Gąska Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 Witam wczoraj tj. siedem dni po zadaniu drożdży pierwszy raz pobrałem próbkę do pomiaru gęstości. W ciągu tego tygodnia z 14Blg zeszło do 3,5Blg wszystko ok tylko piwo wydaje mi się być zbyt mętne (foto poniżej). Na szkle pozostawia biały drobny osad jakby mąka i w zapachu czuć mocno drożdżami. Drożdży użyłem US-05. Nie wiem czy to norma? Czy warto je przelewać na cichą i ewentualnie dodać żelatyny za parę dni czy zostawić? Boję się trochę ryzyka związanego z przelewaniem do balonu. Wolałbym jednak żeby było bardziej klarowne. Doradźcie coś bo już nie wiem jak będzie lepiej Link to comment Share on other sites More sharing options...
mckolek Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 specem też nie jestem ale na klarowność to trzeba poczekać, kilka dni po zabutelkowaniu w pokojowej temp. i będzie sie klarować. 3,5Blg to jeszcze troszkę za wcześnie na butelkowanie - ryzyko granatów. poczekaj jeszcze 2-3 dni i zbadaj Blg i wtedy jak spadnie to butelkowanie Link to comment Share on other sites More sharing options...
polter Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 Drożdży użyłem US-05. Nie wiem czy to norma? Norma kolego, norma. Więcej luzu, piwo jeszcze fermentuje a ty chcesz klarowne już mieć? Na US-05 jeszcze się naczekasz zanim się w butelkach wyklaruje. Cierpliwość to najlepsza cecha piwowara. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qxa Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 Tak ma być. Mętne jest piękne Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąska Posted December 1, 2012 Author Share Posted December 1, 2012 Nie śpieszy mi się z butelkowaniem, tylko nie wiem czy przelewać na cichą czy zostawić w fermentorze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzyko Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 Moje doświadczenie z US-05 mówi, że te drożdże słabo flokulują, więc tą mętnością się nie przejmuj. One po prostu wymagają czasu. A więc cierpliwości, piwko będzie ok Link to comment Share on other sites More sharing options...
Oskaliber Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 (edited) Po pierwsze wyklaruje się na cichej, po drugie w butelkach. Po trzecie jeżeli ta menzurka jest plastikowa to też trochę przekłamuje. Edited December 2, 2012 by Oskaliber Link to comment Share on other sites More sharing options...
mcpol1 Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 Wstaw piwko na cichą, później butelki. 2 dni w temp. której butelkujesz później postaraj się wstawić do chłodniejszego miejsca. Piwko się wyklaruje a przy przelewaniu do szkła po prostu postaraj się nie wzburzyć osadu z dna butelki. Smacznego. P.S. odpuść sobie balon. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąska Posted December 2, 2012 Author Share Posted December 2, 2012 Mam tylko balon. Ewentualnie mogę przelać piwo do fermentora z kranikiem. Umyć w międzyczasie i przepłukać pirosiarczynem potasu ten z burzliwej, i wlać do niego z powrotem. Trochę ryzykowny zabieg. Eh mogłem kupić 3 wiaderka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 P.S. odpuść sobie balon. Dlaczego? Na burzliwą zgoda, ale na cichą/lagerowanie nie ma moim zdaniem nic lepszego. US-05 tak miewają, tzn czasami są mętne, a czasami od razu po burziwej klarowne. Nie jest to kwestia infekcji, bo miałem taką sytuację ostatnio, że pierwsze piwo miałem mętne, a z jego gęstwy idealnie klarowne następne trzy. Żelatyny nie używaj, samo się z czasem wyklaruje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 Ewentualnie mogę przelać piwo do fermentora z kranikiem. Nie rób tego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lkulos Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 albo też całkiem olej cichą potrzymaj dłużej na burzliwej i będzie okej. I tak podczas rozlewania piwo będzie trochę mętne ale poleży i się wyklaruje będzie super zobaczysz Link to comment Share on other sites More sharing options...
Usiu Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 3,5Blg to jeszcze troszkę za wcześnie na butelkowanie - ryzyko granatów. poczekaj jeszcze 2-3 dni i zbadaj Blg i wtedy jak spadnie to butelkowanie Jak nie będzie spadać to butelkować, nie wprowadzaj kolegi w błąd. Swoją drogą już niżej raczej nie zejdzie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mcpol1 Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 A w czym masz teraz? W balonie czy w wiaderku? Olo... możesz zlewać do balonu, czemu nie też raz robiłem w balonie. Tylko później szlag mnie trafiał z myciem no i niegdy nie masz pewności że balon jest dobrze wydezynfekowany Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 Olo... możesz zlewać do balonu, czemu nie też raz robiłem w balonie. Tylko później szlag mnie trafiał z myciem no i niegdy nie masz pewności że balon jest dobrze wydezynfekowany Na cichej osadów jest bardzo mało, a szkło jest na tyle gładkie, że schodzi bez problemów - pod warunkiem, że myjemy go od razu po opróżnieniu. Raz za to dodawałem żelatyny do balona i tego nie polecam - ślady po żelatynie są trudne do usunięcia bez dobrego dostępu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fidel Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 Osady z balona schodzą i po burzliwej i po cichej - wystarczy zalać balon do pełna wodą i dodać szklankę ACE. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąska Posted December 3, 2012 Author Share Posted December 3, 2012 A w czym masz teraz? W balonie czy w wiaderku? W wiaderku, oprócz niego mam tylko wiaderko z kranikiem do filtracji i rozlewania no i ten balon 25L, z tym że ostatnie wino w nim spleśniało bo miałem nieszczelny korek. Odpuszczę sobie cichą z obawy o infekcje wszelakie. Potrzymam na wydłużonej burzliwej do 14 dni łącznie. W dziesiątym dniu zmierzę gęstość i powtórzę po czterech dniach, jeśli będzie się utrzymywać to w butelki. Tylko jeszcze muszę powalczyć z Brew Smithem bo nie wiem ile trzeba będzie dodać glukozy. Tak chyba będzie najlepiej czyt. najbezpieczniej? Link to comment Share on other sites More sharing options...
eslord Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 Strach ma wielkie oczy... Link to comment Share on other sites More sharing options...
mckolek Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 3,5Blg to jeszcze troszkę za wcześnie na butelkowanie - ryzyko granatów. poczekaj jeszcze 2-3 dni i zbadaj Blg i wtedy jak spadnie to butelkowanie Jak nie będzie spadać to butelkować, nie wprowadzaj kolegi w błąd. Swoją drogą już niżej raczej nie zejdzie. no to tu w WIKI tak stoi !! Zazwyczaj uważa się, że brzeczka powinna odfermentować co najmniej do 1/3 poziomu początkowej zawartości cukrów, ale całkowitą pewność daje tyko test. Jeżeli nie ma pewności, lepiej poczekać kilka dni dłużej, żeby nie skończyć z niedofermentowanym piwem, bo dopiero wtedy zaczyna się duży kłopot - mogą powstać tzw. granaty. Jeżeli nie jesteś pewien czy już przelewać swoje piwo na klarowanie, to poczekaj kilka dni (2-4), po czym zmierz gęstość. Znowu poczekaj kilka dni (2-4) i ponownie zmierz gęstość. Jeżeli odczyty nie będą się różniły o więcej niż 1/4ºBlg, to możesz przelać piwo do klarowana. Jeżeli różnica będzie większa, to znów odczekaj kilka dni (2-4) i ponów pomiar. O ile zachowana została wystarczająca czystość w trakcie całego procesu to takie wydłużenie fermentacji w żaden sposób nie zaszkodzi piwu. to jak ja w błąd wprowadzam i z czym. kolega w pierwszym poscie pisze, że raz pomiar robił i mia 3,5 blg to może jeszcze poczekać nie !! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąska Posted December 3, 2012 Author Share Posted December 3, 2012 Tak jak napisałem wyżej poczekam i za dwa dni zrobię pomiar, i za dwa kolejne następny i mam nadzieję w butelki Przy okazji pozwolę sobie zadać jeszcze dwa pytanka: Co do nagazowania to czy w kalkulatorze powinienem wpisać objętość piwa uwzględniając już zaplanowaną objętość syropu? Zostało mi w wiadrze 18,5L czy mogę zrobić syrop o objętości ok 1L, czy to bardzo negatywnie wpłynie na smak piwa? Dzięki wszystkim za pomoc! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Usiu Posted December 4, 2012 Share Posted December 4, 2012 (edited) to jak ja w błąd wprowadzam i z czym. Tym, że napisałeś, że jak spadnie to butelkować, a to błąd, Butelkować tylko wtedy gdy BLG nie będzie się zmieniało przez kilka dni. Zostało mi w wiadrze 18,5L czy mogę zrobić syrop o objętości ok 1L, czy to bardzo negatywnie wpłynie na smak piwa? Rozcieńczy to trochę piwo. Ja rozpuszczam cukier w 200ml wody. Edited December 4, 2012 by Acid Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąska Posted December 5, 2012 Author Share Posted December 5, 2012 Dziś kolejny raz zmierzyłem gęstość piwka i dalej ma 3,5Blg czyli w sobotę przeprowadzę wyszynk do butelek Rozcieńczę do 19L czyli rozpuszczę te 116g glukozy w mniej więcej 500ml przegotowanej wody. Wystudzę i wleję do wiadra przeznaczonego do rozlewu, z kranikiem. 38 butelek dziś wyszorowałem szczotą i wyparzyłem wrzątkiem, dostały dodatkowo trochę piro. Przed samym rozlewem też popsikam piro. Dzięki za dobre rady! Pozdrawiam! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now