Jump to content

Podkład muzyczny w czasie warzenia.


Jacenty

Recommended Posts

Mam swoje ulubione podkłady muzyczne, które zawsze, bez wyjątku, włączam podczas warzenia. Przede wszystkim jest to ABBA. W nocy dla odmiany leci... Chopin, albo Edith Piaf. Warzenie zaczynam od włączenia tej muzy właśnie. Macie takie zwyczaje?

Edited by Jacenty
Link to comment
Share on other sites

No to widzę, że dużo osób w trójce pokłada swój słuch. Ja jeżeli nie mam ochoty na coś mocniejszego (Schizma, Hatebreed, SIck of it all, Slayer lub Heaven shall burn) to też się zasłuchuję. Wyłączam tylko gdy pani, która "r" nie potrafi wymówić-nie da się jej słuchać poprostu :)

Link to comment
Share on other sites

No Tv mam. Psuje się i gdyby nie żona to nowego bym nie kupił. Radia słucham w samochodzie, o ile Wierka nie chce słuchać dziecięcej muzyki (a coraz częściej chce). Zasłuchuję się jak w czasach młodości radiem PIK.

Link to comment
Share on other sites

Ja też z reguły słucham Trójki przy warzeniu. :)

I oczywiście piątkowej Listy Przebojów. :okey: Chociaż to już nie to co kiedyś... (Tak wiem... to ja się zestarzałem a nie lista).

A jak mi się trochę przedłuży to super się też słucha "Strefy rokendrola wolnej od angola" - polecam. :) Piątki po północy.

Link to comment
Share on other sites

Serio? A TV? Z TV nie raz chciałem zrezygnować, ale bez radia życia sobie nie wyobrażam, zwłaszcza bez Trójki :)

Mnie 'zmusiły' studia do rezygnacji z TV. Nie ma telewizora - nie ma telewizji :D Człowiek szczęśliwszy :P

A bez radia to jakoś tak pusto

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...