Krzysiek Łukasik Posted November 22, 2018 Share Posted November 22, 2018 Witam, Zrobiłem ipę z dodatkiem 1,7l mango pulpy. Prawdopodobnie użyłem za dużo wody do wysładzania i piwo jest mało słodkie, znowu z chmielami raczej przesadziłem i piwo jest delikatnie za goryczkowe. Pomyślałem że dobrym sposobem było by posłodzenie piwa jakimś dodatkiem nie fermentowalnym przez drożdże np ksylitol/laktoza (które z tych polecacie, a może macie inne propozycje) przy okazji zwiększył bym masę piwa więc goryczka była by mniejsza. Co o tym uważacie ? Dodam że piwo jest od 5 dni na fermentacji cichej i w sumie lada moment tj za około 4-5 dni miałem się zabierać do butelkowania. Czy nie jest za późno na takie eksperymenty ? Teraz druga sprawa, po dodaniu mango odłożyło mi się około 4cm osadu, planuję dodać jeszcze na około 4dni 80g chmielów na zimno więc osadu dodatkowo dojdzie. Może dobrym rozwiązaniem było by przelanie z nad osadu przed dodaniem chmieli ? Co myślicie o takim planie działania : 1) Przelać z nad osadu 2) Dodać roztwór dajmy na to 500g laktozy z wodą żeby posłodzić i "rozcieńczyć" goryczkę 3) Zaraz po punkcie 3 dodać chmiele na zimno Pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jankasper Posted November 22, 2018 Share Posted November 22, 2018 Nie przelewaj dodatkowo. Chmiel daj teraz, przelej przed rozlewem. Laktozy dodaj razem z surowcem do refermentacji. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzysiek Łukasik Posted November 22, 2018 Author Share Posted November 22, 2018 25 minut temu, Jankasper napisał: Nie przelewaj dodatkowo. Chmiel daj teraz, przelej przed rozlewem. Laktozy dodaj razem z surowcem do refermentacji. Dlaczego tak ? Z tego co czytałem coś z laktozy może zostać przerobione przez drożdże więc mógłbym zrobić granaty. I dlaczego nie przelewać ? Już teraz osad sięga mi kranika więc pewnie teraz już bym go trochę wciągnął a co dopiero jak dojdzie około 70-80g chmielu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fradio Posted November 22, 2018 Share Posted November 22, 2018 (edited) Przelewając z cichej na drugą cichą w tym wypadku nic nie zyskujesz. Co za różnica czy ten osad odzielisz teraz czy za tydzień, nawet może lepiej żeby zostało pare dni dłużej to drożdże na pewno wszystko przejedzą. Jeśli chodzi o osady to po dodaniu chmielu na pewno będzie go jeszcze więcej, ale chyba liczyłeś się z tym ze dodając owoce i chmiel na zimno pare litrów ci odejdzie. Przelewając tylko dodatkowo natlenisz i znacznie zwiększasz szanse na infekcje. Lepiej zastanów się jak porządnie schłodzić piwo przed rozlewem żeby zminimalizować straty, da to lepszy i bezpieczniejszy efekt. Co do laktozy, możesz zagotować jak do refermentacji i dodać z chmielem. Będziesz spokojny. Odnośnie kranika to lepiej bez niego. Przed butelkowaniem porządnie schłodź i przelej wężykiem z nad osadu, dodatkowo zakładając na koniec wezyka wygotowana rajstopę. I nie staraj się wyżyłować na sile ilości, lepiej zostawić litr więcej ale mieć czystsze piwo. Edited November 22, 2018 by Fradio Link to comment Share on other sites More sharing options...
advisorylyrics Posted November 22, 2018 Share Posted November 22, 2018 Sam dziś myślałem czy nie przelać z cichej jeszcze raz. Tylko ja mam jedno z piw w szklanym balonie i osad uporczywie trzyma się scianek już dłuższy czas. Wiadra są gładkie i do tego można wężkiem w środku jakoś nim manipulować a w balonie z wąską szyjką nie ma pola manewru i zassie wszystko. Na razie dałem do chłodnego i zobaczę Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now