Jump to content

Danstar Diamond Lager Yeast


Recommended Posts

Pojawiły się w opakowaniach 11 g, na forum brak wzmianek o ich wykorzystaniu. Zagraniczne fora także raczej milczą (Aussie Home Brewer, BeerBorg, Homebrew TalkNational Homebrewer Club).

 

Diamond Lager yeast is a true lager strain originating in Germany. Chosen for its robust character, Diamond Lager yeast delivers excellent fermentation performance, and has the ability to  produce clean, authentic lagers. Traditional styles brewed with the Diamond include but are not  limited to Munich Helles, Dortmunder Export, German Pilsner, Bohemian Pilsner, American Pilsner,  Vienna Lager, Oktoberfest/Märzen, Dark American Lager, Munich Dunkel, Schwarzbier, Traditional Bock, Doppelbock, Eisbock and California Common.

 

Classified as a Saccharomyces pastorianus, a bottom fermenting yeast.
Typical Analysis of Diamond yeast:

  • Percent solids  93% – 97%
  • Living Yeast Cells  ≥  5 x 10^9 per gram of dry yeast
  • Wild Yeast  < 1 per 10^6 yeast cells
  • Bacteria  < 1 per 10^6 yeast cells

 

In Lallemand’s Standard Conditions Wort at 12°C (53.6°F) Diamond yeast exhibits:

  • Vigorous fermentation that can be completed in 5 days
  • High attenuation and High flocculation
  • Neutral Flavor and Aroma, typical of traditional Lagers
  • The optimal temperature range for Diamond yeast when producing traditional styles is 10°C(50°F) to 15°C(59°F)

 

image.png.4967cce6ccbeb2dc1593dd2f39e0f956.png

 

Drożdże Diamond Lager to prawdziwy szczep lagerowy pochodzący z Niemiec. Wybrane ze względu na swoją solidny charakter, drożdże Diamond Lager zapewniają doskonałą wydajność fermentacji i mają zdolność wytwarzania czystych, prawdziwych lagerów. Tradycyjne style warzone z ich udziałem to między innymi: monachijskie jasne, Dortmunder Export, pilsy niemiecki, czeski, amerykański, lager wiedeński, marcowe, ciemny amerykański lager, monachijskie ciemne, Schwarzbier, koźlak, koźlak podwójny, koźlak lodowy i California Common.

 

Sklasyfikowany jako Saccharomyces pastorianus, drożdże dolnej fermentacji
Typowa analiza drożdży Diamond:

  • Procent ciał stałych 93% - 97% (?)
  • Żywe komórki drożdży ≥ 5 x 10^9 na gram suchych drożdży
  • Dzikie drożdże <1 na 10^6 komórek drożdży
  • Bakterie <1 na 10^6 komórek drożdży

 

W standardowych warunkach testu Lallemanda tj. brzeczka w 12°C  drożdże Diamond drożdże wykazują:

  • Energiczną fermentację, która może skończyć się w ciągu 5 dni
  • Wysokie odfermentowanie i wysoką flokulacja
  • Neutralny smak i aromat, typowy dla tradycyjnych lagerów
  • Optymalny zakres temperatur dla drożdży Diamond podczas wytwarzania tradycyjnych stylów wynosi 10°C - 15°C

 

I dla mnie hit - tolerancja na alkohol 13% ABV

 

Więcej/ źródło: WWW/ PDF

 

 

Edited by zasada
Link to comment
Share on other sites

Czekam na paczkę i planuję zrobić najpierw maksymalnie 11 BLG a na gęstwie koźlaka i/lub bałtycki porter.

Wszystkie uwagi od już korzystających z tego szczepu chętnie przyjmę. Mam nadzieję, że będzie to kolejny dobry strzał ze strony Lelemand, rzeczywisty konkurent / prawdziwa alternatywa dla Fermentis W34/70 - Mangrove Jacks M76 nie spełniły tej nadziei.

Edited by zasada
Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.12.2018 o 20:17, Joosto napisał:

Kupowałeś krajowo, czy "zagramanica" ?

Ja w Poznaniu to Kraków jak zagranica ;)

Jeszcze gdzieś mi mignęły.

edit: w Piwnym krafcie - Wwa

edit 2: odebrałem drożdże, najbliższe warzenie pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem: słód pilzneński i sporo amarillo. Jedno wiadro W34/70 Fermentis, drugie Diamond Lallemand/ Danstar.

 

Edited by zasada
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Zapowiadane piwo kończy fermentację, a dniach do butelek.

W skrócie: 5 kg pilzneńskiego, zacieranie sterowane: 60 min @ 65°C | 15 min @ 78°C | 22,5 litra rzędu 11BLG.

Do połowy 2 saszetki Danstar Diamond, do drugiej Fermentis w34/70

Ponad miesiąc w piwnicy (10-7°C) a po dobie w kuchni piwo w wiadrze na Danstar Diamond miało jakieś 17°C. Próbka wskazała ~1,5 BLG w 16,6°C co przeliczyłem na 1,3 BLG. Wydaje się, że będzie zatem 4,6 alkoholu, odfermentowanie pozorne 87%, rzeczywiste 70% - wszystkie wskazania liczone kalkulatorem dla Androida: Beer Hydrometer Corrector. Smak próbki dobry, swoisty, chmiel bardziej w aromacie z wiadra niż w smaku z próbki. Wiadomo, że za wcześnie na jakiekolwiek wnioski.

Drożdże na dnie ładnie osiadły po przenoszeniu.

 

Jak na razie mam wrażenie, że mimo podobnych wartości obydwu części, Danstary dały bardziej wytrawne piwo. Ale na teraz to gdybanie wyłącznie. Na pewno lepiej sobie poradziły w takim zestawieniu - porównaniu niż lagerowe Mangrove Jacks.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 8 months later...

Hej. ktoś jeszcze próbował te drożdże i może powiedzieć coś więcej o profilu smakowym? Ewentualnie jak wypadają w porównaniu z innymi klasykami? np. Czech pilsem, W34/70 itp.

Link to comment
Share on other sites

W sezonie zimowym pół warki trzymam w lodówce, pół w piwnicy.

W lodówce W34/70 w 10 stopniach, w piwnicy Diamond w 12-14 st.

Fermentacja 30dni. Piwa w zasadzie identyczne.

Ale sensorykiem nie jestem.

 

Edited by zielony07
dopisek
Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Porównywałem te drożdże z Novolagerami. Generalnie zrobiłem obecnie już 4 piwa na tych drożdżach, Pils nr 1 i nr 2, Lager Wiedeński oraz Wędzony porter bałtycki. Chwilowo porównam pierwsze i drugie pokolenie w pilsie. Na Pils nr 1 odpalełem drożdże, brzeczka wlewana na fermentacje była klarowana whicflokiem, ale niestety dalej leciała mętna. Mam podejrzenia, że za mało drożdży było na start i nie poradziły sobie z klarowaniem piwa. Pils nr 2 na granulacie chmielony oraz gęstwa użyta. Efekt na dole widoczny (po lewej nr 1 po prawej nr 2). Jeżeli chodzi o fermentację - robiłem w 10C ślimaczyła się dość w obu fermentacjach. Dopiero po 14 dniach drożdże zaczęły opadać. Pierwsze wiadro przetrzymałem bo chciałem je sklarować nic to nie dało. W nim sporo podczas fermentacji dawało siarką. Natomiast w drugim po 14 dniach odczekałem tydzień i się ładnie sklarowało. Podczas drugiej fermentacji siarki było bardzo mało. 

 

Jeżeli chodzi o smak, pierwszy Pils miał dobry balans, ładny profil lagerowy, estrów bardzo malutko i trochę siarki. Drugi natomiast o wiele czystszy w aromacie. Mają potencjał te drożdże ale niestety odpalać je trzeba na 3 saszetkach bo 2 to za mało.

20240304_181849.jpg

Link to comment
Share on other sites

Cześć :)

 

W dniu 4.03.2024 o 18:38, Undeath napisał(a):

 

 Mają potencjał te drożdże ale niestety odpalać je trzeba na 3 saszetkach bo 2 to za mało.

 

 

 

 

Na jaką objętość dwie saszetki to za mało?

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 7.03.2024 o 18:35, bielok napisał(a):

Cześć :)

 

 

 

 

Na jaką objętość dwie saszetki to za mało?

 

 

 

Na 21-22 litry.

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Undeath napisał(a):

 

Na 21-22 litry.

 

Wybacz, ale się nie zgodzę. 2 paki sucharów uwodnione, lekko schłodzone, 10 C burzliwa, 22 litry i ruszyły o ile dobrze pamiętam, po 12h. Profil bardzo ładny - lagerowy.

Nie jestem ekspertem, ale chyba gdzie indziej szukałbym przyczyny, albo jakaś partia w pół martwa.

 

P.S. no i piwko w miarę klarowne jak na moje warunki pseudo lagerowania 2 tyg w lodówce ze styropianiu, ok 4-5 C

 

Tu akurat druga warka z gęstwy, ale efekt podobny

 

Edited by Igor Gorelord
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Igor Gorelord napisał(a):

 

Wybacz, ale się nie zgodzę. 2 paki sucharów uwodnione, lekko schłodzone, 10 C burzliwa, 22 litry i ruszyły o ile dobrze pamiętam, po 12h. Profil bardzo ładny - lagerowy.

Nie jestem ekspertem, ale chyba gdzie indziej szukałbym przyczyny, albo jakaś partia w pół martwa.

 

P.S. no i piwko w miarę klarowne jak na moje warunki pseudo lagerowania 2 tyg w lodówce ze styropianiu, ok 4-5 C

 

Tu akurat druga warka z gęstwy, ale efekt podobny

 

Nawet Lallemand podaje stosowanie trzech paczek, więc musi być coś w tym co pisze @Undeath

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Igor Gorelord napisał(a):

 

Wybacz, ale się nie zgodzę. 2 paki sucharów uwodnione, lekko schłodzone, 10 C burzliwa, 22 litry i ruszyły o ile dobrze pamiętam, po 12h. Profil bardzo ładny - lagerowy.

Nie jestem ekspertem, ale chyba gdzie indziej szukałbym przyczyny, albo jakaś partia w pół martwa.

 

P.S. no i piwko w miarę klarowne jak na moje warunki pseudo lagerowania 2 tyg w lodówce ze styropianiu, ok 4-5 C

 

Tu akurat druga warka z gęstwy, ale efekt podobny

 

 

Ale z czym tu się nie zgadzać? Każdy kalkulator pokazuje 2,5 paczki... Więc albo startować je 20 litrach jakiejś 10 blg albo 3 paczki lecieć. Piwo na gęstwie z odpowiednią ilością drożdża fermentowało już pięknie i mniej śmierdziało siarkowodorem - obecnie fermentuje mi Wędzony porter na nich gdzie poszedł 1 litr gęstwy i bardzo szybko ruszyły oraz siarki minimalnie dają. Generalnie każde pierwsze piwo na sucharach dostaje trochę po dupie za nie wystarczającą ich ilość, czasem wyjdzie dobrze, czasem nie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.