Jump to content

Recommended Posts

Witam.

Teraz mija ok 36 godzina od zadania do Portera Bałtyckiego drożdży, tj. uwodniłem 3 saszetki drożdży Fermentis Saflager W-30/70 w wodzie o temp. 9°C. I jakie moje zdziwienie że nic nie "bulka" :( otworzyłem przed chwilą fermentor (czego jeszcze nigdy nie robiłem przed końcem fermentacji) i dało się poczuć lekki zapach fermentacji i na powierzchni unosi się jakby 5mm warstwa pianki, coś na wzór jak po napowietrzeniu.

Czy drożdże te mają aż tak wolny start czy coś popsułem? 

To moja pierwsza warka na dolniakach więc stąd moje obawy

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze przykazanie: nie ruszaj!

"Bukanie" to nie wyrocznia nawet w górniakach, a dolniaki pracują mniej "spektakularnie" i wolniej. Taka ich uroda. Daj im spokój i niech sobie powolutku pracują.

 

A tak BDW na przyszłość - podawaj więcej szczegółów bo to one przeważnie robią różnice. Np. informacja jakie BLG by się przydała.

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Ordi93 napisał:

Witam.

Teraz mija ok 36 godzina od zadania do Portera Bałtyckiego drożdży, tj. uwodniłem 3 saszetki drożdży Fermentis Saflager W-30/70 w wodzie o temp. 9°C. I jakie moje zdziwienie że nic nie "bulka" :( otworzyłem przed chwilą fermentor (czego jeszcze nigdy nie robiłem przed końcem fermentacji) i dało się poczuć lekki zapach fermentacji i na powierzchni unosi się jakby 5mm warstwa pianki, coś na wzór jak po napowietrzeniu.

Czy drożdże te mają aż tak wolny start czy coś popsułem? 

To moja pierwsza warka na dolniakach więc stąd moje obawy

Uwodniles w za zimnej wodzie, mogles zabic wiekszosc drozdzy. 

Powinienes uwodnic w temperaturze okolo 25 stopni.

 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Syrjus napisał:

Pierwsze przykazanie: nie ruszaj!

"Bukanie" to nie wyrocznia nawet w górniakach, a dolniaki pracują mniej "spektakularnie" i wolniej. Taka ich uroda. Daj im spokój i niech sobie powolutku pracują.

 

A tak BDW na przyszłość - podawaj więcej szczegółów bo to one przeważnie robią różnice. Np. informacja jakie BLG by się przydała.

Startowe BLG wyszło 20° w 18 litrach. Temp. brzeczki to również 9°C.

 

 

1 minutę temu, Lasek napisał:

Uwodniles w za zimnej wodzie, mogles zabic wiekszosc drozdzy. 

Powinienes uwodnic w temperaturze okolo 25 stopni.

 

więc uwodnienie powinno być w 25°C a potem gwałtowne schłodzenie do 9°C takie jak jest brzeczka? sądze że takie rozwiązanie by je zabiło. Z tego co czytałem drożdże te działają od 8°C a najlepiej w 15°C

Link to comment
Share on other sites

Niska temperatura powoduje wolny start. Sama fermentacja też nie przebiega w widowiskowy sposób. Skoro jest piana to wygląda Ok. Rurka może nie bulkać, bo wiadro jest nieszczelne. Chociaż ja po 24 godzinach miałem już wyraźną fermentacje. Ale dawałem gęstwę lub starter.

 

Nie chłodzimy drożdży gwałtownie, bo się stresują i mogą narobić syfu (aldehyd, diacetyl, siarka i inne nie ładne związki). 

Uwadnianie i startery robimy w ciepłym. Drożdże, nawet dolnej fermentacji wolą ciepło. W 8-15 stopniach robią najlepsze piwo, ale to nie jest optymalna temperatura dla ich metabolizmu.

Edited by koholet
Link to comment
Share on other sites

Teraz, koholet napisał:

Niska temperatura powoduje wolny start. Sama fermentacja też nie przebiega w widowiskowy sposób. Skoro jest piana to wygląda Ok. Rurka może nie bulkać, bo wiadro jest nieszczelne. Chociaż ja po 24 godzinach miałem już wyraźną fermentacje. Ale dawałem gęstwę lub starter.

To daje im spokój. dla pewności podniosę temperaturę fermentacji do 10°C

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Ordi93 napisał:

więc uwodnienie powinno być w 25°C a potem gwałtowne schłodzenie do 9°C takie jak jest brzeczka? sądze że takie rozwiązanie by je zabiło. Z tego co czytałem drożdże te działają od 8°C a najlepiej w 15°C

Temperatura pracy drozdzy to jedno. A temperatura uwodnienia to drugie. I uwodniac nalezy w wyzszej.

Pare miesiecy temu toczyla sie dluga dyskusja na temat uwodnienia, jak to robic zeby bylo idealnie. 

I jak pamietam to najlepsza temperatura do uwodnienia to 33-35 stopni, wtedy najwieksza ilosc drozdzy przezywa proces. 

Im zimniejsza woda tym procent przezywajacych drozdzy malal. A sprawdzano zakres chyba do 20 stopni, wiec domyslam sie ze w 9 stopniach ta ilosc poprawnie zrehydratyzowanych komorek byla by jeszcze mniejsza. 

 

Link to comment
Share on other sites

Właśnie otworzyłem lodówkę i jestem już spokojny bo sobie hula :) uff.. Pokrywa wydęta i pyka sobie rurka więc i wiadro jest szczelne, a nie miałem pewności bo to nowe jakie dokupiłem. Tak więc czekam jeszcze 3,5 tygodnia co tydzień zwiększając temp o 1°C dochodząc do 12°C. I już was uprzedzam, otwierać fermentora nie będę :P Po prostu to moje pierwsze dolniaki i byłem zaniepokojony.

 

Dzięki za pomoc

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie będę tworzył nowego tematu więc pytam tutaj.

Owy porter miał początkowo 21°BLG, teraz w trakcie cichej mierzyłem i ma już 5°BLG.

Przebieg fermentacji:

Burzliwa 7dni w 9°C, kolejne 7 dni w 10°C, i kolejne 7 dni w 11°C i koniec burzliwej 10 dni w 12°C.

Na cichej 7 dni w 11°C, a teraz lecą 2 tygodnie w 5°C (nie wiem czemu ma służyć te 5°C bo szukałem po necie i nic nie znalazłem, ale tak jest w przepisie więc sie tego trzymam).

 

Czy te 5°BLG to wystarczające zejście? w sumie już za późno chyba na cokolwiek bo piwo ma już te zadane 5°C. Co sądzicie?

Odnośnik do zapisu z mojego warzenia

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.