę. Piwo fermentowało 3 tygodnie z czego cicha była w dość wysokich temperaturach gdyż brałem pod uwagę przestrogę znajdującą się kilka postów wyżej. Co za tym idzie, piwka polecam szybko wypijać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now