grzesiuu Posted June 19, 2010 Share Posted June 19, 2010 Chciałem was zapytać jak wy podchodzicie do tematu. Kiedy piwo staje się zwietrzałe i należy go wylać. Otóż zostawiłem z wczoraj otwartego browara i tak się zastanawiam. Wiadomo że gaz uleciał. Piwo ze sklepu smakuje bez gazu tak że odrazu trzeba wylewać a domowe niekoniecznie. Tylko obawiam się o infekcje czy ono za noc może sie skwasić? I kiedy po otwarciu nie nadaje się spożycia? Macie jakieś sugestie - pić czy nie pić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted June 19, 2010 Share Posted June 19, 2010 pij będziesz łatwiejszy yyy nie, to było: pij- będziesz łatwiejsza, pij- nie będziesz mógł :) ad rem- anglicy co do nagazowania piwa mają drastycznie inne podejście niż smakosze kontynentalni, przed XIX wiekiem piwa nie były gazowane wcale (nikt by technik szampańskich nie stosował wobec plebejskiego napoju), więc co kraj to obyczaj. Moim zdaniem wystarczy zdrowy rozsądek by ocenić czy piwo się zepsuło i picie więcej niż pół łyka ma sens czy nie. Smakuje to na zdrowie, nie smakuje to do systemu kanalizacji. A jeśli "smakowałoby ale brakuje mi..." to zawsze można zrobić grzańca Link to comment Share on other sites More sharing options...
danko Posted June 19, 2010 Share Posted June 19, 2010 Po jednej nocy bakterie nie zdążą się na tyle rozmnożyć aby drastycznie zmienić smak piwa. Poza tym co to znaczy że piwa przemysłowe są do d. gdy się wygazują? Ja znam ludzi którzy celowo zostawiają otwarte piwo "na jutro". Mi też smakują piwa bez gazu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now