WojtekKr Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 (edited) Witam po raz pierwszy szlachetne grono! Po wielu miesiącach wreszcie zdecydowałem się na zakup sprzętu i spróbowanie sił w domowym wytwarzaniu ukochanego trunku Jako że moje doświadczenie jest zerowe to mam kilka pytań a zacznę od jednego (na które nie znalazłem nigdzie odpowiedzi). Mianowicie właśnie fermentuje moja pierwsza warka - piwo jasne domowe z WES. Zgodnie z instrukcją pucha ekstraktu do 12 litrów wody, drożdże Mauribrew Lager 497 w ilosci 11,5g. Startowe Blg 10,5 st. Wszystko ruszyło po mniej wiecej 12 godzinach, od poczatku utrzymuje temperaturę brzeczki 21-22 st.C (niższej nie jestem w stanie osiągnąć). W drugiej dobie fermentacji, wydaje sie prawidlowo przebiegajacej, brzeczka zaczela wydzielac silną woń alkoholu i chciałbym Was zapytać czy to normalne?? Z czasem zapach ten nieco zanika. Dodam, ze objawów zakażenia nie ma - aseptyka w zasadzie pewna. Pozdrawiam serdecznie i proszę o wyrozumiałość oraz rzeczowe odpowiedzi. Edited November 13, 2012 by WojtekKr Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 Raczej czujesz duże stężenie CO2. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lkulos Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 (edited) ja tam kiepski z chemii byłem ale z tego co pamiętam to co2 jest raczej bezwonny co do meritum to podczas fermentacji są różne wonie tak wiec moja rada : nie przejmować się i zostawić piwko w spokoju będzie dobre bo pierwsze i pokochasz tak czy inaczej Edited November 13, 2012 by lkulos Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzyko Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 CO2 nawet na pewno jest bezwonny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 To proponuje uchylić dekiel, wsadzić nos i się zaciągnąć mocno w płuca. Myślicie, że nie wiem, że jest bezwonny? Kolega myli duszące CO2 z alkoholem, przy tak małym balingu, rozpoczętej fermentacji nie jest możliwe tak mocne wyczuwanie alkoholu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WojtekKr Posted November 13, 2012 Author Share Posted November 13, 2012 To proponuje uchylić dekiel, wsadzić nos i się zaciągnąć mocno w płuca. Dokladnie właśnie tak zrobiłem i stąd te moje odczucia. Może spowodowane przez duże stężenie co2 ale ewidentnie pachnie alkoholem. no nic... moze tak ma być... Link to comment Share on other sites More sharing options...
lkulos Posted November 13, 2012 Share Posted November 13, 2012 Nie ruszać, nie zaglądać* zapomnieć -po 2 tygodniach rozlać a po 4 kolejnych wypić proste */ ja lubię sobie pooglądać piwko dlatego odchodzę od plastikowych fermentatorów na rzecz klasycznych szklanych balonów (przynajmniej pooglądam sobie jak pracuje ) wiem wiem drogie to ciężko się myje ale jakoś tak bardziej mi pasuje Wyświetl postUżytkownik jacer dnia 13 listopad 2012 - 18:15 napisał To proponuje uchylić dekiel, wsadzić nos i się zaciągnąć mocno w płuca. Dokladnie właśnie tak zrobiłem i stąd te moje odczucia. Może spowodowane przez duże stężenie co2 ale ewidentnie pachnie alkoholem. no nic... moze tak ma być... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now