Jump to content

Dark Ale


Recommended Posts

Witam robilem piwo z brewkitu  coopeers dark ale miesiac czasu fermentowało dzisiaj chcialem rozlewac początkowe blg miało 12 % a koncowe 6 :/ piwo jest kwaśne w smaku wiec nie ak sensu butelkowac jaks infekcja pewnie sie wdala mam juz dosc kupilem nowy fermentor wszystko nowe a i tak infekcja sie wdała jak byk nowy zupelnie wyszlo piwo ok wymylem wyparzylem zrobilem wszystko jak sie nalezy potem zalalem nowe piwo z brewkitu i znowu to samo kwaśne :( juz pewnie nie do odratowania ? co myslicie o tym??

Link to comment
Share on other sites

Przy infekcji odfermentowanie prędzej wyjdzie za wysokie niż za niskie (jak w Twoim przypadku). Kwaśność przy tak wysokim BLG raczej na pewno wskazuje na infekcję, ale coś jeszcze musiało pójść nie tak przy tym piwie. 

 

Jaką formę dezynfekcji stosowałeś? Wyparzanie to kompletnie nieskuteczna metoda w piwowarstwie. 

Link to comment
Share on other sites

Panowie . Zaraz po zrobieniu ostatniego piwa umyłem fermentor płynem do naczyń potem kraniki rozebralem dokładnie oraz ouszczelki. Potem wszyatko spryskalem desanem tak jak koledzy mowili . I odstawilem fermentor razek  wszystkim po 2 tygodnia przed robieniem kolejnego piwa powtorzylem wszystko raz jeszcze desan płym do mycia naczyn dbalem z najwiekszymi szcsególami o wszystko i wychldzi na to ze fermentor wystarcza na raz bo to jiz 2 taka sytuacja a chlorem aż sie dusilem jak mylem wiec wszystko bylo odpowiednio wymyte :/

dodam jeszcze ze oczywiscie wszystko potem splukalem woda gorącą po desanie

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Fall095 napisał(a):

Używaj sanipro rinse. Odkąd dostałem w swoje łapy ten specyfik problem z zakażeniami zniknął.

 

images?q=tbn:ANd9GcQF06wWmFHIj3fTqsfwBUdzlmFd6YV0FO4lZw&s

Też ostatnio kupiłem. Desam jest super, jednak po jakimś czasie i on nie starcza bo łajzy bakterie są jakieś trudniejsze w usunięciu. A sprzęt ten sam używam od prawie 3 lat. Desam powierzchownie jest jak najbardziej spoko. 

Link to comment
Share on other sites

kurcze ale przecież desan to jest praktycznie ten sam skład a fermentor byl ledwie raz użyty :/ nie wiem moze cos z kranikiem tak myśle w fermentorze może tam jest jakas nieszczelność ...

Link to comment
Share on other sites

Też mam sanipro i nigdy infekcji na razie nie miałem (8 warek więc żaden wyczyn). Mówisz, że spłukiwałeś po użyciu. Sanipro czy oxi się nie płucze tylko zostawia na powierzchni.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś, ktoś tutaj też zmagał się z infekcjami, i poradzili mu zeby sprobował warzyc w innej lokalizacji. Tzn u kolegi. I wyszlo ok.

Istnieje możliwość mikroklimatu w miejscu warzenia, który ma dużo dzikich drożdży lub bakterii.

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Koora napisał(a):

Kiedyś, ktoś tutaj też zmagał się z infekcjami, i poradzili mu zeby sprobował warzyc w innej lokalizacji. Tzn u kolegi. I wyszlo ok.

Istnieje możliwość mikroklimatu w miejscu warzenia, który ma dużo dzikich drożdży lub bakterii.

Ciekawi mnie gdyby do pomieszczenia wrzucić ozonator, czy by coś dało w takich przypadkach?

Link to comment
Share on other sites

tqk gotowalem wssystko po dodaniu puszek no czuć kwaskowate hehe nie czuć jak piwo normalne ostatnio robiłem lagera i nie był kwasny :)tego czuć ze jest kwasny ale tez czuc duża gorycz rozlalem 3 sztuki na próbe i zobacze co z tego bedzie heh.

pozostale piwo zostawilem w fermentorze bo jak nie wyjdzie nie chce mi sie 40 butelek wylewć a jak bedzie dobre jakims cudem to rozleje w przyłym tygosniu ;)

W dniu 28.10.2025 o 23:38, punix napisał(a):

A ja ponowię pytania: czym mierzysz blg i po czym poza kwaśnością wnosisz, że było zakażenie?

mierze blg początkowe 12 koncowe 4 było . poza kwaśnościa nic wiecej

Link to comment
Share on other sites

no wlasnie nie wi czemu ale refektometr zawsze pokazuje wiecej niż szkło . Ale kurde mam inny problem bo dostałem od kumpla.craftowe piwo i okazuje sie ze jest kwasne a kosztowalo 10 zl o data ważnosci jest wiec kurde moze te piwo mialo takie wyjsc a nie jak kozel.cerny mam nadzieje ze jeszcze mie wszysyko stracone bo 4 piwa rozlalem i nie wiem czy przez kranik podczas tego rozlewu sie nic nie zagniedzi mimo ze go zdezyfekowalem starsanem i uda mi sie porozlewac te piwa heh ale jeszcze i tak chce poczekac i sprpbowac ttyc 3 ktorw rozlalem pare dni temu .....

IMG20251102174822.jpg

IMG20251102174403.jpg

IMG20251102172459.jpg

IMG20251102172500.jpg

Link to comment
Share on other sites

Spławik i refraktometr będą pokazywać różne odczyty i to normalne - szczególnie po/w trakcie fermentacji. Odczyt refraktometrem jest zaburzony alkohol i musi zostać przeliczony odpowiednim kalkulatorem.

Natomiast w tym wypadku nie zgadzają się wartości już po przeliczeniu (z refraktometru wychodzi w okolicy 2°blg), więc któryś z odczytów jest niepoprawny, albo któryś z przyrządów oszukuje.

Co do oceny kwaśności - może warto poszukać innych piwowarów w okolicy i dać im do degustacji i oceny własne piwo.

Link to comment
Share on other sites

refketoketr od nowosci noe byl kalobrowany wiec moze bede musial to sprawdzic natomiast nie mam pojecia nie znam tu piwowarów ze ślaska cieszyńskiego :) jestem nowy w temacie może ktos zna i da namiar 😛 a może jest ktow na forum;) pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...