zgoda Posted June 14, 2010 Share Posted June 14, 2010 Nie trzęsą mi się ręce i nie wpadłem w histerię, tym niemniej chciałbym się paru rzeczy na temat chmielenia i gotowania dowiedzieć. * Mieszać czy nie mieszać podczas gotowania? Podobno napowietrzanie gorącej brzeczki źle robi na smak, czy to się tyczy również czasu gotowania brzeczki z chmielem? * Zlewać znad chmielin od razu po opadnięciu, czy może można wystudzić brzeczkę z chmielinami i dopiero wtedy zlać ją do fermentora? Nie ukrywam, że wolałbym nie operować strumieniem niemal wrzącej brzeczki, łatwiej będzie mi przenieść gar do wanny. Pytanie o żonglowanie odmianami chmielu chyba zadam w oddzielnym wątku. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dori Posted June 14, 2010 Share Posted June 14, 2010 1. Nie musisz mieszać brzeczki podczas gotowania, sama się miesza kiedy wrze 2. Zlej już wystudzoną brzeczkę znad chmielin. Ja po studzeniu oczekuję jakieś 30 minut aż cały osad opadnie i dopiero wtedy dekantuję brzeczkę Link to comment Share on other sites More sharing options...
Barą Posted June 14, 2010 Share Posted June 14, 2010 Jeżeli o mnie chodzi to po wystudzeniu nie czekam na opadnięcie osadów tylko przelewam (przy udziale drugiej osoby) zawartość garnka przez sitko o bardzo drobnych oczkach do fermentora. Szczerze mówiąc to nawet nie próbowałem innego sposobu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
slotish Posted June 14, 2010 Share Posted June 14, 2010 A ja po prostu przelewam ( równiez przy użyciu drugiej osoby ) wystudzona zawartość gara do fermentora bez użycia sita... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kasspar Posted June 14, 2010 Share Posted June 14, 2010 Niektórzy też przelewają brzeczkę przez płótno do oddzielania twarogu od serwatki , podobno bardzo sobie to chwalą i świetnie działa, gdzieś na forum jest temat o tym. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 15, 2010 Author Share Posted June 15, 2010 Zdekantowałem zimną brzeczkę. Udało się nie zassać chmielowej brei z dna, ale straciłem ok. 1 litra. Na szczęście było z czego odrobić, bo sporo odparowało... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now