Jump to content

Cicha fermentacja kiedy zacząć.


Recommended Posts

Witam to mój pierwszy post i pierwsza warka.

 

Mam takie pytanie odnośnie czasu w którym się kończy fermentacja burzliwa i przelewamy na cicha.

Zrobiłem swoje pierwszą warke 11BLG, fermentuje już od 8 dni i nadal ta fermentacja jest dość intensywna co widać po wydzielającym się dwutlenek węgla w rurce.

I teraz moje pytanie kiedy mam zlać na cichą - kiedy przestanie "bulgotać" w rurce czy otworzyć teraz i zbadać zawartość cukru.

 

Ilość piwa 20L

11BLG

Użyłem drożdży S-04

Fermentuje w 18C.

Link to comment
Share on other sites

 czy otworzyć teraz i zbadać zawartość cukru.

 

I sam odpowiedziałeś sobie na pytanie.

Masz fermentor z kranikiem? Spuść trochę do menzurki, zbadaj Blg, zrób to samo jutro i zobacz, czy coś się zmieniło.

Link to comment
Share on other sites

A po co zlewać  na cichą?Nie lepiej zostawic w spokoju na 2-3 tyg i potem zabutelkować.Tym bardziej,że to pierwsza warka,chmielenia na zimno chyba nie będzie.

I roboty dożo, i ryzyko infekcji

Link to comment
Share on other sites

Po co badać blg jak mu pyka dalej ? Przestanie pykać to niech zbada, odczeka dzień czy półtora i zbada wtedy drugi raz, blg się nie zmieni to na cichą.

Bywa że dwutlenek węgla rozpuszczony w piwie ulatuje, mimo że fermentacja już się zakończyła rurka potrafi bulkać- stąd nie jest to wyznacznikiem jej zakończenia. Trzeba też mieć na uwadze że praca drożdży to nie tylko fermentacja ale i posprzątanie po niej. Czasem warto zostawić dłużej piwo nad drożdżami niż zlać za wcześnie i mieć diacetyl.

Link to comment
Share on other sites

Jak Ci się spieszy (skoro to pierwsza warka to obstawiam że tak) to zmierz blg dzisiaj i za 2 dni, jak się nie zmienia, to przy 11blg jest po fermentacji i możesz butelkować.

Przelewasz jak chcesz nachmielić na zimno (na aromat), dodać jakieś przyprawy, owoce, ewentualnie zebrać drożdże albo wspomóc klarowanie. W innych przypadkach nie musisz przelewać, cicha fermentacja i tak zachodzi tylko w tym samym fermentorze.

Link to comment
Share on other sites

Ale pierniczycie głupoty jedynie kolega JackStyle przejawia rozsądek.

 

Jeżeli BLG przestało spadać (o ile drożdże nie złapały jakiegoś laga) to fermentacja się zakończyła i koniec. Jeżeli nie zbierasz gęstwy to nie ma snesu przelewać piwa do innego pojemnika. Niech sobie stoi, fermentacja cicha i tak zajdzie.

Bulkanie z rurki o niczym nie świadczy. W piwie jest rozpuszczone wiele gazów które są uwalniane co skutkuje bulkaniem, a nie jest zależne od trwania fermentacji.

 

Obydwa problemy były poruszane na forum już kilka razy. Używanie szukajki nie boli.

Link to comment
Share on other sites

Jak Ci się spieszy (skoro to pierwsza warka to obstawiam że tak) to zmierz blg dzisiaj i za 2 dni, jak się nie zmienia, to przy 11blg jest po fermentacji i możesz butelkować.

 

 

Ale pierniczycie głupoty jedynie kolega JackStyle przejawia rozsądek.

 

Po 8 dniach fermentacji doradza butelkowanie.

To jest ten rozsądek?  

 

 

 

http://www.wiki.piwo...Nie_.22bulka.22Od tego chyba powinno się zacząć...
 

To prawidłowa podpowiedź.

Edited by ASadam
Link to comment
Share on other sites

Witam to mój pierwszy post i pierwsza warka.

 

Mam takie pytanie odnośnie czasu w którym się kończy fermentacja burzliwa i przelewamy na cicha.

Zrobiłem swoje pierwszą warke 11BLG, fermentuje już od 8 dni i nadal ta fermentacja jest dość intensywna co widać po wydzielającym się dwutlenek węgla w rurce.

I teraz moje pytanie kiedy mam zlać na cichą - kiedy przestanie "bulgotać" w rurce czy otworzyć teraz i zbadać zawartość cukru.

 

Ilość piwa 20L

11BLG

Użyłem drożdży S-04

Fermentuje w 18C.

Jeśli nie planujesz dodawać czegokolwiek w czasie cichej fermentacji (chmielu, przypraw) to przelewanie jest zbyteczne. Zbadaj blg dziś oraz za dwa dni. Jeśli się nie zmieni, ja na Twoim miejscu zostawiłbym na kilka dni, niech drożdże sobie wszystko spokojnie dojedza, posprzataja po sobie -tak jak ktoś wcześniej ładnie powiedział i po tym czasie dekantowal do rozlewu

 

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

 

Jak Ci się spieszy (skoro to pierwsza warka to obstawiam że tak) to zmierz blg dzisiaj i za 2 dni, jak się nie zmienia, to przy 11blg jest po fermentacji i możesz butelkować.

Ale pierniczycie głupoty jedynie kolega JackStyle przejawia rozsądek.

Po 8 dniach fermentacji doradza butelkowanie.

To jest ten rozsądek?

http://www.wiki.piwo...Nie_.22bulka.22Odtego chyba powinno się zacząć...

To prawidłowa podpowiedź.

Po 8 dniach doradzam zmierzenie Blg i ponowny pomiar po 11, dopiero potem butelkowanie, radzę czytać ze zrozumieniem. Dla mnie jedenaście dni na blg 11 może ( nie musi, po to pomiar) byc wystarczające ma fermentacje.

Nie widzę natomiast sensu przelewania piwa na cichą dla samego faktu przelania oraz trzymania piwa miesiąc bez względu na blg dla zasady.

Btw czy w linku z wiki nie zalecają zmierzenia blg właśnie?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Po 8 dniach doradzam zmierzenie Blg i ponowny pomiar po 11, dopiero potem butelkowanie, radzę czytać ze zrozumieniem.

Doprawdy?

 

 

Zrobiłem swoje pierwszą warke 11BLG, fermentuje już od 8 dni i nadal ta fermentacja jest dość intensywna
 

 

 

zmierz blg dzisiaj i za 2 dni
 

dla mnie 8+2 to jest 10, no ale ja nie czytam ze zrozumieniem, dobrze, że chociaż umiem liczyć do 10, to po pierwsze.

Po drugie milion razy już tutaj pisano, że drożdże po fermentacji muszą po sobie posprzątać. Kolejny milion razy pisano, że 7+7 to też za mało. Ale niektórzy dalej z uporem maniaka każą butelkować po 10 dniach, mimo że człowiek pisze że fermentacja jest nadal całkiem żwawa (pomijam fakt na jakiej podstawie to ocenił, ale to jego piwo i on je obserwuje codziennie), kolejne rady będziesz dawał w temacie "mam granaty, co robić?"

 

 

Dla mnie jedenaście dni na blg 11 może ( nie musi, po to pomiar) byc wystarczające ma fermentacje.

Dla Ciebie może i tak, dla drożdży niekoniecznie.

Dajesz rady mniej doświadczonemu koledze, to dawaj je z sensem.

I daruj sobie osobiste wycieczki i pouczanie innych, o których nic nie wiesz.

Link to comment
Share on other sites

Więc tak zanim wątek się tak rozwinął posłuchałem dwóch pierwszych osób i zrobiłem pomiar BLG.

Na wczoraj wieczorem było 5BLG - co wydaje mi się dużo ale mogę się mylić.

 

Przy okazji posmakowałem piwa jest OK, niema oznak zakażenia - nie skwaśniało.

Robię Dry Stouta - goryczka i smak jest OK ale aromat jest praktycznie żaden - czy może to wynikać z tego że robiłem z brew-kitu.

 

Po drugie zamierzałem chmielić na aromat dlatego chce przelać na cichą jak i dla bezpieczeństwa przeciw granatom.

Po trzecie nie śpieszy mi się z rozlewaniem i wypiciem pierwszej warki.

 

I teraz co dalej jak będzie stało na tym 5 to jest ok i przelewać czy powinno być mniej i po prostu czekać.

Link to comment
Share on other sites

Co jeden to lepszy w odpowiedziach. DROŻDŻE NIE ROZRÓŻNIAJĄ PODZIAŁY CICHA/BURZLIWA! Kiedy zrozumiecie, że to sztuczny wymysł piwowarów. I tak jak napisały niektóre osoby nie robić żadnej cichej! Przy pierwszym piwie omijać przelewanie między fermentorami szerokim łukiem, a tak doczytać co jak bo widać braki w wiedzy. Jeżeli przelejesz teraz piwo - zabierzesz drożdże - piwo będzie dłużej dofermentowywało i sprzątało po sobie. Jeżeli nie dajesz żadnych dodatków do wiadra to też nie ma najmniejszego sensu. W browarach stosuje się taki podział - ale są tam inne warunki, technologia i skala niż w browarze domowym.

 

Z 11 blg do 5 blg zjechał - czekaj spokojnie jeszcze powinien dofermentować. Dla mnie minimum fermentacji to 2 tygodnie, a często nawet 3 tygodnie - ludzie zapominają, że fermentacja to nie tylko produkcja alkoholu i CO2 - ale też powstaje szereg związków zapachowych i smakowych, jedne chciane drugie nie. Te nie chciane są często sprzątane przez drożdże przy wydłużonej fermentacji - aldehyd, diacetyl i siarkowodór. Możesz teraz podnieść temperaturę do 20-22C jak fermentacja się uspokoiła - pomoże to drożdżom dokończyć fermentacji i posprzątać co jest ważne. Piwowarsto ma uczyć cierpliwości, a wiem że młodzi piwowarzy chcieliby spijać piwo na drugi dzień po uwarzeniu. Tak się nie da.

Link to comment
Share on other sites

Więc tak zanim wątek się tak rozwinął posłuchałem dwóch pierwszych osób i zrobiłem pomiar BLG.

Na wczoraj wieczorem było 5BLG - co wydaje mi się dużo ale mogę się mylić.

 

Przy okazji posmakowałem piwa jest OK, niema oznak zakażenia - nie skwaśniało.

Robię Dry Stouta - goryczka i smak jest OK ale aromat jest praktycznie żaden - czy może to wynikać z tego że robiłem z brew-kitu.

 

Po drugie zamierzałem chmielić na aromat dlatego chce przelać na cichą jak i dla bezpieczeństwa przeciw granatom.

Po trzecie nie śpieszy mi się z rozlewaniem i wypiciem pierwszej warki.

 

I teraz co dalej jak będzie stało na tym 5 to jest ok i przelewać czy powinno być mniej i po prostu czekać.

 

Jak bardziej doświadczeni koledzy pisali wyżej - daj mu spokój. Z 11 na 5 to bardzo płytkie odfermentowanie i wydaje mi się, że będzie dalej pracować. Co do przelewania żeby uchronić się od granatów, to jest to kompletna bzdura. Wręcz możesz doprowadzić do granatów zabierając piwa znad drożdży. Jedyny sposób żeby nie mieć granatów to pozwolić drożdżą robić swoje i odfermentować piwo do końca.

 

EDIT:

Undeath mnie ubiegł :)

Edited by jkx6
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się, odfermentowanie do 5 blg to dość płytko i lepiej zostawić, żeby spokojnie dofermentowało.

Jeśli koniecznie chcesz chmielić na zimno, to pamiętaj, że ważne jest późniejsze odfiltrowanie resztek chmielin, bo drobinki chmielu powodują gushing.

 

Piwo narazie fermentuję i nie osiągnęło docelowych walorów. Aromat jeszcze się zmieni po zabutelkowaniu jak i po lezakowaniu w butelkach, także narazie nie ma powodów do obaw.

Edited by JackStyle
Link to comment
Share on other sites

Ok czyli spokojnie czekać.

Poczekam do soboty i zmierzę znowu BLG.

 

No a co z tym znikomym aromatem piwa w tej fazie - może to ulec zmianie.

 

Panie to Dry Stout! Jakich Ty się aromatów spodziewałeś? To piwo jest w miarę czyste w aromacie - jedynie miła ułożona paloność nie popielniczkowa - kawa, czekolada i kako pożądana, a estry i chmiel właściwie mają nie występować ;) A dodatkowo to brewkit, z którego ciężko wyciskać inne aromaty niż słodowy i z drożdży...

Link to comment
Share on other sites

Super dziękuje za odpowiedź.

 

Zmierzę w sobotę BLG i napisze czy były jakieś zmiany.

 

A jak mi napisałeś że Dry Stout niema jakiegoś wybitnego aromatu to chyba podaruje sobie chmielenie na zimno - bo smak ma jak najbardziej - dla mnie OK.

Link to comment
Share on other sites

poza tym Dry Stout lubi sobie trochę dłużej poleżakować więc spokojnie, nie oceniaj zbyt szybko, z czasem nabierze odpowiedniego, właściwego dla siebie, smaku :)

Link to comment
Share on other sites

Jako, że kolega Zawor uzyskał juz odpowiedz to podepnę się pod temat i zadam pytanie związane z ostatnimi postami.

W fermentorze mam piwko, które zamierzam dać na cicha tylko ze względu na dodanie chmielu na aromat. Narazie nie zamierzam zbierać gęstwy. Czy można w takim bądź razie dodać ten chmiel do tego samego fermentora gdzie jest burzliwa bez przelewania?

Link to comment
Share on other sites

Jako, że kolega Zawor uzyskał juz odpowiedz to podepnę się pod temat i zadam pytanie związane z ostatnimi postami.

W fermentorze mam piwko, które zamierzam dać na cicha tylko ze względu na dodanie chmielu na aromat. Narazie nie zamierzam zbierać gęstwy. Czy można w takim bądź razie dodać ten chmiel do tego samego fermentora gdzie jest burzliwa bez przelewania?

Tak. Można. Chociaż przy dużej ilości chmielin  i drożdży, jeśli masz kranik, może być mały problem ze zlewaniem na początku, ale da się :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...