mk77 Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 Witam Wczoraj zacząłem pierwszą warkę. Na razie z brewkita. Jest to Muntons India Pale Ale. W opisie na stronie browamatora jest napisane aby fermentacja odbywała się w temp. 18-22 stopnie. Ja od samego początku trzymam fermentator w pomieszczeniu o temp 21-22 stopnie. I pytanie: 1. Czy nie będzie lepiej jak przeniosę to w chłodniejsze miejsce np: 19-21 stopni ? 2. Jeśli będzie lepiej to czy mogę to teraz przenosić. Piwko ładnie fermentuje, dużo piany i bulgotanie, czyli wszystko ok. Tak zastanawiam się czy to wszystko nie za szybko się dzieje. Drożdże zadałem wczoraj około 20:30 a rano około jak wstałem około 6 już ładnie bulgotało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
cieplyl Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 Witam Wczoraj zacząłem pierwszą warkę. Na razie z brewkita. Jest to Muntons India Pale Ale. W opisie na stronie browamatora jest napisane aby fermentacja odbywała się w temp. 18-22 stopnie. Ja od samego początku trzymam fermentator w pomieszczeniu o temp 21-22 stopnie. I pytanie: 1. Czy nie będzie lepiej jak przeniosę to w chłodniejsze miejsce np: 19-21 stopni ? 2. Jeśli będzie lepiej to czy mogę to teraz przenosić. Piwko ładnie fermentuje, dużo piany i bulgotanie, czyli wszystko ok. Tak zastanawiam się czy to wszystko nie za szybko się dzieje. Drożdże zadałem wczoraj około 20:30 a rano około jak wstałem około 6 już ładnie bulgotało. Moim zdaniem nie ma sensu przenosić ale jeśli chcesz można to zrobić w każdej chwili. Różnicy w smaku nie będzie. Piwo na górnych drożdżach potrafi przefermentować przez noc, więc tempo też jest w porządku Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted April 9, 2010 Author Share Posted April 9, 2010 OK, dzięki za szybką odpowiedź. W takim razie zostawię to tak jak jest i nie ruszam. Dalej raźnie bulgocze i kożuszek rośnie Link to comment Share on other sites More sharing options...
farmi Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 A ja się dołączę: czy stout ruszy jeśli mam w mieszkaniu 15-16 stopni? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 A ja się dołączę: czy stout ruszy jeśli mam w mieszkaniu 15-16 stopni? pytanie powinno brzmieć raczej, czy drożdże ruszą ? Czym zaszczepiłeś ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
farmi Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 Fakt, drożdże:) Jeszcze nie zaszczepiłem ale będą to drożdże Safbrew S-04 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 :) na pewno nie ruszą bez drożdży chyba że kwas . Z dużym starterem na pewno szybko. Właśnie mam na starcie piwo z małym starterkiem w podobnej temp. na S-04 i czekam na wyraźne objawy fermentacji ponad dobę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted April 9, 2010 Share Posted April 9, 2010 Troszkę mało (idealnie byłoby 18°C) , ale powinny dać radę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted April 12, 2010 Author Share Posted April 12, 2010 Skoro założyłem ten wątek to pozwolę sobie zadać w nim kolejne pytanie, nie koniecznie związane z tematem. Chodzi o pomiar blg. 4 doby temu zadałem drożdże. Piwo ładnie bulgotało przez rurkę aż do dzisiaj rana. Po powrocie z pracy uspokoiło się. Stwierdziłem że trzeba zmierzyć blg. Wziąłem areometr i zdezynfekowałem go i dłonie pirosiarczynem sodu. Otworzyłem fermentator, wyjąłem areometr z roztworu pirosiarczynu, otrząsnąłem i wsadziłem do fermentatora (nie miałem cylindra/menzurki pomiarowej). Odczyt 4 blg. Następnie zamknąłem fermentator i aby pobudzić drożdże potrząsnąłem nim trochę. Po chwili piwo zaczęło znów bulgotać przez rurkę. I teraz moje pytania. 1. Czy nie zrobiłem błędu z wrzucaniem areometry do fermentatora ? 2. Czy dezynfekcja piro w tym przypadku jest ok ? 3. Czy potrząsanie fermentatorem było dobrym krokiem ? w instrukcji (brefkit muntos IPA) jest napisane że ma finalnie osiągnąć 3,5blg Link to comment Share on other sites More sharing options...
uups Posted April 12, 2010 Share Posted April 12, 2010 1. nie zrobiłes błędu mozna wrzucić do fermentatora 2.moim zdaniem jaknajbardziej 3.zapewne jutro bedzie miało 3,5 więc się nie przejmuj lada chwila butelkuj Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted April 17, 2010 Author Share Posted April 17, 2010 To jeszcze o jedno zapytam aby rozwiać moje wątpliwości oraz aby w razie czego nie popełnić błędu. Niedługo będę butelkować. Do refermentacji zakupiłem ekstrakt słodowy w proszku JASNY 200g. 1. Czy całe 200g dać na 23L piwa (brefkit, zamiast cukru syrop słodowy). 2. Ten ekstrakt chcę rozpuścić w ok. 0,5L wody i zagotować następnie wlać do fermentatora z kranikiem i do niego przelać za pomocą wężyka piwo z fermentatora gdzie była cicha fermentacja. Mogę tak zrobić jak wyżej ? czy lepiej inaczej to zrobić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Moszna. Link to comment Share on other sites More sharing options...
cyfronik Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 1. Czy całe 200g dać na 23L piwa (brefkit, zamiast cukru syrop słodowy). Nie. Napisz coś więcej o tym piwie. Jaki był nastaw początkowy, jak głęboko odfermentowało, co to za styl piwa. 2. Ten ekstrakt chcę rozpuścić w ok. 0,5L wody i zagotować następnie wlać do fermentatora z kranikiem i do niego przelać za pomocą wężyka piwo z fermentatora gdzie była cicha fermentacja. Mogę tak zrobić jak wyżej ? czy lepiej inaczej to zrobić? Tak będzie najlepiej. W kwestiach formalnych to - brewkit i ekstrakt słodowy w płynie. Do Darko Próbujesz udowodnić coś Marusi? Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted April 17, 2010 Author Share Posted April 17, 2010 (edited) 1. Czy całe 200g dać na 23L piwa (brefkit' date=' zamiast cukru syrop słodowy).[/quote']Nie. Napisz coś więcej o tym piwie. Jaki był nastaw początkowy, jak głęboko odfermentowało, co to za styl piwa. To jest brefkit Muntos India Pale Ale w wersji gold (w zestawie z ekstraktem słodowym w płynie) z browamatora http://www.browamator.pl/szczegoly.php?Muntons_---_India_Pale_Ale_30_kg_---_Klasa_Gold&przedm=6199435&grupa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F164394%2F183095%2F1594695&sortuj=kod. Nie zmierzyłem blg na początku, a przelałem na cichą jak było 3,6 °Blg. Edited April 17, 2010 by mk77 Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 1. Czy całe 200g dać na 23L piwa (brefkit' date=' zamiast cukru syrop słodowy).[/quote']Nie. Napisz coś więcej o tym piwie. Jaki był nastaw początkowy, jak głęboko odfermentowało, co to za styl piwa. 2. Ten ekstrakt chcę rozpuścić w ok. 0,5L wody i zagotować następnie wlać do fermentatora z kranikiem i do niego przelać za pomocą wężyka piwo z fermentatora gdzie była cicha fermentacja. Mogę tak zrobić jak wyżej ? czy lepiej inaczej to zrobić? Tak będzie najlepiej. W kwestiach formalnych to - brewkit i ekstrakt słodowy w płynie. Do Darko Próbujesz udowodnić coś Marusi? Przeczytaj wątek od początku, zajrzyj w podpis autora. Będziesz wiedział co to za piwo. Dwieście gramów to wcale nie za dużo. Co masz na myśli? Jeżeli sądzisz, że moje posty są niezgodne z regulaminem lub czymkolwiek, to zgłoś to do moderatora. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Moszna. Moszna ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacki Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Jest to Muntons India Pale Ale. Tak troszkę odbiegając.... Robiłem dokładnie tego brewkita. Jak już zaczniesz zacieranie spróbuj jeszcze raz zrobić IPA choćby z zestawu na bazie słodów. To było moje przejście z brewkitów na zacieranie. Przy tym piwie zrozumiesz, dlaczego warto zacierać i chmielić. Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted April 18, 2010 Author Share Posted April 18, 2010 Moszna. Moszna ? Moszna - urocza miejscowość na Opolszczyźnie. Stadnina koni i zamek i piękna okolica. Polecam. Tak troszkę odbiegając....Robiłem dokładnie tego brewkita. Jak już zaczniesz zacieranie spróbuj jeszcze raz zrobić IPA choćby z zestawu na bazie słodów. To było moje przejście z brewkitów na zacieranie. Przy tym piwie zrozumiesz' date=' dlaczego warto zacierać i chmielić.[/quote'] Na pewno zabiorę się za zacieranie. Kwestia zakupu taboretu gazowego z uwagi na posiadanie płyty indukcyjnej (muszę chwilę poczekać - finanse). Planuję jeszcze z 2 góra 3 gorące kubki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mk77 Posted May 10, 2010 Author Share Posted May 10, 2010 Tydzień po zabutelkowaniu otworzyłem pierwszą butelkę. Smak był taki sobie jak i nagazowanie piwa. Tydzień później (czyli 2 tyg od butelkowania) otworzyłem kolejną butelkę aby spróbować. Piwo o wiele lepsze w smaku, nagazowane nie najgorzej. Jest tylko jedno co mnie zastanawia. W piwie przebija się dziwny posmak, tak jak by kurzu lub ziemi. Ciężko mi to ocenić. Czy to może świadczyć o jakimś błędzie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now