Jump to content

Matka drożdżowa


Recommended Posts

Pozostało mi odrobinę drożdży z brewkita w filiżance. Dolałem trochę wody i sypnąłem im cukru. Zlałem je do butelki niemowlęcej i przykryłem gazą, a następnie wstawiłem w osłonkę, aby zaciemnić.

Drożdże raczej się mnożą bo czuć ich przyjemny zapach.

Wczoraj kupiłem pożywkę dla drożdży z Biowinu i dosypałem. Woda w butelce jest cała mętna, a na dnie trochę osadu.

Trzymam je w temperaturze ok. 26°C .

 

Teraz pytania :tort:

1. Czy rozmnoży się ich tyle, aby za dzień lub dwa zadać je do brewkita w miejsce zużytych do innej warki. Dodam, że są to właśnie resztki tych cooperowskich z brewkita.

2. Czy jak pozostawię ich trochę i nastawię do mnożenia a potem wstawię do lodówki to będą zdatne do użytku?

3. Czy można tak je mnożyć długo?

 

Pozdrawiam :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Raczej nic z nich nie będzie. Nie powinienieś dodawać cukru ale dodac drożdżaki do sterylnej brzeczki, przy czym jej ilosć też nie jest bez znaczenia. Cały proces musisz utrzymywać w sterylnych warunkach.

 

http://www.wiki.piwo.org/index.php/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCd%C5%BCowych

Link to comment
Share on other sites

cukru spokojnie możesz dodać, gdy chcesz drożdże zmusić do pracy. Faktycznie brak im będzie elementów odżywczych, ale Ty dodałeś pożywki, więc to też jest sposób. Do namnażania drożdżom potrzebny jest tlen, więc trzeba napowietrzać.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...