Jump to content

Żelatyna w piwie


Recommended Posts

Witam, uważyłem swoje dwie pierwsze warki górnej fermentacji i obie mętne, nie wnikam dla czego , po 4 tyg. jedną mętną zabutelkowałem a drugą chcę potraktować żelatyną. Oczywiście procedurę znam , znalazłem na forum. Mój problem jest taki że, piwko trzeba na trzy dni potraktować niską temperaturą, tak poniżej 15st. C , ja nie mam możliwości zejścia poniżej 17st. Moje pytanie czy w takich warunkach ta opcja ma sens, ewentualnie czy jakoś zmodyfikować cały proces?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info. W międzyczasie postanowiłem wsadzić fermentor do gara zalanego zimną wodą i przez trzy dni dorzucać trochę kostek lodu, myślę że, to nie do końca poroniony pomysł ;)

Link to comment
Share on other sites

Fermentor w garze z zimną wodą i kostkami lodu to się raczej nie uda. Przynajmniej mi się nie udało.

Owiń fermentor mokrym ręcznikiem. Gar się przyda by nie zalać pomieszczenia i ewentualnie może mieć pewien zapas wody aby ręcznik nie wysechł za szybko. Lód raczej nie będzie miał mierzalnego wpływu na temperaturę, chyba że będzie go rzeczywiście dużo.

Samo parowanie wody z mokrego ręcznika ma szansę obniżyć temperaturę o 2-3°C.

Link to comment
Share on other sites

Witam, uważyłem swoje dwie pierwsze warki górnej fermentacji i obie mętne, nie wnikam dla czego , po 4 tyg. jedną mętną zabutelkowałem a drugą chcę potraktować żelatyną. Oczywiście procedurę znam , znalazłem na forum. Mój problem jest taki że, piwko trzeba na trzy dni potraktować niską temperaturą, tak poniżej 15st. C , ja nie mam możliwości zejścia poniżej 17st. Moje pytanie czy w takich warunkach ta opcja ma sens, ewentualnie czy jakoś zmodyfikować cały proces?

 

Możesz również skoczyć do marketu budowlanego zakupić styropian i poskładać sobie taką małą lodóweczkę. Na forum są wątki odnośnie takich zabiegów. Całkiem dobrze się sprawdza. Ja w swojej schodzę do 5 stopni.

 

Niedawno dodałem żelatyny do piwa o temperaturze 20 stopni i nie było żadnych problemów.

 

Ja przy 20 stopniach piwa miałem spory problem. Raczej nie polecałbym tej temperatury i sugerował zejście poniżej 15.

Link to comment
Share on other sites

I tak Ci się sklaruje i tak. 

 

 

 

Ja przy 20 stopniach piwa miałem spory problem. Raczej nie polecałbym tej temperatury i sugerował zejście poniżej 15.

 

Piwo na cichej miało 20 stopni dałeś żelatyny i miałeś problem, dobrze rozumiem? -> możesz rozwinąć?  

Link to comment
Share on other sites

I tak Ci się sklaruje i tak. 

 

 

 

Ja przy 20 stopniach piwa miałem spory problem. Raczej nie polecałbym tej temperatury i sugerował zejście poniżej 15.

 

Piwo na cichej miało 20 stopni dałeś żelatyny i miałeś problem, dobrze rozumiem? -> możesz rozwinąć?  

 

Piwo miało około 17 stopni na cichej. Zadałem żelatynę i nadeszły ciepłe dni. Moja piwnica nie jest zbyt zimna i podgrzało się do 20. Po tygodniu dalej była breja więc zrobiłem lodówkę i schłodziłem w niej do 7 stopni i piwo się wyklarowało ładnie.

Edited by jkx6
Link to comment
Share on other sites

Mi temperatura ostatnio nie przeszkodziła w klarowaniu żelatyną. Np ostatnio dubbel który robiłem leżał w temp. ok. 23 stopni na cichej. Dałem żelatyny, 6 dni później już lałem w butelki klarowny płyn. W butelkach jeszcze się się bardziej przejrzysty zrobi. Tak samo z grodziskim miałem - żelatyna do ok. 23 stopni, efekt ten sam co wyżej. 

 

Ale jak napisał kolega, lepszy efekt pewnie da klarowanie w niższych temperaturach. Uważaj tylko, żeby Ci się galaretka nie zrobiła :) 

Link to comment
Share on other sites

No cóż, pokroję do salaterek i zapodam po grillu na deser ;) A tak w ogóle zastanawiam się nad przyczyną braku klarowności, wcześniej uważyłem 9 warek różnych lagerów i nie miałem problemów, fakt że, zmieniłem opcję przy wysładzaniu, wcześniej kończyłem przy 2 blg a teraz korzystając z wielu wpisów forumowych wysładzałem do oporu tzn aż uzyskałem odpowiednią ilość brzeczki. Poza tym w pierwszej wyszło mi jakoś za dużo więc gotowałem praktycznie mocno odsłoniętą pokrywą w celu odparowania no i temperatura jakoś rzadko do stówy dobijała. A może rodzaj tudzież duża ilość chmielu może powodować takie zmentnienie?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.