Jump to content

Mój pierwszy chmiel z ogródka


luktup

Recommended Posts

Dzień dobry ;).

 

Rok temu na wiosnę - kiedy rozpoczynała się pandemia - kupiłem sadzonki chmielu i zasadziłem w ogródku. Po jednaj sadzonce Lubelski, Marynka, Perle i Sybilla. Raczej w celach 'naukowych' - bo nie miałem planów, żeby mi się to spinało "ekonomicznie".

Doniczki_1.jpg.44a7140a446f804a0c4f876f450cfe6a.jpg

Sadzonka_1.jpg.9eb9e424d619bd131f25e91b3f4c9301.jpg

W pierwszym roku za dużo szyszek nie było, może z 300 gramów ze wszystkiego. Chmiel wysuszyłem na słońcu ale w końcu do niczego go nie użyłem. W tym roku wszystkie sadzonki oprócz Perle pięknie urosły (mimo mocnego przycięcia karp na wiosnę, Perle chyba zbyt mocno...). Do płotu przywiązałem żyłki i pociągnąłem w stronę dachu - Marynce i Lubelskiemu udało się dojść do końca ;)

Winogrona_1.jpg.a7a61c83eb95494f38766aae416d2868.jpg

 

 

Dzisiaj zebrałem szyszki z Lubelskiego i Sybilli - wyszło po ok. 200g z krzaka. Marynka czeka na swoją kolej, szacuję że zbiorę jeszcze 400g ;)

Miska_1.jpg.bbd36f1d9cc75402f1602a30a87d416d.jpg

 

 

Suszę w suszarce, 5 tacek, na każdą wchodzi po ok. 50g więc max 250g na raz.

 

W tej samej suszarce suszyłem już wcześniej kveiki (na papierze do pieczenia i w 40 stopniach). Ususzyły się, przy okazji kolejnego warzenia sprawdzę, czy dalej żyją.

 

Suszarka_1.jpg.3cbe2f7cb92bcd9c20cb6fe362d8b8aa.jpg

 

Nie wiem, jak się zbiera chmiel przemysłowo, ja ucinałem szyszka po szyszce nożyczkami do miski - zbiór ekologiczny ;). Miałem problem, jak pozbyć się różnych robaków z szyszek - potrząsać na żyłce nie chciałem, bo z robakami pozbyłbym się pewnie części zawartości szyszek. W końcu po prostu zostawiłem na kilka minut szyszki na sitach suszarki na stole, postukałem i liczę, że robaki sobie poszły - resztę pewnie wygoni ciepło z suszarki (ustawiłem na razie na 50 stopni).

 

Przy okazji 2 pytania:

 

Czy jeżeli planuję coś warzyć w najbliższych dniach, to mogę po prostu wrzucić zieloną szyszkę (z gotowaniem brzeczki, na cichą chyba zbyt duże ryzyko)?

 

Zainspirowany książką Larsa Mariusa Garshola chcę zrobić Raw Ale / Kornøl i do tego użyć herbatki z moich szyszek podczas wysładzania (razem z jałowcem, też z ogródka). Czy ktoś robił coś takiego i ma jakieś dobre rady? Czy zamiast herbatki wrzucić po prostu trochę szyszek na dno filtratora podczas wysładzania? W/g przepisu chmiel powinien być prawie niewyczuwalny...

Do fermentacji mam 2 rodzaje kveików (FM53 i WLP518 dzięki koledze Zasada z forum) i planuję podzielić warkę na pół i zadać różne drożdże.

 

Pozdrawiam,

Łukasz

 

 

Edited by luktup
zdjęcia bez rozrzerzenia *.jpg
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, luktup napisał:

Czy jeżeli planuję coś warzyć w najbliższych dniach, to mogę po prostu wrzucić zieloną szyszkę (z gotowaniem brzeczki, na cichą chyba zbyt duże ryzyko)?

Cześć.

Ponieważ nie jesteś w stanie oszacować w przydomowej uprawie precyzyjnie % alfa kwasów dla danej odmiany (tylko szacunkowo dolny i górny zakres) sugerowałbym wrzucić mokrą szyszkę na 0 min (wyłączony palnik) dla aromatu. Pamiętaj że świeżego/mokrego chmielu do suchego daje się w proporcji 5-6/1 (np. 500g mokrej szyszki zamiast 100g suchego)

8 godzin temu, luktup napisał:

Zainspirowany książką Larsa Mariusa Garshola chcę zrobić Raw Ale / Kornøl i do tego użyć herbatki z moich szyszek podczas wysładzania

Zamiast herbatki, sypnij chmielu jako złoże pod zacier do wysładzania, albo dodaj po prostu do zacierania

Edited by Joosto
Link to comment
Share on other sites

Chmiel wysuszony, z 200g mokrej szyszki uzyskałem 40g suchej. Spakowany do worka próżniowego i siedzi w zamrażalniku.
Do samolotu bym go w tej formie nie zabrał .
Suszenie suszarką poszło szybko, 4-5 godzin i gotowe... 81bfd3ec0f9998c3d24958c7c4fc1dd2.jpg

Wysłane z mojego ASUS_Z01RD przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • 1 year later...

Pozostając z temacie dawkowania chmielu. 

Uprawiam Cascade, Sybillę i Saaz. Widziałem jak ktoś tu chyba na forum mielił zebrane szyszki aby mniej miejsca zajmowały w zamrażalniku. I ja też tak zrobiłem. Zmieliłem a następnie je podsuszyłem. Efekt, aromat niesamowity. Co ciekawe Cascade daje mocno kwiatowy, bardzo słodki aromat. Sybilla właśnie się suszy.

Teraz pytanie: Ile dać tego chmielu w stosunku do pellet? 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...