Pawelw3 Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Robiłem ostatnio piwo świąteczne, z HB ekstrakt początkowy 16,5 BLG po 2 tygodniach zlałem na cichą (bulgotało jakoś 2x na godzinę) na ten moment mam około 6 BLG i tutaj moje pytanie, czy jak piwo nie zejdzie niżej po tygodniu to można zlewać? Fermentacja na drożdżach T-58, dwie saszety uwodnione przed zadaniem, z czego jedna była kupiona w zeszłym roku i uwodniałem w jednym naczyniu, więc jak powstawała piana, to założyłem (możliwe, że błędnie), że drożdże z obu saszetek są okej. Piwo w smaku jest dobre, na ile może być dobre ciemne piwo bez gazu w 19 st. C. Myślę, żeby wrzucić jakieś inne drożdże i zobaczyć czy coś przefermentują niżej, a jako że to świąteczne to raczej szczep drożdży nie ma aż takiego znaczenia. Co do poprawności mierzonego BLG to zmierzyłem na spławiku - 6 BLG i z użyciem refraktometru i zastosowaniu korekty z kalkulatora co daje ~6,2 BLG. Zacieranie: - 30 min w 66 st. C - około 20 min w 72 st. C (negatywna próba jodowa) Jeśli miałbym zadać dodatkowe drożdże, to lepiej dać S-33 czy S-04? Czy lepiej je zostawić na jakiś czas i jeżeli nie ruszy to butelkować? https://homebrewing.pl/christmas-ale-piwo-swiateczne-16-8blg-zestaw-surowcow-20l-p-1564.html Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Odfermentowanie na poziomie 63-64% to dość mało. Te drożdże nie odfermentowują może szczególnie głęboko, ale to wskazuje na jakiś problem z fermentacją, bo zacieranie powinno być ok. Nie widzę sensu zadawania nowych drożdży, raczej nic nie pomogą, chyba że dasz drożdże z piany fermentującego piwa, najlepiej na tym samym szczepie (krausening). Myślę, że warto poczekać koło dwóch tygodni (chociaż pewnie czas goni przed świętami), dać je do trochę wyższej temperatury. Myślę też, że niepotrzebne było zlewanie na cichą, 16,5 blg to nie jest tak mało. Teoretycznie 2 tygodnie powinny spokojnie starczyć przy prawidłowej fermentacji, ale w praktyce różnie z tym bywa. Przelanie na cichą moim zdaniem zbędne, teraz może utrudnić dofermentowanie. Pawelw3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 2, 2024 Author Share Posted December 2, 2024 @Łachim Dzięki, no czas goni do świąt, ale najwyżej przemianuję to piwo na zimowe i też będzie okej, grunt żeby wyszło. Natomiast jeżeli nie ruszą w ciągu 2 tygodni, to zlewać? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Sprawdź blg gdzieś po tygodniu i zobacz, czy coś się zmieniło. Link to comment Share on other sites More sharing options...
INTseed Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Jak już odlewałeś próbkę to trzeba było odlać więcej i zostawić w temperaturze pokojowej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
INTseed Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Nie każdy słód odfermentowuje tak samo więc możliwe że jest koniec. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 2, 2024 Author Share Posted December 2, 2024 To może odleję próbkę i postawię gdzieś obok grzejnika i zobaczę czy spada. Oczywiście wysterylizuję pojemnik, żeby mi dzikie się nie zalęgły. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dzejkej Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Za bardzo Ci tym nie pomogę, ale tak informacyjnie: w ubiegłym roku piwo świąteczne na t-58 zeszło mi do 3,3 blg. Szacunkowe odfermentowanie około 78% Pawelw3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rheged Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 21 minut temu, Pawelw3 napisał(a): To może odleję próbkę i postawię gdzieś obok grzejnika i zobaczę czy spada. Oczywiście wysterylizuję pojemnik, żeby mi dzikie się nie zalęgły Dokładnie to chciałem poradzić. Przelej tak z pół litra, pod grzejnik, odkręć na maksa, zostaw na 3 dni i zobacz czy coś zeszło. Równocześnie sam fermentor też przenieś do cieplejszego miejsca, może nie aż tak ciepłego, ale jednak. Pawelw3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
draker Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Jaka była temperatura fermentacji i jaką temperaturę brzeczki masz obecnie? Jakie dodatki poszły do piwa? Laktoza? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 2, 2024 Author Share Posted December 2, 2024 @draker stabilne 18 - 19 st. C obecnie podniosłem do 21, z zamiarem do max 23 Tylko przyprawy dodane podczas gotowania (cynamon, kardamon, skórka pomarańczy), żadnej laktozy nie dawałem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
draker Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Śmiało podnieś do 23C, albo nawet i wyżej, zostaw na tydzień w spokoju i zrób pomiar. Możesz jeszcze zrobić test FFT. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 2, 2024 Author Share Posted December 2, 2024 @draker Okej, dzięki za pomoc. Czy do tego FFT dodać jakieś inne drożdże? Czy po prostu dać obok grzejnika i niech się grzeje? Link to comment Share on other sites More sharing options...
draker Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 Odlewasz próbkę, dodajesz drożdże piekarnicze i trzymasz w ciepłym miejscu. Spróbuj jeszcze trochę pobujać fermentorem. Pawelw3 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
paulox81 Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 1 godzinę temu, draker napisał(a): Odlewasz próbkę, dodajesz drożdże piekarnicze i trzymasz w ciepłym miejscu. Spróbuj jeszcze trochę pobujać fermentorem. A jaki jest sens robić fft na innych drożdżach? Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 2, 2024 Share Posted December 2, 2024 3 godziny temu, draker napisał(a): Odlewasz próbkę, dodajesz drożdże piekarnicze i trzymasz w ciepłym miejscu. Spróbuj jeszcze trochę pobujać fermentorem. Dlaczego piekarnicze? W jakiej postaci? Suszone? W kostce? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rheged Posted December 3, 2024 Share Posted December 3, 2024 Pierwsze słyszę, aby FFT robić na innych drożdżach i to jeszcze w trakcie fermentacji starymi... Link to comment Share on other sites More sharing options...
draker Posted December 3, 2024 Share Posted December 3, 2024 Jedna próbka dodatkowo z suszonymi drożdżami piekarniczymi, a druga bez. Jak po tygodniu ,ani jedna i druga nie ruszy to można butelkować i spać spokojnie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nazwa użytkownika Posted December 3, 2024 Share Posted December 3, 2024 31 minut temu, draker napisał(a): Jedna próbka dodatkowo z suszonymi drożdżami piekarniczymi, a druga bez. Jak po tygodniu ,ani jedna i druga nie ruszy to można butelkować i spać spokojnie. Farmazony jakieś Pan pleciesz i nie wprowadzaj chłopaka w błąd. Zlewasz np. 200ml fermentującego piwa i sprawdzasz kiedy skończy. Na tym polega ten test, a nie na dodawaniu innych drożdży. anteks 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 3, 2024 Share Posted December 3, 2024 57 minut temu, draker napisał(a): Jedna próbka dodatkowo z suszonymi drożdżami piekarniczymi, a druga bez. Jak po tygodniu ,ani jedna i druga nie ruszy to można butelkować i spać spokojnie. Przydała by się jeszcze trzecia z dzikusami, wiadomo by wtedy do ilu przy ewentualnym zakażeniu zejdą w butelkach Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 4, 2024 Author Share Posted December 4, 2024 Update: No coś się dzieje, w głównym fermentorze podniosłem temperaturę do 22 - 23 st. C i zaczęła pojawiać się piana, mam nadzieję, że to nie dzikusy. Może nie wyjdzie piwo świąteczne, ale będzie na styczniowe wieczory. Dziękuję wszystkim za pomoc. Zdjęcia: Link to comment Share on other sites More sharing options...
INTseed Posted December 4, 2024 Share Posted December 4, 2024 To wcale nie musi być fermentacja. Tylko uwalnianie co2 w temperaturze pokojowej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 5, 2024 Author Share Posted December 5, 2024 Piwo ruszyło przy temperaturze 23 st. C, to zdecydowanie nie jest CO2. Piwo bulgocze, trochę piany zebrało się na powierzchni i generalnie drożdże się "wzburzyły", mam tylko nadzieję że to nie zakażenie, ale pachnie ładnie z rurki. Dziękuję za rady i ustrzeżeniem mnie przed granatami. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawelw3 Posted December 11, 2024 Author Share Posted December 11, 2024 Update: Po tygodniu piwo zeszło do ~5 BLG i już piana zniknęła, piwo stało w temperaturze 22 - 23 st. C. W smaku nie jest jakieś kwaśne ani nic, smakuje jak ciepłe ciemne piwo bez gazu, więc niezbyt zachęcająco. Poczekam z 3-4 dni i jak BLG nie zejdzie to będę pewnie zlewał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Reters Posted December 11, 2024 Share Posted December 11, 2024 Na spokojnie. Jak czegoś mocno nie zepsułeś(fermentacja, brak infekcji, czystość) to piwo po 14 dniach na refermentacji w 22 stopniach już będzie inaczej smakować niż np w 10 stopniach dla danego stylu. Po 2 miesiącach inaczej, po 6 inaczej, odpal po roku jak ja ostatnio. Piwo robi się genialne. Oczywiście mowa o stylach na leżakowanie bardzo długie(portery, koźlaki, stouty itp. style, jednak lagery też ładnie łapią jakość po kilku miesiącach) Więc jak dobrze uwarzymy całe piwo od zacierania do otwarcia kapsla, zazwyczaj będzie świetne. Tylko to nie jest wcale takie proste przy pewnych trudniejszych stylach. Tak to dostrzegłem po jakoś 2 latach zabawy z piwem domowym. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now