JanuszMyszyński Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Wyprowadźcie mnie z błędu. Dlaczego wrzucenie zamrożonych butelek pet do chłodzonej brzeczki jest szkodliwe. Oczywiście nie na początku, kiedy jest wysoka temperatura, ale np. poniżej 40 st. C. Przecież na takiej flaszce nie będzie żadnych żyjątek, skoro trzymałem je w -20 st. C. No chyba, że będą... browarbiskup 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
PawelW Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Nie ukrywam, że też mi to przeszło przez myśl i chętnie bym się dowiedział czy taki sposób zadziała oraz ewentualnie dlaczego nie i czy ktoś już próbował. Temperatura na dworze coraz wyższa ;-) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 nie będzie żadnych żyjątek, skoro trzymałem je w -20 st. C no popatrz, wymyśliłeś nowy sposób sterylizacji tylu pracuje nad tym, a Ty tak od niechcenia, takie odkrycie Z mojej strony to żart i myślę, że z Twojej raczej też. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Enethion Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Bo w niskich temperaturach więcej mikroorganizmów jest uśpionych niż martwych? Poza tym są jeszcze formy przetrwalnikowe, które w korzystnych warunkach rozwijają się do form wegetatywnych. I najważniejsze: nie istnieje tak niska temperatura, by zabić 100% populacji mikroorganizmów (są pod tym względem dużo wytrzymalsze od organizmów wielokomórkowych). Wysłane z Rivendell przy użyciu Palantíru krisangel 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
crusher Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Co ja wlasnie przeczytalem? Usuncie ten temat :-D Link to comment Share on other sites More sharing options...
xanovich Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Można taką flaszkę wcześniej popsikać desprejem, czy jakimś spirytusem żeby odkazić, ale i tak wydaje mi się to ryzykowne. Zresztą czemu przy 40*? Nawet chłodząc w wannie bez trudu dawało radę schłodzić do 25-30*. Jeżeli chcesz szybko schłdzoić do np. 10 stopni to już lepiej zainwestować w chłodnicę zanurzeniową (120 zł ), i zasilić ją wodą lodową przy pomocy jakiejś małej pompki akwarystycznej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
hotmas Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Kiedy ni miałem chłodnicy, brzeczkę chłodziłem w głebokim brodziku do którego wrzucałem 10 zamrożonych butelek pet. Maksymalny czas chłodzenia to 1.5 h przy jednej wymianie wody,a minimalny to godz kiedy wodę wymieniałem chyba ze trzy razy. Nie rozumie jaki skutek poza narażeniem brzeczki na zakażenie miało by przynieść wrzucenie butelek do brzeczki? Jeśli jej szybsze schłodzenie to myślę że nie warto narażać się na infekcję. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jaras Posted March 3, 2017 Share Posted March 3, 2017 Uwarz tak, żeby trzeba było dolać wody do pożądanej gęstości, odpowiednią ilość wody wcześniej przegotuj i zamroź w petach. Zaraz przed chłodzeniem obierz lód z PETA i wrzuć do gorącej brzeczki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
conradock Posted March 4, 2017 Share Posted March 4, 2017 Ostatnio jak robiłem piwo szło mi wszystko pod górkę i tylko jeden proces przebiegł mi bez problemowo, a mianowicie chłodzenie. jeszcze nigdy tak szybko nie schłodziłem brzeczki. Brzeczke schłodziłem w 30minut i to w wannie. A wyglądało to tak. cały gar włożyłem do wanny zamknąłem odpływ i zacząłem gar polewać zimną wodą z prysznica, do tego mieszałem cały czas łychą w garze( wiem nie powinno się) polewałem po garze z różnych kierunków, byłem w szoku, że tak szybko można schłodzić gorącą brzeczkę. woda z kranu miała coś koło 7 st C. Mam tylko nadzieję, że następnym razem pójdzie to równie sprawnie, bo przed tem poważnie zastanawiałem się nad kupnem chłodnicy. W sumię może powinienem sie w nią zaopatrzyć Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mibor Posted March 4, 2017 Share Posted March 4, 2017 Chłodnica to podstawa. Mam karbowankę kupioną przez forum - dziś brzeczka schłodzona do 18 stopni w 11 minut, oczywiście z mieszaniem. Woda w kranie ma u mnie 16 stopni. Po schłodzeniu wyciągam chłodnicę, mieszam i odstawiam na ok 20 minut, w tym czasie spokojnie uwadniam drożdże i mam czas na ogarnięcie po warzeniu. Do wiadra dziś poszło finalnie 25,5 litra klarownego nastawu. Ja się cieszę ze szybko zdecydowałem się na zakup chłodnicy i polecam niezdecydowanym. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now