Jump to content

Płatki róży w witbierze


Paweł N

Recommended Posts

Witajcie,

 

chodzi mi po głowie dodanie wysuszonych płatków róż do witbiera, bo myślę że może to dać fajny efekt w połączeniu ze skórkami pomarańczy i cytryny. Na naszych forach informacje są skąpe, a na amerykańskich ścierają się dwie wizję: dodawanie na ostatnie 10 minut gotowania+na cichą albo robienie herbaty i dodawanie ekstraktu.

 

Czy ma ktoś doświadczenia z podobnymi dodatkami i zechciałby się podzielić?

 

Pozdr

Edited by Paweł N
Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

 

chodzi mi po głowie dodanie wysuszonych płatków róż do witbiera, bo myślę że może to dać fajny efekt w połączeniu ze skórkami pomarańczy i cytryny. Na naszych forach informacje są skąpe, a na amerykańskich ścierają się dwie wizję: dodawanie na ostatnie 10 minut gotowania+na cichą albo robienie herbaty i dodawanie ekstraktu.

 

Czy ma ktoś doświadczenia z podobnymi dodatkami i zechciałby się podzielić?

 

Pozdr

Niedługo będzie podobne piwo od jednego z polskich browarów rzemieślniczych w kooperacji z innym browarem;)

Link to comment
Share on other sites

Robiłem piwo typowo różane.

Wrzuciłem 10g płatków na litr piwa.

Nie parzyłem i nie dezynfekowałem.

Robiłem test z gotowanymi płatkami, ale oprócz aromatu dają taniczne, ściągające uczucie, polecam wrzucić świeże, dają lepszy efekt i właściwie sam aromat i kolor, także możesz śmiało nachmielić na goryczkę.

Radzę też wyciągnąć płatki jak stracą kolor, bo potem oddają już tylko trawiaste posmaki. Oczywiście konieczna będzie też filtracja, bo płatki nie chcą za bardzo opadać na dno.

Powodzenia.

Edited by JackStyle
Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za wskazówki! Ponieważ mamy tu 2 opcje: 5 g/l i 10g/l to postanowiłem dać 7,5:P Wleję na cichą ale przed tym jednak wyparzę w gorącej wodzie bo nie chciałbym ryzykować zakażenia (po nazwie browaru kolegi powyżej wnoszę, że infekcje mu jednak niestraszne!). Tak sobie myślę, żeby nie wyciągać tanicznych posmaków nie będę trzymał ich we wrzątku tylko szybko wyciągnę i dodam przestudzony płyn jak i płatki osobno.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za wskazówki! Ponieważ mamy tu 2 opcje: 5 g/l i 10g/l to postanowiłem dać 7,5:P Wleję na cichą ale przed tym jednak wyparzę w gorącej wodzie bo nie chciałbym ryzykować zakażenia (po nazwie browaru kolegi powyżej wnoszę, że infekcje mu jednak niestraszne!). Tak sobie myślę, żeby nie wyciągać tanicznych posmaków nie będę trzymał ich we wrzątku tylko szybko wyciągnę i dodam przestudzony płyn jak i płatki osobno.

Z Infekcjami trzeba żyć w zgodzie :)

 

Co do wyparzania, to radzę jak kolega z wcześniejszego postu dodać płatki razem z wodą. Z tego co pamiętam, w gorącej wodzie szybko tracą kolor (jeśli Ci na nim zależy), którego i tak nie jest bardzo dużo. Zresztą sam stwierdzisz w trakcie :)

Edited by JackStyle
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Te płatki róż kupowaliście w kwiaciarni czy np. w sklepie ekologicznym( suszone płatki), jeżeli w kwiaciarni to czy preparaty którymi są spryskiwane kwiaty nie zepsują piwa? 

 

Może zamiast wyparzać płatki too umyć i wymrozić ?

 

Dzięki ! :)

 

Pozdro!

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Eksperymentowałem raz z płatkami tulipanów, dodałem ok 100gr mrożonych platków na cichą na ok 10L piwa, nie parzyłem ni nic podobnego. Dawka zdecydowanie zbyt wysoka, całkowicie zdominowaly piwo, mimo iż smak i aromat bardzo ciekawy. Oczywiście infekcja także wskoczyła, więc na przyszłość będę próbował wcześniej zalewać płatki alkoholem i dodawać w postaci ekstraktu.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.