Lusterko87 Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Witam wszystkich, Mam taki trochę może dziwny pomysł...ale.. Sądząc po małej wielkości rynku browarnictwa domowego wpadłem na pomysł otwarcia interesu związanego z naszym hobby. Wiadomo - aby otworzyć działalność trzeba mieć pomysł. Pomysła mam - teraz bym chciał go zrealizować. Mam wizje (bez podtekstów) - otworzyłbym sklep stacjonarny dla was miłośnicy domowego piwa. Problem polega na tym ze nie wiem jak by to ugryźć... Może ktoś ma jakiś pomysł ? informacje, albo posłuży pomocną ręką ? Dodam że w grupie siła Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) Napisz do Dori lub Tomka, podpowiedzą jakie są wymogi Edited December 15, 2011 by anteks Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzechu_k Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Stacjonarny raczej nie ma racji bytu. Tylko internetowy. No a jeśli się mocno uprzesz to jedynie w większym mieście. Rynek wg. mnie jest za mały. Link to comment Share on other sites More sharing options...
admiro Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Problem polega na tym ze nie wiem jak by to ugryźć... Może ktoś ma jakiś pomysł ? informacje, albo posłuży pomocną ręką ? Dodam że w grupie siła Ja bym miał taki pomysł żeby były tanie słody i drożdże A, no i tania wysyłka Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lusterko87 Posted December 15, 2011 Author Share Posted December 15, 2011 (edited) Na razie szukam koncepcji Internetowy - masz rację - ale w stacjonarnym możesz przyjść dotknąć, spróbować, powąchać Jeszcze są portale aukcyjne i tam można handlować. My faceci jesteśmy wzrokowcami - musimy dotknąć spróbować aby kupić Admiro : tak to by każdy chciał :) Jak kupowałem opony to zapytałem się sprzedawcy : dobre opony w rozsądnej cenie ? -on stwierdził : - takich nie ma Edited December 15, 2011 by Lusterko87 Link to comment Share on other sites More sharing options...
WiHuRa Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Stacjonarny ? Jakbyś na śląsku otworzył to pewnie by się klienci znaleźli, zaciąg piwowarski tam spory Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marmur Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) W przypadku słodu, chmielu czy drożdży nie mam takich potrzeb Niekoniecznie muszę dotykać przed zakupem. A co do rynku to fakt wydaje mi się za mały. Może jak już wspominano duże miasta. No chyba, żeby stworzyć stoisko z art. piwowarskimi przy okazji otwierania sklepu z piwem. Tu już szansa jest większa, choć w 13 000 mieście pod ukraińską granicą raczej też poważnie zastanowił bym się czy znajdzie się dość klientów by sklep na siebie zarobił. Nie chcę ci podcinać skrzydeł na starcie. Jednak, choćby na swój ZUS, lokal, media, towar i kilka innych rzeczy musisz mieć pieniądze, a i oczywiście raczej nie chcesz tego robić charytatywnie. O zatrudnianiu jakiś pracowników nawet wolę nie wspominać bo na starcie raczej nie będzie cię stać. Edited December 15, 2011 by Marmur Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacki Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Lusterko87 zobacz, że taki np. twojbrowar.pl, który pół roku temu wydawał się bardzo konkurencyjnym sklepem dzisiaj zwija działalność. Sądzę, że nie jest to łatwy rynek. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Z całym szacunkiem, ale gdybyś miał nawet wszystko za darmo (sklep, towary itp.) To brakuje Ci jednej rzeczy bez której nie wypłyniesz, mianowicie doświadczenia, a na to trzeba zapracować. Co powiesz klientowi w razie problemu albo na zachętę? Poczytaj forum? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lusterko87 Posted December 15, 2011 Author Share Posted December 15, 2011 Mogę się jedynie domyślać że może być ciężko.. Dlatego chciałem zaciągnąć opinii fachowców - czyli was To nasze hobby niby niszowe a jednak wbić się na rynek bardzo ciężkie i trudne.. Dziękuje wszytki za opinie i czekam na pozostałe :] Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Trudno, nie trudno.Trzeba mieć dobre ceny i szeroki asortyment ( a i jakieś forum pomaga :rolleyes: ) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marmur Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) Najpierw radził bym ci powarzyć trochę. Nabrać doświadczenia w warzeniu piwa i czynnościach około tego. Choćby dlatego właśnie by klient jak do ciebie przyjdzie z pytaniem mógł dostać fachową odpowiedź na temat towaru o czym już kolega Jejski wspominał. Przy niszowych sklepach zwłaszcza to bardzo ważne. Musisz znać się dobrze na tym co sprzedajesz, inaczej będzie raczej kicha. No chyba, że masz dojście by sprzedawać słód niezłej jakości za 1 zł kg i jeszcze na tym zaroić . Wtedy nic nie musisz mówić i tak się rzucą Edited December 15, 2011 by Marmur Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lusterko87 Posted December 15, 2011 Author Share Posted December 15, 2011 Dzięki MARMUR i JEJSKi macie szczerą racje co do wymogów jakie stawiają klienci takim niszowym sklepom. Trudno - może kiedyś wrócę do tego pomysłu.. Nie to że się poddaje - ale siła argumentów skutecznie zadziałała Link to comment Share on other sites More sharing options...
dori Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Witam wszystkich,Mam taki trochę może dziwny pomysł...ale.. Sądząc po małej wielkości rynku browarnictwa domowego wpadłem na pomysł otwarcia interesu związanego z naszym hobby. Wiadomo - aby otworzyć działalność trzeba mieć pomysł. Pomysła mam - teraz bym chciał go zrealizować. Mam wizje (bez podtekstów) - otworzyłbym sklep stacjonarny dla was miłośnicy domowego piwa. Problem polega na tym ze nie wiem jak by to ugryźć... Może ktoś ma jakiś pomysł ? informacje, albo posłuży pomocną ręką ? Dodam że w grupie siła Ja właśnie przez to przechodzę, to znaczy otwieramy sklep, tyle że wysyłkowy. Mimo jakiegoś tam doświadczenia piwowarskiego, to czasami mam wrażenie że porywam się z motyką na słońce. Moim skromnym zdaniem sklep stacjonarny ma rację bytu tylko w dużych miastach, w mniejszych może się nie utrzymać. Odpowiadając na pytanie jak to ugryźć - w kwestii formalnej - założyć działalność (jedno okienko tylko z nazwy), złożyć wniosek w Urzędzie Skarbowym, ZUSie, założyć konto firmowe, wynająć biuro rachunkowe... Następnie trzeba odwiedzić Sanepid, zapytać o wymagania co do rodzaju działalności jaką chcesz prowadzić (magazynowanie/sklep stacjonarny/handel wysyłkowy). Dostosować pomieszczenie w którym chcesz mieć sklep, wypełnić kilka dokumentów, czasami konieczna jest zmiana sposobu użytkowania...generalnie w Sapeidzie wszystko powinni Ci wyjaśnić. No chyba, ze już masz pomieszczenie w którym był sklep spożywczy to trochę roboty Ci odpadnie. Później to już tylko znaleźć dostawców, kasę na towar, klientów... Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 We Wrocławiu nie ma racji bytu, we Warszawie takoż, może na Śląsku, ale tu jest blisko Dori. Popatrzeć, powąchać to można mięso. Słodu nie trzeba wąchać przy każdym zakupie. Wystarczy raz przy pierwszym warzeniu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Działałem stacjonarnie przez rok i to był duży błąd który popełniłem. Odradzam Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 We Wrocławiu nie ma racji bytu, we Warszawie takoż, może na Śląsku, ale tu jest blisko Dori. Jest sklep stacjonarny w Radzionkowie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amap Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 We Wrocławiu nie ma racji bytu, we Warszawie takoż, może na Śląsku, ale tu jest blisko Dori. Popatrzeć, powąchać to można mięso. Słodu nie trzeba wąchać przy każdym zakupie. Wystarczy raz przy pierwszym warzeniu. nie trzeba wąchać by być za takim sklepem - co do słodu to się zgodzę, ale czasami potrzebne są inne rzeczy po które można podjechac i kupić nie czekając na kuriera i przesyłkę, kapsle, oxi, chmiel, gazetkę PSPD, książkę.... Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) We Wrocławiu nie ma racji bytu' date=' we Warszawie takoż, może na Śląsku, ale tu jest blisko Dori.[/quote']Jest sklep stacjonarny w Radzionkowie. No właśnie, dlatego drugi nie ma sensu. amap, kapsle to się kupuje na raz 1000szt, oxi można zastąpić wybielaczem ze sklepu, na gazetce, którą kupi kilka osób sklepu nie utrzymasz. Edited December 15, 2011 by jacer Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kasanga Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) Ktoś kiedyś napisał na innym forum " hobby które zamieniasz w źródło dochodu przestaje być hobby to już praca " Edited December 15, 2011 by Kasanga Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marmur Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 A jak powiedział ktoś inny "jeśli zarabiasz na tym co lubisz robić to tak jakbyś nie musiał pracować" Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lusterko87 Posted December 15, 2011 Author Share Posted December 15, 2011 Macie racje - szczególnie z tymi cytatami. Jeszcze raz dziękuje za wszystkie opinie Nie ma co się porywać z motyką na słońce tylko podwijać rękawy i do gara z składnikami Link to comment Share on other sites More sharing options...
Keleris Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 (edited) Ktoś kiedyś napisał na innym forum " hobby które zamieniasz w źródło dochodu przestaje być hobby to już praca " Ktoś inny powiedział "Rób co kochasz, a nie będziesz musiał pracować". Są różne wersje Sorry, nie zauważyłem że Marmur mnie uprzedził na kolejnej stronie Edited December 15, 2011 by Keleris Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Ale wydaje mi się, że niepotrzebnie kolegę zniechęcacie. Może mu się interes powiedzie, ja mu tego życzę. Na Roztoczu chyba nie ma wielkiej konkurencji, a jak sobie wychowa klientów, to i zbyt będzie miał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted December 15, 2011 Share Posted December 15, 2011 Ale wydaje mi się, że niepotrzebnie kolegę zniechęcacie. Może mu się interes powiedzie, ja mu tego życzę. Na Roztoczu chyba nie ma wielkiej konkurencji, a jak sobie wychowa klientów, to i zbyt będzie miał. Chyba że BA Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now