zegancio Posted November 11, 2018 Share Posted November 11, 2018 Po gotowaniu brzeczki i jej ostudzeniu wytrąca się mętny osad. Nigdy nie filtrowałem go. Zastanawia mnie jednak czy taki osad wpływa na jakość piwa a co ważniejsze na proces fermentacji. Brzeczka na zdjęciu jest przed zadaniem drożdży więc mogę jeszcze zlać ją pozostawiając na dnie osad. Link to comment Share on other sites More sharing options...
noxny Posted November 11, 2018 Share Posted November 11, 2018 Też się nad tym zastanawiam. Czytałem gdzieś, że piwo się szybciej starzeje ale nie wiem czy było to oparte na przeprowadzonych eksperymentach. Na pewno jeśli chcesz użyć ponownie gęstwy to mniej na uwadze, że cały ten osad zbije się na dnie razem z drożdżami. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Undeath Posted November 11, 2018 Share Posted November 11, 2018 Tak ma wpływ. Bardziej na smak - taniny i garbniki zawarte w tym osadzie. Sam osobiście zrobiłem eksperyment i fermentowałem tą samą warkę (2*19l) jedną z początku zlaną bez osadów, drugą z osadami. Piło to parę osób i kilku sędziów - różnice były wyraźne w smaku i aromacie - wychodziła trawiastość oraz właśnie łodyga. Jeżeli chcesz się pozbyć tych osadów to zacznij stosować Mech irlandzki albo Whicflora - zbiją Ci ten osad w zol na dnie garnka i ładnie zdekantujesz znad niego wszystko - warunkiem jest chłodzenie w garze. noxny 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegancio Posted November 11, 2018 Author Share Posted November 11, 2018 (edited) No właśnie łodyga często pojawiała się w moich piwach. Oczywiście zastosuje się do rad i zacznę stosować mech irlandzki. Tą brzeczkę zlałem z nad osadu którego było ok 1,5 l. Dlaczego warunkiem jest chłodzenie brzeczki w garze? Edited November 11, 2018 by zegancio Link to comment Share on other sites More sharing options...
fotohobby Posted November 11, 2018 Share Posted November 11, 2018 Bo wtedy masz osad na dnie, dekantujesz czystą brzeczkę do fermentora Link to comment Share on other sites More sharing options...
Undeath Posted November 11, 2018 Share Posted November 11, 2018 3 godziny temu, zegancio napisał: Dlaczego warunkiem jest chłodzenie brzeczki w garze? Dokładnie jak kolega wyżej napisał. Jeżeli chłodzisz w fermentorze chill out to wtedy musisz przelewać do kolejnego fermentora, a to już dodatkowe mycie i punkt gdzie może wleźć infekcja. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegancio Posted November 11, 2018 Author Share Posted November 11, 2018 No tym razem przelałem ale oczywiście jestem za minimalizacją pracy. Stąd zakup ostatnio kociołka do zacierania. Chłodnica jest następna w planach zakupowych. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kefa81 Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Cześć, Podłączę się do tematu: możecie spojrzeć na te farfocle ze zdjęcia? Co to jest? Zacieram w warniku, używam FD z blachy perforowanej i worka do filtracji, po zakończeniu wysładzania i filtrowaniu, gdy zleje już całą brzeczkę z warnika przeznaczoną do chmielenia to zawsze między dnem warnika a jego kranikiem zostają mi 2-3 litry po których pływa sobie taki osad. Zawsze to wylewam w kanał, bo nie wiem jak to może wpłynąć na całość piwa. Ale może marnuje dobry materiał? ? Z góry dziękuje za odpowiedź. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegancio Posted December 14, 2018 Author Share Posted December 14, 2018 44 minuty temu, kefa81 napisał: Cześć, Podłączę się do tematu: możecie spojrzeć na te farfocle ze zdjęcia? Co to jest? Zacieram w warniku, używam FD z blachy perforowanej i worka do filtracji, po zakończeniu wysładzania i filtrowaniu, gdy zleje już całą brzeczkę z warnika przeznaczoną do chmielenia to zawsze między dnem warnika a jego kranikiem zostają mi 2-3 litry po których pływa sobie taki osad. Zawsze to wylewam w kanał, bo nie wiem jak to może wpłynąć na całość piwa. Ale może marnuje dobry materiał? ? Z góry dziękuje za odpowiedź. Stosujesz mech irlandzki? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kefa81 Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Stosujesz mech irlandzki?W sumie czasem stosuje. Zwrócę uwagę czy gdy nie dodaje mchu to również taki osad się pojawia. Rozumiem że to mogą być pozostałości po nim. A można to dodać do reszty i chmielić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
żółtek Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 W sumie czasem stosuje. Zwrócę uwagę czy gdy nie dodaje mchu to również taki osad się pojawia. Rozumiem że to mogą być pozostałości po nim. A można to dodać do reszty i chmielić?Dodajesz mech do zacierania? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kefa81 Posted December 15, 2018 Share Posted December 15, 2018 Dodajesz mech do zacierania? Nie dodaję do zacierania. Dodaje na ostatnie 15min podczas chmielenia. W sumie z tym mchem to mogłem "zatrybić" już przy pytaniu od kolegi zegancio. Sprawdziłem swoje zapiski piwowarskie i przy ostatniej warce nie dodawałem mchu, a ten osad był. Może to jakaś pozostałość po słodzie - używałem ze Strzegomia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Browarnik Sebol Posted December 16, 2018 Share Posted December 16, 2018 Do czasu jak nie miałem hop spidera, to whirpool sporo dawał, osady chyba jakoś łączyły się z chmielinami i tworzyły ładny stożek, deknatacja i po sprawie. Teraz mam hop spider, chmieliny spoko, nie mam nic, ale właśnie kłopot z osadami ! Stosuję whirfloc, już ćwierć tabletki, niestety tych osadów jest tak dużo że zostaje mi z 2-3L. cieżko to zdekantować bo nawet po zrobieniu wiru nie tworzą stożka tylko zalegają na całym dnie, a są tak delikatne że wystarczy minimalny ruch i wszystko idzie w górę.Chłodzę w garze. Jakieś jeszcze pomysły na pozbycie się osadów? Link to comment Share on other sites More sharing options...
fotohobby Posted December 17, 2018 Share Posted December 17, 2018 Worek filtracyjny 100-150mikronów Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jankasper Posted December 17, 2018 Share Posted December 17, 2018 Chmiel w szyszce u mnie redukuje straty, osad jest, ale bardziej do sucha się filtruje. Z tym że to przez hopstoper idzie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Browarnik Sebol Posted December 18, 2018 Share Posted December 18, 2018 19 godzin temu, fotohobby napisał: Worek filtracyjny 100-150mikronów Skąd wziąć? mam taki 300 mikronów, dlatego kupiłem hop spider bo łatwiejszy do utrzymania w sterylności. Świetnie się sprawdza na chmieliny, ale nie pomyślałem o osadach. 18 godzin temu, Jankasper napisał: Chmiel w szyszce u mnie redukuje straty, osad jest, ale bardziej do sucha się filtruje. Z tym że to przez hopstoper idzie. Hop stoper ile mikron siatka? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jankasper Posted December 18, 2018 Share Posted December 18, 2018 1 hour ago, Browarnik Sebol said: Hop stoper ile mikron siatka? 400, po chłodzeniu zwracam pierwszy litr, reszta klarowna i bez chmielin. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegancio Posted December 19, 2018 Author Share Posted December 19, 2018 W dniu 11.11.2018 o 17:52, Undeath napisał: Dokładnie jak kolega wyżej napisał. Jeżeli chłodzisz w fermentorze chill out to wtedy musisz przelewać do kolejnego fermentora, a to już dodatkowe mycie i punkt gdzie może wleźć infekcja. Wczoraj robiłem warkę z użyciem mchu. Chłodziłem kilka godzin na dworze w temp ok 0°C. Osad niestety pozostał luźny na dnie który oczywiście pozostawiłem nie zlewając go do fermentora. Dlaczego nie wytrącił się w postaci "klusek" jak to zwykle bywa? Czy kluczem jest szybkość chłodzenia? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Undeath Posted December 19, 2018 Share Posted December 19, 2018 29 minut temu, zegancio napisał: Wczoraj robiłem warkę z użyciem mchu. Chłodziłem kilka godzin na dworze w temp ok 0°C. Osad niestety pozostał luźny na dnie który oczywiście pozostawiłem nie zlewając go do fermentora. Dlaczego nie wytrącił się w postaci "klusek" jak to zwykle bywa? Czy kluczem jest szybkość chłodzenia? Nie to raczej wina składników i gotowania. Czasem osad jest luźny i zoluje się wolniej ale pomimo tego można spokojnie znad niego zdekantować. Niektórzy stosują woreczki na końcu rurki przy dekantacji lub druciaki wygotowane. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kaingorn Posted December 19, 2018 Share Posted December 19, 2018 Przy dekantacji używam zdezynfekowanego sita kuchennego z nałożonym woreczkiem muślinowym, fajnie wyłapuje to właśnie ewentualny osad. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kefa81 Posted December 20, 2018 Share Posted December 20, 2018 Cześć, Podłączę się do tematu: możecie spojrzeć na te farfocle ze zdjęcia? Co to jest? Zacieram w warniku, używam FD z blachy perforowanej i worka do filtracji, po zakończeniu wysładzania i filtrowaniu, gdy zleje już całą brzeczkę z warnika przeznaczoną do chmielenia to zawsze między dnem warnika a jego kranikiem zostają mi 2-3 litry po których pływa sobie taki osad. Zawsze to wylewam w kanał, bo nie wiem jak to może wpłynąć na całość piwa. Ale może marnuje dobry materiał? Z góry dziękuje za odpowiedź. Odpowie ktoś może czy brzeczkę z tym osadem (powstałym po zacieraniu) można dodać do reszty i chmielić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegancio Posted December 20, 2018 Author Share Posted December 20, 2018 No jeśli masz tak ładnie oddzielony osad to po co pozostawiać go w brzeczce? Ja mam straty po gotowaniu ok 10-15% w postaci osadu na dnie. Mam pewność że nie wpłynie on na smak piwa a i tak będzie on w gestwie gdybym go pozostawił. A tak mam "czystrze" piwo i gęstwę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grześ Posted April 12, 2019 Share Posted April 12, 2019 Halo ludzie, warzę pecial bittera25L i pierwszy raz użyłem mchu. Sporo go wylądowało w fermentorze. Burzliwa trwa już piąty dzień, ładnie bulgocze, ale piana na wierzchu scaliła się z tym mchem tworząc drożdżową masę. Sporo osadu jest też na ściankach beczki. Na tym etapie zazwyczaj piana mi czesciowo opadała, ale teraz sie twardo trzyma. Jak bardzo to będzie złe? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Undeath Posted April 12, 2019 Share Posted April 12, 2019 24 minuty temu, Grześ napisał: Halo ludzie, warzę pecial bittera25L i pierwszy raz użyłem mchu. Sporo go wylądowało w fermentorze. Burzliwa trwa już piąty dzień, ładnie bulgocze, ale piana na wierzchu scaliła się z tym mchem tworząc drożdżową masę. Sporo osadu jest też na ściankach beczki. Na tym etapie zazwyczaj piana mi czesciowo opadała, ale teraz sie twardo trzyma. Jak bardzo to będzie złe? Jak to wrzuciłeś mech do fermentora? Srogo człowieku jeśli to nie troll to weź opakowanie od Mchu irlandzkie i przeczytaj instrukcje! Go się dodaje do gotowania na 5-10 minut przed jego końcem i zostawia z osadem na dnie garnka. Na fermentacje jak go dałeś to będziesz miał piwo o smaku glonów XD Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziedzicpruski Posted April 12, 2019 Share Posted April 12, 2019 11 minut temu, Undeath napisał: będziesz miał piwo o smaku glonów Wytyczna nowe trendy, po piwie z sokiem będzie z glonami Ale chyba smak nie przejdzie ,jakoś z gotowanie nie przechodzi. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now