martin_pn Posted November 21, 2016 Share Posted November 21, 2016 Witam serdecznie. Bawię się już troszkę w robienie piwka ale niestety z brewkitów. Ostatnio piłem piwko o smaku mięty z jednego z regionalnych wielkopolskich browarów. Pomyślałem, że można pobawić się w piwa smakowe w domu. Czy jest możliwość zrobienia piwa smakowego na bazie brewkitu? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stefek Posted November 21, 2016 Share Posted November 21, 2016 Tak Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pindin Posted November 21, 2016 Share Posted November 21, 2016 (edited) Czy jest możliwość zrobienia piwa smakowego na bazie brewkitu? Witam, Przyprawy czy owoce, syropy, chmiel (Tu nie koniecznie, ale zawsze coś wnosi) itp na aromat daję się zazwyczaj na ostatnie 10 minut gotowania - to mniej więcej tyle ile trzeba gotować brewkit. Dodatki też dodaje się też na fermentacje cichą, czasami przed samym butelkowaniem - np kawa, dla osłodzenia stewia czy ksylitol. Jak najbardziej jest sens robienia jak to nazwałeś smakowego piwa z brewkitów. Edited November 21, 2016 by Pindin Link to comment Share on other sites More sharing options...
Raban19 Posted November 21, 2016 Share Posted November 21, 2016 Jak się umiejętnie to zrobi to może wyjść dość ciekawe piwko. Na Youtube znajdziesz kilka przykładów pod hasłami brewkit tunning. Znacznie więcej przykładów jest po angielsku jeśli to nie stanowi dla Ciebie przeszkody. Link to comment Share on other sites More sharing options...
unknown000 Posted November 22, 2016 Share Posted November 22, 2016 Mięte łączyłem z Stoutem, fajne efekty więc polecam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 22, 2016 Share Posted November 22, 2016 Witam, przepraszam, że podpinam się, ale to w temacie nastawiłem moją pierwszą warkę z Brewkitu: - Coopers Devil's Half Ruby Porter 1,7 - Gozdawa płynny słód ciemny 1,7 - drożdże z zestawu Aktualnie burzliwa, całość 23 litry, 12,5 Blg startowe (wydaje się mało jak na Porter chyba, ale nie wiem nie znam się jeszcze ) W opisie Coopersa podają posmak karmelu, czekolady... a chciałbym jeszcze dołożyć posmak kawy, ponieważ bardzo lubię chciałbym dodać kawę na cichą, tylko nie wiem w jakiej formie dodać - zaparzoną? - sypką - mieloną - w ziarenkach....????? i oczywiście w jakiej ilości? tak żeby był wyczuwalny lekki posmak. Może ktoś ma doświadczenie z kawą jako dodatkiem z góry dziękuję Link to comment Share on other sites More sharing options...
Skajo Posted November 22, 2016 Share Posted November 22, 2016 http://www.piwo.org/topic/15015-warzymy-z-kawa/ten wątek powinien coś Ci podpowiedzieć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 http://www.piwo.org/topic/15015-warzymy-z-kawa/ten wątek powinien coś Ci podpowiedzieć. Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa hmmmm czasami nie ma co komplikować rzeczy prostych i dodam dobrą kawę w ziarnach lekko paloną na czas cichej fermentacji będzie to jakiś odnośnik do przyszłych eksperymentów Zastanawiam się jeszcze nad zasadnością dodania płatków dębowych naturalnych, również na czas cichej...? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Versaar Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 A ja bym poradził na początek nie udziwniać na siłę, zrobić normalną warkę, no jak Ci nie wyjdzie, to zniechęcisz się do kontynuacji tego hobby A tak, to poczytaj forum, bo to prawdziwa skarbnica wiedzy, wszystkie Twoje problemy zostały opisane i wyjaśnione dirk gently 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Skajo Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Ja osobiście kawę dawałem ma 0' ale mocarną dawkę, ziarna tylko pokruszyłem. To co wyszło jest chyba bardziej kawą niż piwem. Ale pasjonaci kawy sobie chwalą znacznie bardziej niż piwa chmielone ameykańcami. Dla mnie osobiście wyszło mi tam za dużo kawy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 A ja bym poradził na początek nie udziwniać na siłę, zrobić normalną warkę, no jak Ci nie wyjdzie, to zniechęcisz się do kontynuacji tego hobby A tak, to poczytaj forum, bo to prawdziwa skarbnica wiedzy, wszystkie Twoje problemy zostały opisane i wyjaśnione Hmmm może i masz rację, na eksperymenty przyjdzie czas, pierwszą zrobię tak jak "w książce" napisali jednak kusi mnie żeby dodać płatki dębowe, dodaje je do win i robią całkiem dobrą robotę więc myślę, że piwa też nie popsują Link to comment Share on other sites More sharing options...
unknown000 Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 To jak masz zamiar już dodawać płatki, to rób z macerowaniem. Płatki + jakiś alkohol (najlepiej ok 70%) tylko tyle co by zmoczyć i wyciągnąć aromaty z płatków i zdezynfekować. Zostaw to na 3 - 5 dni i potem dodaj na cichą. Jedni dodają z alkoholem, drudzy odsączają. Jak uważasz. Ja dodaje całość bo taka ilość nic nie zmienia moim zdaniem. Nie wiem czy do wina też się tak dodaje wiec jeśli niepotrzebnie ci to pisze bo wszystko wiesz to wybacz Link to comment Share on other sites More sharing options...
Versaar Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Płatki dębowe macerowane w burbonie zrobią robotę, jeśli tak bardzo chcesz ich użyć Link to comment Share on other sites More sharing options...
dirk gently Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa Jakbys przeczytał choćby pierwszy post w całości to byś zobaczył, że jest tam opisana metoda dodawania kawy po zakończeniu fermentacji, którą można zastosować również do kitu. A w ogóle to w pełnej rozciągłości się podpisuję pod tym co powiedział kolega Versaar Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jancewicz Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Gozdawa płynny słód ciemny 1,7 Kurcze, to coś może Ci dać niestety niepożądane smaki i aromaty... Nic, może kawa to przykryje... Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Gozdawa płynny słód ciemny 1,7 Kurcze, to coś może Ci dać niestety niepożądane smaki i aromaty... Nic, może kawa to przykryje... Dlaczego? kiepski jest, słyszałem różne opinie, ale przeważały pozytywne dlatego zdecydowałem się na ten. Jak na razie aromat jest fajny, mocno karmelowy, słodki. Smaku nie próbowałem jeszcze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jancewicz Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Jeśli chodzi o płynne to najbezpieczniejszym wyborem będzie WES lub Bruntal. Ekstrakt Gozdawa ma smak sztucznego miodu i landrynek Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Dzięki, dość obszerny wątek, niestety właściwie tyczy się zacieranego piwa Jakbys przeczytał choćby pierwszy post w całości to byś zobaczył, że jest tam opisana metoda dodawania kawy po zakończeniu fermentacji, którą można zastosować również do kitu. A w ogóle to w pełnej rozciągłości się podpisuję pod tym co powiedział kolega Versaar Tak widziałem, ale nie przekonuje mnie ta metoda. Moczenie zmielonej kawy w zimnej wodzie nie uwolni całej "dobroci" kawy tak jak zaparzenie jej krótko w 90 stopniach. Myślałem, że jest jakaś ogólna, jedna metoda dodawania kawy, okazuje się, że wszystko to eksperymentowanie, więc będę eksperymentował w/g własnej wiedzy na temat kawy Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 Jeśli chodzi o płynne to najbezpieczniejszym wyborem będzie WES lub Bruntal. Ekstrakt Gozdawa ma smak sztucznego miodu i landrynek Zobaczymy jak wyjdzie, a następną warkę zrobię na Bruntalu żeby mieć porównanie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WithoutStress Posted November 23, 2016 Share Posted November 23, 2016 To jak masz zamiar już dodawać płatki, to rób z macerowaniem. Płatki + jakiś alkohol (najlepiej ok 70%) tylko tyle co by zmoczyć i wyciągnąć aromaty z płatków i zdezynfekować. Zostaw to na 3 - 5 dni i potem dodaj na cichą. Jedni dodają z alkoholem, drudzy odsączają. Jak uważasz. Ja dodaje całość bo taka ilość nic nie zmienia moim zdaniem. Nie wiem czy do wina też się tak dodaje wiec jeśli niepotrzebnie ci to pisze bo wszystko wiesz to wybacz Do wina dodaje się suche dobiera się rodzaj płatków do rodzaju wina i oczekiwań smakowych. Tak samo wygląda sprawa przy alkoholach typu Whisky, Rum, Burbon itp. czerpią one właśnie wszystkie swe indywidualne posmaki i aromaty z drewna (beczki) a nie odwrotnie. Tak więc macerowanie drewna dębu w alkoholu trochę mija się z celem w/g mnie, równie dobrze można dolać ten alkohol do piwa bez płatków. Nie dezynfekuję płatków w niczym, a już na pewno nie w wysokich procentach bo to mogłoby zepsuć smak i nie wdała się nigdy żadna infekcja, a jak wiadomo wina są bardzo podatne na nie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now