amrish Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 (edited) Witam, przymierzam się do zrobienia saisona i dubbla. Wiem, że saison lubi wysoki temperatury nawet do 30, a dubbel trochę mniejsze. Jednak jeśli wg receptury będę oba trzymać od początku w tak wysokiej temp to może nam wyjść rozpuszczalnik. Jak robią to belgowie? Na chłopski rozum musiałbym wystartować np 2-3 dni fermentacji w tych 18 stopniach, a potem podnieść do 20+? Czy ktoś mógłby to opisać na przykładzie saisona i dubbla? I drugie szybkie pytanie. Przymierzałęm się do hefe waizena a potem na jego gęstwie waizenbocka, jednak mam tak mały piec, że nie chcę się bawić w dekokt. Czytałem sporo komentarzy, że niby teraz słody są tak dobrej jakości, że można je zacierać infuzyjnie. Prosiłbym kogoś kto je tak robił o opinię Edited August 24, 2016 by amrish Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzysiek9999 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 Belgowie.... chłopie, Belgowie... http://blog.homebrewing.pl/dubbel-wskazowki-do-zacierania-gotowania-i-fermentacji/- tu masz bardzo dobrze opracowany temat. Co do weizenbocka to zawsze zacieram infuzyjnie, bo nie chce mi się bawić w dekokcję (aczkolwiek zwykłą pszenicę parę razy tak robiłem). Wychodzi niezły, więc spokojnie możesz odpuścić dekokcję. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szakal75 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 (edited) Też robiłem chyba 2 razy dekokcję ale sobie odpuściłem . Tak naprawdę dobrego pszeniczniaka robią drożdże (najlepiej płynne) i odpowiednia fermentacja ~teraz np. zacząłem fermentować w 13 stopniach (FM41, planuje skończyć w 24) wali zgniłymi jajami jak jasna cholera.Ale z praktyki wiem że im gorzej śmierdzi teraz tym ładniej będzie pachnieć gotowe Edited August 24, 2016 by morfitru75 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 Tak naprawdę dobrego pszeniczniaka robią drożdże (najlepiej płynne) pomijając kwestie dekokcji i inne to czy gęstwa z WB-06 to drożdże suche czy płynne? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szakal75 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 (edited) Mówimy o gęstwie czy o zrobieniu pierwszego pszeniczniaka ? Przy pierwszym to raczej nie będzie miał gęstwy Chyba że ja o czymś nie wiem Dr2 Edited August 24, 2016 by morfitru75 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 (edited) Mówimy o gęstwie czy o zrobieniu pierwszego pszeniczniaka mnie się wydawało, że o dekokcję pytano, a jeśli już o drożdżach zacząłeś to sugerowane przez Ciebie płynne drożdże tez by chyba trza jakoś "rozbujać". No chyba, że tym razem to ja o czymś nie wiem? ale ja się nie znam ja tylko lubię dobre piwo Edited August 24, 2016 by Dr2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szakal75 Posted August 24, 2016 Share Posted August 24, 2016 (edited) Nie bardzo mi się chce ciągnąć tej dyskusji Czy może mam opisać cały proces łącznie ze śrutowaniem słodu ? Edited August 24, 2016 by morfitru75 Link to comment Share on other sites More sharing options...
amrish Posted August 24, 2016 Author Share Posted August 24, 2016 Przeczytałem opracowanie jednak nadal pozostaje pytanie po ilu dniach/godzinach podnosić temperaturę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now