viki Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 22 lipca uwarzyłem pszeniczniaka. Skład standardowy – jasna pszenica i jasny pilzneński 60% - 40%. Przez tydzień na WB-06 zeszło z 12 do 2 BLG. Zabutelkowałem 29 lipca. Dziś rano wchodzę do łazienki i czuję drożdże Poszła jedna z butelek – odpadło denko. Po posprzątaniu postanowiłem sprawdzić jak z ciśnieniem w pozostałych butelkach... i przywitał mnie wielki pióropusz piwa. Odgazowałem wszystkie butelki ( tracą przy okazji ok 15% piwa (( ) Do refermentacji użyłem 3,5grama brązowego cukru na butelkę. Macie jakiś pomysł dlaczego tak się stało?? Jedyne co mi przychodzi do głowy to temperatura w pomieszczeniu ok. 25 stopni. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Widocznie za wcześnie rozlałeś do butelek, piwo nie skończyło fermentować. Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 7, 2012 Author Share Posted August 7, 2012 hmmm uwarzyłem w niedziele. W piątek wieczorem przestało fermentować/bulgotać. W niedziele zabutelkowałem. Zeszło z 12 do 2 -czyli jednak za wcześnie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Cześć. Wielokrotnie na forum pisano że WB-06 schodzą bardzo nisko, wręcz nieprzyzwoicie nisko jak na drożdże pszeniczne. Inna sprawa że dodałeś sporo cukru na refermentację i nastąpiła kumulacja - gaz z cukru + gaz z dofermentowanej brzeczki = granaty. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 A gdzie fermentacja cicha, no gdzie??? Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 7, 2012 Author Share Posted August 7, 2012 (edited) fak no nic - w czwartek pijemy żeby niewybuchło a w sobotę warzę kolejne btw. to ile cukru to dać żeby niebyło sporo ? A gdzie fermentacja cicha, no gdzie??? no niebyło - poprzednie warki na y1433 schodziły do 4 i było ok Edited August 7, 2012 by viki Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemczysław Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Tak troszkę doklejone. Ja jak rozlewam do butelek to robię to z lampką biurkową i sprawdzam czy nie ma pęknięć uszczerbków nadbitek etc... Średnio na 50 butelek odpadają 2-3, najprawdopodobniej twoje denko było już z uszczerbkiem dlatego wywaliło.Moja Gretta swego czasu lekko się "wygła" i kasowała co 3 butelkę nadłamywała szyjki i wywalało mi browary które nie były przegazowane... Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 hmmm uwarzyłem w niedziele. W piątek wieczorem przestało fermentować/bulgotać. W niedziele zabutelkowałem. Zeszło z 12 do 2 -czyli jednak za wcześnie? Jak nie zrobisz testu odfermentowania, to nie będziesz wiedział do ilu ma zejść. Ale 5-6 dni to nawet na niewprawne oko za mało. Jak nie robisz cichej, to trzymaj ze 12-14 dni albo do osiągnięcia poziomu, jaki wskazał test odfermentowania. Z przelewaniem na cichą też nie ma się co spieszyć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 7, 2012 Author Share Posted August 7, 2012 Jak nie zrobisz testu odfermentowania, to nie będziesz wiedział do ilu ma zejść. Ale 5-6 dni to nawet na niewprawne oko za mało. Jak nie robisz cichej, to trzymaj ze 12-14 dni albo do osiągnięcia poziomu, jaki wskazał test odfermentowania. Z przelewaniem na cichą też nie ma się co spieszyć. hmmm no tak dałem dupy na całej linii ale to 3 warka więc ciągle się uczę następna warka postoi 2 tygodnie A co z tym cukrem? Ile dawać? Mniej niż 3,5 gr na butelkę? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Kalkulator rezerwy brzeczki do refermentacji Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 7, 2012 Author Share Posted August 7, 2012 powinienem dać 2,2 gr a dałem 3,5 plus brak cichej fermentacji = ładny granat ale ciągle się uczę czy po odgazowaniu będzie już ok czy lepiej jeszcze raz je odgazować ( wybić w ciągu 2 dni ? ) Link to comment Share on other sites More sharing options...
WiHuRa Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Jednorazowe odgazowanie nic nie da, trzeba to powtórzyć kilka razy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mamdobreklapki Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Butelki leżały w łazience? Na prawdę? ... Przenieś do piwnicy i wg mnie powinno być dobrze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 To że butelki były w "ciepłym" przyspieszyło tylko przegazowanie, cicha przy pszeniczniaku?Moim zdaniem nie dofermentowane oraz dużo cukru do refermentacji Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Jacer cicha do pszenicy? Nie szalej! WB-06 żrą wszystko oprócz szkła 2Blg to dla nich dużo, chyba, że zatrzesz wg schematu 40°C 10 min, 62°C 15 min, 72°C 45 min. Wówczas są szanse, że niżej nie zejdą. Tak szybko nie zejdą. I do refermentacji 2-2,5 g cukru na butelkę. Powyżej 3 g będą zdarzać się granaty. Mamdobreklapki... Moje stoją w wiatrołapie. Nie mam piwnicy. Jakoś trzeba żyć. viki 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 7, 2012 Author Share Posted August 7, 2012 taaa to co zostało dziś jeszcze trafi do piwnicy ~ 18 stopni - w sobotę przychodzą znajomi żeby pozbyć się granatów nastepna pszenica poczeka na zabutelkowanie ok 14 dni no i dostanie 2gr na butelkę kolejna warka - kolejna nauka Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 powinienem dać 2,2 gr a dałem 3,5 2,2 g na 0,5 l czyli 88 g na 20 l - może za dużo dla bitera, ale dla HW to za mało. Dlaczego uważacie, że 3,5 g to za dużo dla HW? Ja bym dał więcej, ale do prawidłowo odfermentowanego piwa i tu należy szukać problemu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lewatywa8 Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 Ja dałem 4,5gr na mą druga warke jaką była pszenica na WB-06 i problemu nie było. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted August 7, 2012 Share Posted August 7, 2012 1. Użyłeś za dużo cukru, 2. Użyj cukier stolowy albo kukurydziany (glukoza), nie wszystkie cukry brązowe są takie same. 3. Dodaj cukier w wiadrze do butelkowania a nie w osobnych butelkach, to będziesz miał bardziej równe rozprowadzenie cukru w każdej butelce, użyj kalkulatora do obliczenia ilości. A gdzie fermentacja cicha, no gdzie??? W pszenicznym nie należy używać cichej, ale nieco dłuższa "burzliwa" by się tu przydała, ok. 2 tygodnie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lukas Posted August 8, 2012 Share Posted August 8, 2012 Zawsze daje do pszenicy na wb06 cukier w ilosci 4g na 0,5l i nigdy nie było problemu. Może pomiar blg był nieprecyzyjny i było ponad 2 blg. Swoje pszenice trzymam 7 dni na burzliwej i 7 dni na cichej.... Link to comment Share on other sites More sharing options...
viki Posted August 8, 2012 Author Share Posted August 8, 2012 było za dużo cukru i zbyt krótka fermentacja cukier dodawałem do fermentatora Mam nadzieję, że następna warka pójdzie bez problemów dzięki za pomoc Link to comment Share on other sites More sharing options...
gregroc Posted August 10, 2012 Share Posted August 10, 2012 Jacer cicha do pszenicy? Nie szalej! WB-06 żrą wszystko oprócz szkła 2Blg to dla nich dużo, chyba, że zatrzesz wg schematu 40°C 10 min, 62°C 15 min, 72°C 45 min. Wówczas są szanse, że niżej nie zejdą. Jak robiłem przerwę w 62°C 15 min, to wb-eki mi żarły do ok. 0,5 blg Teraz nie robię w ogóle przerwy maltozowej (za to dość wolno się podgrzewa zacier) i jest ok - odfermentowanie do 2 blg Co do testu odfermentowania - przy pszenicach akurat nie robię. Mierzę gęstośc dwa razy w odstępie dwóch, trzech dni. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bastisz Posted August 17, 2012 Share Posted August 17, 2012 Witam, co lepsze do refermentacji glukoza czy cukier do butelek czy do fermentatora. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Faszysta Rasista Homofob Posted August 17, 2012 Share Posted August 17, 2012 Do fermentora. Dodając do butelek możesz pominąć jakąś butelkę albo dodać do jednej dwa razy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WiHuRa Posted August 17, 2012 Share Posted August 17, 2012 (edited) Każdy z nas robi inaczej, każdy uważa, że jego metoda jest dla niego najlepsza, spróbuj jednego i drugiego a zobaczysz co Ci bardziej pasuje. Do butelek jest "szybciej", ale jak pisze kolega wyżej, łatwo o pomyłkę (sypniesz dwa razy bądź w ogóle). Do fermentora schodzi trochę dłużej gdyż wcześniej trzeba rozpuścić cukier/glukozę w około 0,2-0,5l wody (w gorącej wodzie i ostudzić trochę) i na to wlać piwo - oba płyny powinny się dobrze zmieszać więc nagazowanie w każdej butelce będzie prawidłowe. Zapomniałem o najważniejszym, jest jeszcze jedna metoda. Do refermentacji używam brzeczki (odzyskuję ją z chmielin po gotowaniu). Potrzeba około 1-2l brzeczki w zależności jakie chcę osiągnąć nagazowanie. Edited August 17, 2012 by WiHuRa bastisz 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now