Jump to content

[piwolog] Worthington White Shield, Wielka Brytania


Pierre Celis

Recommended Posts

dsc_7322.jpg?w=640&h=960

Worthington White ShieldIndia Pale Ale

Ekstrakt nieznany, alkohol 5,6%

White Shield do klasyczne India Pale Ale w wydaniu brytyjskim. Kondycjonowane w butelce – tradycyjne Real Ale. Champion w roku 2006 w Wielkiej Brytanii i w 2003 na International Beer Competition. Piękne opakowanie, nagrody, oryginalny i dość rzadki styl. Czego chcieć więcej.

 

Wygląd: Kolor pomarańczowo miedziany, idealnie klarowne, pomimo kondycjonowania w butelce. Piana w kolorze przybrudzonej bieli, o różnej wielkości pęcherzykach, obfita, utrzymująca się bardzo długo. Dawno nie piłem piwa o tak pięknym wyglądzie.

Aromat: Przede wszystkim karton, czyli oznaka mocnego utlenienia. Poza tym bimber i lekka nutka rozpuszczalnikowa. W zasadzie ciężko doszukać się czegoś pozytywnego.

Wysycenie: wysokie, mogło by być niższe.

Smak: woda z cukrem (nie mylić ze słodem) i sympatyczną, silną goryczką, której niestety nic nie równoważy. W ślepym teście powiedziałbym, że do tyskacza ktoś nasypał za dużo chmielu na goryczkę.

Odczucie w ustach: mocno gryzące przez wysokie wysycenie, dalej równie nieprzyjemnie uderza alkohol, by zakończyć na długo pozostającej goryczki. Jedynie w tym trzecim elemencie można by się doszukiwać cech pozytywnych. Ja nie szukałem.

Wrażenie ogólne: To piwo jest takim samym championem jak i tyskacz. Wyzbyte aromatu, odfermentowane do granic wytrzymałości, do tego z wadami – sam alkohol i goryczka. Idealny przykład tego, że to co pięknie wygląda, wcale nie musi być dobre. Jest piękna butelka, idealny wygląd piwa w szklance, ale brakuje tego co najważniejsze – aromatu i smaku. White Shield odbieram mniej więcej tak, jak klasycznego polskiego lagera. No, może minimalnie lepiej.

Ocena: 4/10

716 716 716 716 716 716 716 b.gif?host=bimbelt.wordpress.com&blog=17311308&post=716&subd=bimbelt&ref=&feed=1

 

Wyświetl pełny artykuł

Link to comment
Share on other sites

Co za przypadek. Wczoraj właśnie opróżniłem buteleczkę tego piwka :)

Nie robiłem notatek ale muszę się zgodzic, że piwo nie powala na kolana.Niemniej w mojej partii utlenienie nie było nadmiernie wyczuwalne. Ze swojej strony polecam Thwaites Indus Pale Ale. Przepyszne, mocno chmielowe piwo. Z 20 różnych buteleczek, które sobie przywiozłem z Angli to było zdecydowanie najlepsze.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...