ksiegarz5 Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Witam Proste, ale trudne pytanie: suche drożdże w zamrażalniku. Coś się im stało czy "przeżyją"? Rodzicielka sprzątała dzisiaj lodówkę i chcący/niechcący przeniosła drożdże ale'owe oraz lagerowe do zamrażalnika. Stwierdziła, że po co mają tutaj tkwić i "bach" je do chmieli. Płynne do wina zamarzły, więc nawet ich nie ratuję, ale co z suchymi? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert87 Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Nic im nie będzie, to są grzybki:) Wysłane z oddziału Poczty Polskiej przy użyciu Tapatalka Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted December 14, 2018 Author Share Posted December 14, 2018 Robert87 -> Dziękuję za odpowiedź. Niby tak, ale ... wolę zapytać, bo po Nowym roku mam zamiar robić "bałtyka", a w beczułce mam jeszcze braggota do nagazowania, więc chciałbym je mieć "sprawne". ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adam Pawlicki Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Generalnie gestwe/płynne by to zmasakrowalo, bo woda zawarta w komórkach by zamarzla i tworzące się kryształki rozerwalyby je. W przypadku suchych nie ma takiego problemu Ale nie będziesz chyba bałtyka robił na paczce sucharow? ;] Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka Robert87 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted December 14, 2018 Author Share Posted December 14, 2018 Adam Pawlicki -> Dziękuję za odpowiedź. No, płynne uniwersalne drożdże do białego/czerwonego wina zamarzły na kość, więc nawet ich nie rozmrażałem. "Lód" poleciał do kosza ... Ale raczej trwałe trzymanie ich tam raczej nic dobrego nie przyniesie, nie? ? Teraz znowu są w lodówce ... Nie wiem co rodzinie strzeliło do głowy by je przenieść, bo już od dłuższego czasu je tam trzymałem, a dzisiaj taki ZONK. Paczek mam trzy. ? I tak, będę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Oskaliber Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 1 godzinę temu, Robert87 napisał: Nic im nie będzie, to są grzybki:) I gdzie tu jest jakaś zależność, bo nie rozumiem? Te grzybki są żywymi organizmami, bardzo wrażliwymi na wszelkie wpływy środowiskowe. Akurat sucharom się pewnie nic nie stało, ale te "grzybki" w formie płynnej byłyby już dawno martwe. Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted December 14, 2018 Author Share Posted December 14, 2018 Oskaliber -> Dziękuję za odpowiedź. Więc co? Suchary też do kosza i zamawiać nowe? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert87 Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 I gdzie tu jest jakaś zależność, bo nie rozumiem? Te grzybki są żywymi organizmami, bardzo wrażliwymi na wszelkie wpływy środowiskowe. Akurat sucharom się pewnie nic nie stało, ale te "grzybki" w formie płynnej byłyby już dawno martwe. Miałem na myśli sucharyWysłane z oddziału Poczty Polskiej przy użyciu Tapatalka Link to comment Share on other sites More sharing options...
yoshko Posted December 14, 2018 Share Posted December 14, 2018 Jednak bestie są odporne Link to comment Share on other sites More sharing options...
DonBeer Posted December 15, 2018 Share Posted December 15, 2018 wg Mnie suchary spokojnie mozna trzymać w zamrażalniku, tak są sproszkowanie, wysuszone i pozbawione wody Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 15, 2018 Share Posted December 15, 2018 suchary z zamrazalnika spokojnie bez problemów ruszają Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted December 15, 2018 Author Share Posted December 15, 2018 yoshko, DonBeer, anteks -> Dziękuję za odpowiedź. Liczę, że mimo kilkugodzinnego przybywania w minusowej temperaturze nie będzie z nimi aż tak źle i po Nowym roku ruszą w piwie/brzeczce. ^^ Link to comment Share on other sites More sharing options...
WuPe Posted March 3, 2019 Share Posted March 3, 2019 Czy ktoś to potwierdzi, że zamrożone płynne nie wystartują, z własnego doświadczenia, bez teoretyzowania? Jak mrozi się drożdże piekarnicze, to tam też pełno kryształków lodu jest w środku, a jednak drożdżowce wychodzą mojej mamie przednie;-) Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted March 3, 2019 Author Share Posted March 3, 2019 WuPe -> Tego nie wiem. Nigdy nie używałem zamrożonych drożdży ... Z drugiej strony, mój tata w ogóle się nie bawi w robienie matki drożdżowej i wino z winogron robi na drożdżach które są zawarte na kawałkach jabłek w opakowaniu ... Mówi, że ZAWSZE mu wychodzi. ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grzegorz Żukowski Posted March 3, 2019 Share Posted March 3, 2019 Na upartego te zamarznięte płynne możesz próbować reanimować przez starter drożdżowy. Na pewno jakiś odsetek drożdży mrożenie przeżyło. Do wina musiałbyś jednak prawdopodobnie robić 3-stopniowy starter Link to comment Share on other sites More sharing options...
ksiegarz5 Posted March 3, 2019 Author Share Posted March 3, 2019 Grzegorz Żukowski -> Masz na myśli "moje" drożdże? Jeśli tak, to te winne już dawno wywaliłem. Te do piwa, dolniaki, poszły już do PB, a ale'owe czekają na braggota. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now