Wiktor Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 ostatnio zacząłem warzyć butle z gazem i na warkę 45 litrową zużywam około 1,3-1,4 kg gazu. Mam taboret 6,5 kw. Informację podaje jakby ktoś się zastanawiał na ile mu starczy butla 11 kg. Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Wiktor ostatnio zacząłem warzyć butle z gazem ważyć Mi na warki o podobnych ilościach, gdzie podgrzewam gazem, wodę do wysładzania, kadź zacierną i kadź warzelną, butla wystarcza na max. 4 warki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
coder Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Wiktor ostatnio zacząłem warzyć butle z gazem ważyć Wiktor osiągnął drugi stopień upiwowarzenia Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Wiktor, uważaj bo będziesz miał za dużo żelaza w tym piwie z butli. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 warzenie butli jest dość niebezpieczne Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted January 31, 2011 Author Share Posted January 31, 2011 to jest dopiero zboczenie zawodowe ja zacieram na prądzie, tak samo podgrzewam wodę do wysładzania, jest to dla mnie po prostu wygodniejsze, mam termostat, a wodę mam z zasobnika z ciepłą wodą ma 50-55 stopni więc nie jest tak dużo do podgrzewania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
somek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 ostatnio zacząłem warzyć butle z gazem i na warkę 45 litrową zużywam około 1,3-1,4 kg gazu. Mam taboret 6,5 kw. Informację podaje jakby ktoś się zastanawiał na ile mu starczy butla 11 kg. Też ostatnio warzyłem podobną warkę na taborecie i butli. Pewnie dużo zależy od temperatury otoczenia (ja w piwnicy mam około 9 stopni), od tego do jakiej temperatury grzejesz wodę do wysładzania i ile czasu gotujesz warkę. To wszystko ma przełożenie na zużycie gazu. Jak nie zapomnę, to następny razem też zważę butlę przed i po warce.. sam jestem ciekawy ile idzie gazu na warzenie.. może taniej jest grzać prądem Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Dziadek pisał w swoim wątku o nowym sprzęcie, że koszt prądu na uwarzenie warki w garze 100 l to 10 zł. Link to comment Share on other sites More sharing options...
somek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 (edited) Dziadek pisał w swoim wątku o nowym sprzęcie, że koszt prądu na uwarzenie warki w garze 100 l to 10 zł. Przy założeniu, że na butli zdołam uwarzyć z 5 warek po 45 litrów, to koszt będę miał podobny jak Dziadek, bo ostatnio za gaz do 11kg butli zawołali mi 54zł! edit: Tylko, że Dziadek warzy 100 litrów Edited January 31, 2011 by somek Link to comment Share on other sites More sharing options...
anmar Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Nam butla tzw. "11" wystarcza na 8 warek o objętości ok 25L, z tym, że wodę do wysładzania grzejemy prądem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted January 31, 2011 Author Share Posted January 31, 2011 Dziadek pisał w swoim wątku o nowym sprzęcie, że koszt prądu na uwarzenie warki w garze 100 l to 10 zł. na podgrzanie wody z 20 do 100°C potrzeba 80°C * 4,2 KJ/kg°C * 100 kg = 33,6 KJ czyli prawie 34 kWh nawet przy cenie 40 gr za kWh to już jest 14 złotych, a to zakłada wydajność 100%. A gotuje się więcej niż 100 litrów, do tego energia na odparowanie tyk paru litrów i na straty cieple z garnka, młóta itd. Koszt warzenia na pewno będzie większy niż 10 zł. Chyba że ktoś ma specjalną taryfę na prąd. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 pewnie masz rację, cytowałem tylko, choć nie ukrywam, że fajnie by było zamknąć się w takiej kwocie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted January 31, 2011 Author Share Posted January 31, 2011 pewnie masz rację, cytowałem tylko, choć nie ukrywam, że fajnie by było zamknąć się w takiej kwocie. i jeszcze frytki do tego i czyste butelki Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 (edited) Chyba coś mi się nie zgadza... na podgrzanie wody z 20 do 100°C potrzeba 80°C * 4,2 KJ/kg°C * 100 kg = 33,6 KJ czyli prawie 34 kWh Po pierwsze nie 33,6 KJ, a 33600KJ czyli 33,6MJ. Po drugie 33,6MJ to 9,3kWh, więc sporo mniej. No ale jest i po trzecie: to wyliczenie tylko dla podgrzania, a potem przecież trzeba przez godzinę jeszcze utrzymać to w czasie wrzenia. Fizykę miałem dawno więc nie jestem pewien dalszych wyliczeń, ale załóżmy że w tym czasie odparuje 5% (czyli ~5kg) - to nam daje 2257kJ/kg (ciepło parowania) * 5kg = 11MJ. Razem ~45MJ czyli 12,5kWh. Czyli przy cenie 40gr to jest 5zł. Ale to oczywiście wyliczenie przy sprawności 100% i praktycznie bez uwzględniania zacierania. Myślę, że te 10zł to całkiem realna cena. No chyba, że się gdzieś walnąłem. A dziadek zapewne zbadał wskazania licznika przed i po warzeniu, pomnożył różnice wskazań przez taryfę i dostał te 10zł. Edited January 31, 2011 by Stasiek Link to comment Share on other sites More sharing options...
hagar Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Ja uzywam butli turystycznych 3kg. Caly proces leci na gazie. Butla starcza na 2 warzenia 20l + odrobina zostaje. Koszt napelnienia butli to 18 wiec jedna warka to jakies 8zl. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted January 31, 2011 Author Share Posted January 31, 2011 Chyba coś mi się nie zgadza...na podgrzanie wody z 20 do 100°C potrzeba 80°C * 4,2 KJ/kg°C * 100 kg = 33,6 KJ czyli prawie 34 kWh Po pierwsze nie 33,6 KJ, a 33600KJ czyli 33,6MJ. Po drugie 33,6MJ to 9,3kWh, więc sporo mniej. No ale jest i po trzecie: to wyliczenie tylko dla podgrzania, a potem przecież trzeba przez godzinę jeszcze utrzymać to w czasie wrzenia. Fizykę miałem dawno więc nie jestem pewien dalszych wyliczeń, ale załóżmy że w tym czasie odparuje 5% (czyli ~5kg) - to nam daje 2257kJ/kg (ciepło parowania) * 5kg = 11MJ. Razem ~45MJ czyli 12,5kWh. Czyli przy cenie 40gr to jest 5zł. Ale to oczywiście wyliczenie przy sprawności 100% i praktycznie bez uwzględniania zacierania. Myślę, że te 10zł to całkiem realna cena. No chyba, że się gdzieś walnąłem. A dziadek zapewne zbadał wskazania licznika przed i po warzeniu, pomnożył różnice wskazań przez taryfę i dostał te 10zł. ano faktycznie, przegiąłem z tymi obliczeniami. Po prostu na zdrowy chłopski rozum wydaje się że 10 złotych na 100 litrów piwa to jakoś tak strasznie mało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
chełek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Mieszkam w bloku, w którym nie ma liczników gazu w mieszkaniach, więc płacimy miesięczny ryczałt 16 zł. Nie ponosimy opłat abonamentowych, przesyłowych itp. itd. Nie rozumiem waszych dyskusji Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Po pierwsze nie 33,6 KJ, a 33600KJ czyli 33,6MJ. Po drugie 33,6MJ to 9,3kWh, więc sporo mniej. No ale jest i po trzecie: to wyliczenie tylko dla podgrzania, a potem przecież trzeba przez godzinę jeszcze utrzymać to w czasie wrzenia. Te obliczenia są OK. Wynika z nich jeszcze jeden wniosek. Na stronie BP znalazłem, że 1 kg p-butanu to 46 MJ. A więc w idealnych warunkach bez strat, na podgrzanie 100 litrów wody od 20 do 100 C zużyjemy 0,73 kg gazu. Ja policzę sobie z grubsza koszty dla p-b: Czas podgrzewania od 20°C do 100°C będzie uzależnimy od wielkości i intensywności grzania palnika ale załóżmy że mamy popularny w sprzedaży taboret 7,5kW. Bezstratne podgrzanie 100 l na takim taborecie zajmie 74 min. Przypuśćmy, że chmielić będziemy na palniku o mniejszym o 1/3 płomieniu a więc zużywać będziemy 1/3 mniej gazu a gotowanie z chmieleniem zajmie nam również 74 min. Mamy: Grzanie od 20 do 100 => 74 min ? 0,73 kg gazu => 3.6 zł (4.9zł za 1kg) Straty ok 15% => 0,1 kg => 0,49 zł Utrzymanie wrzenia => 74 min => (3,6 + 0,49)*0.66 => 2,72 zł W sumie zapłacimy ok. 6.8 zł Zużyjemy ok. 1,38 kg gazu. Przy gołym kegu albo w nie izolowanym garze myślę że straty mogą być większe. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wesoly Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 U mnie butla 11kg wystarcza na 2 warki 100l, czasami trochę zostaje Myślę że prąd wyjdzie w podobnej cenie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Cześć Mieszkam w bloku, w którym nie ma liczników gazu w mieszkaniach, więc płacimy miesięczny ryczałt 16 zł. Nie ponosimy opłat abonamentowych, przesyłowych itp. itd.Nie rozumiem waszych dyskusji Może jesteś za tępy? Znam wiele osób na forum które mają sytuacje podobna do Ciebie i żadna się tym nie przechwala. Ja warze w dwóch miejscach - dom i działka i w obu mam pozakładane liczniki gazu i nikt nie musi dopłacać do mojego warzenia. To ze Ty nie zapłacisz za zużyty gaz nie znaczy że nikt za niego nie zapłaci. Link to comment Share on other sites More sharing options...
19Mateusz87 Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Moja butla służyła mi przez 7 warek 18-28 litrów (w tym jedna dekokcyjna), wodę do wysładzanie podgrzewałem taboretem 8 kW. Link to comment Share on other sites More sharing options...
chełek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Może jesteś za tępy? A to nie było zbyt miłe. Ja nie miałem nic złego na myśli... Zakładam, że Ci się wymsknęło, bo czytając Twoje różne posty nigdy nie zauważyłem takiego typu tekstu. Ja po prostu podzieliłem się moją małą radością. Są jakieś plusy mieszkania w takim bloku przy warzeniu piwa i już. Nie mam garażu, dużej piwnicy czy innych udogodnień, za to mam tani gaz. Cena nie bierze się z tego, że inni płacą za mnie - spójrz na rachunek za gaz i zobacz co jest w nim najdroższe - przesył, abonament i jeszcze nie wiadomo co, a nie samo zużycie. W takiej sytuacji jak w moim bloku, gdzie jest wspólny węzeł, te opłaty rozkładają się na wszystkich. Inna sprawa, że często w domu korzystamy z piekarnika el., takiegoż grilla i mikrofali zamiast kuchenki gazowej. Nie mam poczucia, że kogoś okradam. Pozdrawiam mimo wszystko:) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bączek Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Przy gołym kegu albo w nie izolowanym garze myślę że straty mogą być większe. Są jakieś pomysły praktyczne na izolację kega 50ltr podczas gotowania na taborecie? Praktyczne, tzn. żeby izolacja nie topiła się albo była podatna na ew. umycie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Przy gołym kegu albo w nie izolowanym garze myślę że straty mogą być większe. Są jakieś pomysły praktyczne na izolację kega 50ltr podczas gotowania na taborecie? Praktyczne' date=' tzn. żeby izolacja nie topiła się albo była podatna na ew. umycie [/quote'] Wełna mineralna zamknięta w dodatkowym poszyciu np z nierdzewki. Podobnie jak ma zbynekkk w swoim browarze. Trochę kosztowne i pracochłonne ale solidne i na lata. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted January 31, 2011 Share Posted January 31, 2011 Cześć. Są jakieś pomysły praktyczne na izolację kega 50ltr podczas gotowania na taborecie? Praktyczne, tzn. żeby izolacja nie topiła się albo była podatna na ew. umycie Płaszcz wodny i 40 płomieniówek. Sprawność nowoczesnych pieców CO. Cena za wykonanie podobna. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now