Jump to content

Piwo smakowe


Recommended Posts

Witam serdecznie. Bawię się już troszkę w robienie piwka ale niestety z brewkitów. Ostatnio piłem piwko o smaku mięty z jednego z regionalnych wielkopolskich browarów. Pomyślałem, że można pobawić się w piwa smakowe w domu. Czy jest możliwość zrobienia piwa smakowego na bazie brewkitu?

Link to comment
Share on other sites

Czy jest możliwość zrobienia piwa smakowego na bazie brewkitu?

Witam,

Przyprawy czy owoce, syropy, chmiel (Tu nie koniecznie, ale zawsze coś wnosi) itp na aromat daję się zazwyczaj na ostatnie 10 minut gotowania - to mniej więcej tyle ile trzeba gotować brewkit.  Dodatki też dodaje się też na fermentacje cichą, czasami przed samym butelkowaniem - np kawa, dla osłodzenia stewia czy ksylitol. Jak najbardziej jest sens robienia jak to nazwałeś smakowego piwa z brewkitów. 

Edited by Pindin
Link to comment
Share on other sites

Witam,

przepraszam, że podpinam się, ale to w temacie :)

 

nastawiłem moją pierwszą warkę z Brewkitu:

- Coopers Devil's Half Ruby Porter 1,7

- Gozdawa płynny słód ciemny 1,7

- drożdże z zestawu

 

Aktualnie burzliwa, całość 23 litry, 12,5 Blg startowe (wydaje się mało jak na Porter chyba, ale nie wiem nie znam się jeszcze ;) )

 

W opisie Coopersa podają posmak karmelu, czekolady... a chciałbym jeszcze dołożyć posmak kawy, ponieważ bardzo lubię :)

chciałbym dodać kawę na cichą, tylko nie wiem w jakiej formie dodać  :eusathink:

- zaparzoną?

- sypką - mieloną

- w ziarenkach....?????

 

i oczywiście w jakiej ilości? tak żeby był wyczuwalny lekki posmak.

 

Może ktoś ma doświadczenie z kawą jako dodatkiem :) z góry dziękuję :)

Link to comment
Share on other sites

http://www.piwo.org/topic/15015-warzymy-z-kawa/ten wątek powinien coś Ci podpowiedzieć.

 

Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa

hmmmm czasami nie ma co komplikować rzeczy prostych i dodam dobrą kawę w ziarnach lekko paloną na czas cichej fermentacji :) będzie to jakiś odnośnik do przyszłych eksperymentów ;)

 

Zastanawiam się jeszcze nad zasadnością dodania płatków dębowych naturalnych, również na czas cichej...?

Link to comment
Share on other sites

A ja bym poradził na początek nie udziwniać na siłę, zrobić normalną warkę, no jak Ci nie wyjdzie, to zniechęcisz się do kontynuacji tego hobby ;) A tak, to poczytaj forum, bo to prawdziwa skarbnica wiedzy, wszystkie Twoje problemy zostały opisane i wyjaśnione ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja osobiście kawę dawałem ma 0' ale mocarną dawkę, ziarna tylko pokruszyłem. To co wyszło jest chyba bardziej kawą niż piwem. Ale pasjonaci kawy sobie chwalą znacznie bardziej niż piwa chmielone ameykańcami. Dla mnie osobiście wyszło mi tam za dużo kawy.

Link to comment
Share on other sites

A ja bym poradził na początek nie udziwniać na siłę, zrobić normalną warkę, no jak Ci nie wyjdzie, to zniechęcisz się do kontynuacji tego hobby ;) A tak, to poczytaj forum, bo to prawdziwa skarbnica wiedzy, wszystkie Twoje problemy zostały opisane i wyjaśnione ;)

 

Hmmm może i masz rację, na eksperymenty przyjdzie czas, pierwszą zrobię tak jak "w książce" napisali ;)

jednak kusi mnie żeby dodać płatki dębowe, dodaje je do win i robią całkiem dobrą robotę :) więc myślę, że piwa też nie popsują :)

Link to comment
Share on other sites

To jak masz zamiar już dodawać płatki, to rób z macerowaniem. Płatki + jakiś alkohol (najlepiej ok 70%) tylko tyle co by zmoczyć i wyciągnąć aromaty z płatków i zdezynfekować. Zostaw to na 3 - 5 dni i potem dodaj na cichą. Jedni dodają z alkoholem, drudzy odsączają. Jak uważasz. Ja dodaje całość bo taka ilość nic nie zmienia moim zdaniem. 

Nie wiem czy do wina też się tak dodaje wiec jeśli niepotrzebnie ci to pisze bo wszystko wiesz to wybacz :)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa

 

Jakbys przeczytał choćby pierwszy post w całości to byś zobaczył, że jest tam opisana metoda dodawania kawy po zakończeniu fermentacji, którą można zastosować również do kitu.

A w ogóle to w pełnej rozciągłości się podpisuję pod tym co powiedział kolega Versaar

Link to comment
Share on other sites

 

Gozdawa płynny słód ciemny 1,7

 

Kurcze, to coś może Ci dać niestety niepożądane smaki i aromaty... Nic, może kawa to przykryje...

 

 

Dlaczego? kiepski jest, słyszałem różne opinie, ale przeważały pozytywne dlatego zdecydowałem się na ten.

Jak na razie aromat jest fajny, mocno karmelowy, słodki. Smaku nie próbowałem jeszcze.

Link to comment
Share on other sites

 

Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa

 

Jakbys przeczytał choćby pierwszy post w całości to byś zobaczył, że jest tam opisana metoda dodawania kawy po zakończeniu fermentacji, którą można zastosować również do kitu.

A w ogóle to w pełnej rozciągłości się podpisuję pod tym co powiedział kolega Versaar

 

 

Tak widziałem, ale nie przekonuje mnie ta metoda. Moczenie zmielonej kawy w zimnej wodzie nie uwolni całej "dobroci" kawy tak jak zaparzenie jej krótko w 90 stopniach. 

Myślałem, że jest jakaś ogólna, jedna metoda dodawania kawy, okazuje się, że wszystko to eksperymentowanie, więc będę eksperymentował w/g własnej wiedzy na temat kawy :)

Link to comment
Share on other sites

To jak masz zamiar już dodawać płatki, to rób z macerowaniem. Płatki + jakiś alkohol (najlepiej ok 70%) tylko tyle co by zmoczyć i wyciągnąć aromaty z płatków i zdezynfekować. Zostaw to na 3 - 5 dni i potem dodaj na cichą. Jedni dodają z alkoholem, drudzy odsączają. Jak uważasz. Ja dodaje całość bo taka ilość nic nie zmienia moim zdaniem. 

Nie wiem czy do wina też się tak dodaje wiec jeśli niepotrzebnie ci to pisze bo wszystko wiesz to wybacz :)

 

Do wina dodaje się suche :) dobiera się rodzaj płatków do rodzaju wina i oczekiwań smakowych.

Tak samo wygląda sprawa przy alkoholach typu Whisky, Rum, Burbon itp. czerpią one właśnie wszystkie swe indywidualne posmaki i aromaty z drewna (beczki) a nie odwrotnie. Tak więc macerowanie drewna dębu w alkoholu trochę mija się z celem w/g mnie, równie dobrze można dolać ten alkohol do piwa bez płatków.

Nie dezynfekuję płatków w niczym, a już na pewno nie w wysokich procentach bo to mogłoby zepsuć smak i nie wdała się nigdy żadna infekcja, a jak wiadomo wina są bardzo podatne na nie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...