Jump to content

Nasiona chmielu?


Recommended Posts

Chmieliłem dzisiaj piwo chmielem Lubelskim z własnych zbiorów. W fusach zostało trochę okrągłych ziarenek, ok 2mm średnicy. Czyżby to były nasiona? Czy to znaczy, że zebrałem szyszki w nieodpowiednim czasie? Za późno?

Link to comment
Share on other sites

Chmieliłem dzisiaj piwo chmielem Lubelskim z własnych zbiorów. W fusach zostało trochę okrągłych ziarenek, ok 2mm średnicy. Czyżby to były nasiona? Czy to znaczy, że zebrałem szyszki w nieodpowiednim czasie? Za późno?

Nie, to znaczy, że Twój chmiel nie był dziewiczy. Miałeś gdzieś w pobliżu męski krzew chmielu i stało się. Zapylił Ci szyszki. :)

Link to comment
Share on other sites

Hehe, to świńtuch.

 

Rozumiem czy to wpływa jakoś na szyszunie?

 

Nie widziałem w najbliższej okolicy innego chmielu poza moim. Moich jest 5 krzaków, wszystkie zasadzone w zeszłym roku. Nie wszystkie owocowały (szyszkowały?), więc być może któryś jest męski. Z drugiej strony niektóre były malutkie, odrosły ledwie metr od ziemii.

 

Jak rozpoznać męskiego skurczybyka?

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli zakupiłeś sztobry w sklepie to na pewno były żeńskie.

 

W moim chmielu też jest sporo nasionek, pewnie zapyla je jakiś dziki chmiel z łąk. Zresztą nasionka zdarzają się też w kupnych chmielach. Bodaj jedyny problem z nasionkami to ten, że zawierają nieco tłuszczu, jeżeli nie ma ich dużo, to nie ma się co przejmować.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem czy to wpływa jakoś na szyszunie?....

 

Nie widziałem w najbliższej okolicy innego chmielu poza moim ...

Szyszunie, wysilając się na owoce-orzeszki, mają mniej niż mogłyby mieć żywic, w tym humulonów. To raczej bez znaczenia, bo i tak nie wiesz ile masz tych humulonów (alfa-kwasów).

Orzeszki chmielowe, jak i wszystkie inne, mają w składzie sporo tłuszczów, których w brzeczce raczej nie chcemy. Ale i to nie tragedia.

Norma na chmiel dopuszcza obecność nasion (orzeszków) w I klasie chmielu do 0,1 % m/m ( w III klasie nawet do 0,5% m/m).

 

W najbliższej okolicy możesz nie dostrzegać męskiego osobnika, ale to jest tak, jak z tym wiatrem od strony koszar wojskowych :)

Link to comment
Share on other sites

Sztobry kupiłem w BA, więc jestem dobrej myśli. Niech mi jednak jakiś krzak nie obrodzi w przyszłym sezonie, to już ja go odpowiednio potraktuję :lol:

 

Nasionek nie było dużo, ale też chmielu niewiele. Co ciekawe nasionka były tylko w lubelskim, w marynce ani jednego.

Link to comment
Share on other sites

Nasionek nie było dużo, ale też chmielu niewiele. Co ciekawe nasionka były tylko w lubelskim, w marynce ani jednego.

Gratuluję zmysłu obserwacji.

Różne odmiany chmielu mają nieco różniące się tempa wegetacyjne i "dochodzą" w różnym czasie :lol:

Widać, w czasie gdy ten męski pylił zza węgła, szyszki w Lubelskim były już gotowe do przyjęcia pyłku, a te w Marynce jeszcze nie.

I rzeczywiście, Lubelski jest odmianą znacznie (7-10 dni) wcześniej dojrzewającą niźli Marynka.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.