Jump to content

Browar Związkowiec, #49, Pierwszy Pils Sezonu


Recommended Posts

Parametry: 12.5°Blg, 5.2% alkoholu

 

Kolor: jasne złoto, mgliste

Piana: potężna, gruboziarnista, opada powoli i znaczy szkło firankami

Zapach: lekko owocowy, lekko ziołowy zapach chmielu (i chyba trochę drzewny), orzeźwiający

Smak: goryczka słabo zaznaczona, szybko zanikająca, lekka kwaskowość w drugim posmaku

Wysycenie: wysokie, chyba za wysokie, bąbelki trzaskają na języku, piętrząca się piana nie daje nalać piwa na jeden raz - może powinienem wypić je trochę wcześniej?

 

Wytrawne. Na moje laickie pojęcie, to coś się nie zgadza między podanymi parametrami i wrażeniem na języku - piwo po odfermentowaniu z 12.5°Blg do 4.9% (+0.3% z refermentacji) alkoholu powinno chyba wyjść bardziej treściwe. Ale to nie problem, bo piwo jest smaczne.

 

W pierwszym zapachu (zaraz po otwarciu, z szyjki) poczułem czarną porzeczkę - WTF? :D

 

Chętnie dowiedziałbym się, jak to piwo zostało zrobione.

Link to comment
Share on other sites

Zgoda,

 

Dzięki za recenzję i cieszę się, że smakowało. Akurat mnie nie podchodzi i staram się "utylizować" produkt za pomocą ojca i brata :D - zbyt duża kwaskowatość potęgowana nadmiernym wysyceniem. (swoją drogą przez te nadmierne wysycenie kilka kolejnych lagerów jest za słabo nagazowanych).

 

Skoro jesteś zainteresowany to poniżej przepis.

 

bohemian pilsner 3,9kg

monachijski 0,35kg

cara 20 0,20kg

carapils 0,20kg

zakwaszający 0,05kg

 

I przerwa T=67°C , t = 35min

II przerwa T=72°C , t = 25min -> mash out

 

przy wysładzaniu dodałem kwas mlekowy ( 2 łyżeczki) - być może to jest przyczyną nadmiernej kwaskowatości.

 

gotowanie 60 min.

premiant 7,5% 25g, 60 min

zatecki 3,8% 20g (40 min) + 20g (20 mi) + 20 g (2 min).

 

Zadane ze startera Budvar Lager 2000, fementacja burzliwa 2 tyg, około 14°C (niestety po pierwszych przymrozkach temperatura się podniosła). Cicha 3 tygodnie. Skończyło na 2,5°Blg . Rozlane z 140g glukozy / 20 litrów.

 

Pozdrawiam,

 

Związkowiec

Link to comment
Share on other sites

Ja do wysładzania daję 1ml kwasu 80% na 12l wody, 2 łyżeczki to już może być przyczyna tej kwaskowatości. 10x więcej. :D

 

Powiedziałbym też, że duża ilość chmielu dała tę drzewną żywiczność, domyśliłem się że było sporo chmielu. Co ciekawe, goryczka jest całkiem przyjemna, choć słaba, "szlachetna" (jak to opisują w przypadku niemieckich chmieli tradycyjnych). Na przyszły sezon lagerowy kupię sobie tego Premianta. No i te czarne porzeczki na początku, dość niespotykany zapach w jasnym piwie.

Link to comment
Share on other sites

Ja do wysładzania daję 1ml kwasu 80% na 12l wody, 2 łyżeczki to już może być przyczyna tej kwaskowatości. 10x więcej. ;)

Teraz i ja tak uważam :) Ostatnio mam w nosie wydajność - nie liczę jej, nie zakwaszam wody do wysładzania, przerywam wysładzanie jak BLG jest około 3-4°Blg. Piwa wydają się być lepsze.

 

Co do tej porzeczki to jej raczej nie wyczuwam.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Co do tej porzeczki to jej raczej nie wyczuwam.

Taka uroda piwa - dla każdego coś miłego. ;)

 

W nalanym piwie tego zapachu nie czuć, ale zawsze lubię powąchać "z szyjki" zaraz po otwarciu. Mało to profesjonalne, ale ja piję (i robię) piwo dla przyjemności. :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.