JakubS Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 Przerabiam kega 50l na kociol. Pozostalo mi wspawanie kranu, ale znajomy mechanik ktorego o to poprosilem troche mnie zastanowil. Stwierdzil, ze jesli nie przejmuje sie korozja to mi to zrobi w przeciwnym wypadku on sie nie podejmuje bo nie ma odpowiedniego sprzetu. Pytanie do uzytkownikow podobnych zestawow: Czy warto sie przejmowac i szukac innego punktu aby to zespawac czy nie jest to problemem? Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 Przerabiam kega 50l na kociol. Pozostalo mi wspawanie kranu, ale znajomy mechanik ktorego o to poprosilem troche mnie zastanowil.Stwierdzil, ze jesli nie przejmuje sie korozja to mi to zrobi w przeciwnym wypadku on sie nie podejmuje bo nie ma odpowiedniego sprzetu. Pytanie do uzytkownikow podobnych zestawow: Czy warto sie przejmowac i szukac innego punktu aby to zespawac czy nie jest to problemem? Jak nie ma sprzętu, to w ogóle Ci teraz raczej nie zrobi. Musi to być spawane tigiem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 ja w garnku emaliowanym mam kran, wkręcony z dwoma uszczelkami z zewnątrz i od środka i mi nie cieknie. Tak samo planuje zrobić w kegu. uszczelki mnie kosztowały 90 groszy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
JakubS Posted September 20, 2010 Author Share Posted September 20, 2010 Nad rozwiazaniem z uszczelkami tez myslalem, ale nad wyborem rozwiazania przewazyly opinie z forum. Elroy: czyli kluczowa sprawa jest sprzet, jak zespawa mi tigiem to bedzie ok. Dzieki za info! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?pid=65432#p65432 poczytaj tutaj, skybert wie co pisze Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hasintus Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 ja w garnku emaliowanym mam kran, wkręcony z dwoma uszczelkami z zewnątrz i od środka i mi nie cieknie. Tak samo planuje zrobić w kegu. uszczelki mnie kosztowały 90 groszy. A z czego są te uszczelki? Możesz zamieścić fotkę? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 wziąłem mój kran poszedłem do hydraulicznego, wyłożyłem sprawę, pan pogrzebał w wielkiej kupie uszczelek i mi wybrał podchodzące. Nie jest gumowa, jest twarda z jakiejś sprasowanej włókniny, pod wpływem wody puchnie. Zainwestuj 2 złote w uszczelki a jak nie będzie Ci pasować to potem sobie poszukasz spawacza. Link to comment Share on other sites More sharing options...
JakubS Posted September 20, 2010 Author Share Posted September 20, 2010 A jak wyglada sprawa po czasie? Nie zaczyna ci cieknac po uwarzeniu kilku warek? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 mam to chyba od kilkunastu warek, przy wlocie pompy. Nie ma łatwego życia, bo w nim zacieram, gotuje wodę do wysładzania i chmielę, długo bo po 70-90 minut. Mam to chyba od 15 warek ale nie pamiętam dokładnie. Na razie 0 wycieków, jak się pojawią to kupię nowe uszczelki ze kolejne 2 złote. Link to comment Share on other sites More sharing options...
cieplyl Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 Potwierdzam. Nie ma sensu spawać. Ja też mam zakręcone na uszczelkach i nie ma problemu. Za całej gamy uszczelek wybrałem tekturowe (takie twarde czerwone) i sprawują się idealnie. Nawet pod wpływem ognia trudno jest je spalić jeśli jest wkręcona:) Link to comment Share on other sites More sharing options...
vettis Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 ja w garnku emaliowanym mam kran, wkręcony z dwoma uszczelkami z zewnątrz i od środka i mi nie cieknie. Tak samo planuje zrobić w kegu. uszczelki mnie kosztowały 90 groszy. Nie kruszy się emalia po zrobieniu otworu? Masz jakiś patent na zrobienie otworu tak żeby nie skruszyć farby? Czy się po prostu nie przejmowałeś? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 ja w garnku emaliowanym mam kran' date=' wkręcony z dwoma uszczelkami z zewnątrz i od środka i mi nie cieknie. Tak samo planuje zrobić w kegu. uszczelki mnie kosztowały 90 groszy.[/quote']Nie kruszy się emalia po zrobieniu otworu? Masz jakiś patent na zrobienie otworu tak żeby nie skruszyć farby? Czy się po prostu nie przejmowałeś? kruszy się. Na początku się mi to trochę babrało, rdzewiało itd.. ale potem zrobiłem "remont" wyczyściłem krawędzie, pomalowałem kilka razy reparaturką do emalii dałem nowe uszczelki (dokładnie takie jak Ciepyl opisał) i już mam spokój. Uszczelka spuchła i teraz jest szczelnie na amen. Pewnie jak bym to rozkręcił to byłyby ślady rdzy, ale teraz to jest wszystko ładnie uszczelnione i rdzy nie widać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
JakubS Posted September 20, 2010 Author Share Posted September 20, 2010 Hmmm wspawac mozna zawsze. Poszukam uszczelek i pokombinuje. Moze ktos wrzucic jakies fotki? Link to comment Share on other sites More sharing options...
flood Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 Moje kegi też mają krany na uszczelkach. Zacieram, chmielę, pięknie trzyma. pzdr flood Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pieron Posted September 20, 2010 Share Posted September 20, 2010 Kup mufę i poszukaj fachowca z tigiem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemko3333 Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Ja złożyłem ofertę na oferia.pl dałem cenę 40zł za jedną mufę i zgłosiło się trzech chętnych wykonania, a mufy kupiłem na allegro. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pieron Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Ale drogo Mnie to kosztuje 5zł za dwie sztuki a chyba z 10zł razem z dziurką u góry zrobioną przez szlifierkę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
josefik Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Ja złożyłem ofertę na oferia.pl dałem cenę 40zł za jedną mufę i zgłosiło się trzech chętnych wykonania, a mufy kupiłem na allegro. też m się to wydaje cholernie drogie, nie dał bym więcej niż 20zł Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pieron Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 No fakt, że to u mnie w robocie znajomi zrobią, ale i tak cena za wysoka. Przecież jak jest sprzęt to leci robota szybko. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemko3333 Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Macie rację że drogo, dlatego jeszcze tego nie zrobiłem. Jak bym pojeździł po różnych warsztatach to pewnie by się dało taniej, ale na to trzeba mieć czas i kilka adresów. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Ja płaciłem 20zł za wspawanie jednej mufy plus zrobienie otworu na nią.. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted September 28, 2010 Share Posted September 28, 2010 Macie rację że drogo, dlatego jeszcze tego nie zrobiłem. Jak bym pojeździł po różnych warsztatach to pewnie by się dało taniej, ale na to trzeba mieć czas i kilka adresów. A myślałeś o jakiś firmach szkolących spawaczy? Można podjechać, pogadać i taki kursant tuż przed egzaminem sobie wyspawa. Pewnie da radę zrobić to za darmochę. Hmmm Może wycinankę plazmą też dałoby radę załatwić. Pierwsza z brzegu firma: http://www.spoina.eu/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
bogdan62 Posted September 29, 2010 Share Posted September 29, 2010 Podepnę się pod temat, aby nie zakładać nowego watku. Czy ma ktoś jakieś doświadczania spawania stali nierdzewnej elektrodami otulonymi przeznaczonymi do stali nierdzewnej. Od lat na własne potrzeby spawam spawarką transformatorową, ale tylko zwykłą stal. Nie wiem, czy można w/w elektrodami skutecznie spawać blachę nierdzewną, jaka musi być minimalna grubość blachy, jaka jest jakość takiego spawu i czy są jakieś parametry do przestrzegania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted September 29, 2010 Share Posted September 29, 2010 Z tego co wiem, to potrzebujesz spawarkę z prądem stałym. Mój wujek jest zawodowym spawaczem (stal zwykła), sporadycznie spawał nierdzewkę elektrodą otuloną. Mówił, że da się tak uzyskać bardzo dobry efekt, no ale on jest zawodowcem. Mogę go podpytać o szczegóły. A co chcesz spawać? Jakie elementy? Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted September 29, 2010 Share Posted September 29, 2010 Cześć U mnie to wyglądało tak że po zapaleniu łuku na rurze o ściance 1,5 mm od razu wylatywała dziura. Niestety spawarka niemal bez żadnej regulacji. Na bimber.info mam kolegów którzy swoje kolumny spawali elektroda , wytrawili spawy antoxem i nic nie rdzewieje. Musisz spawać niskim prądem, i najlepiej na czymś najpierw poćwiczyć Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now