karczmarz Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Czy ktoś może próbował lub ma jakiś sposób na wywiercenie koła w emaliowanym garnku (chcę podpiąć kran). Czy po prostu nie da się? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 da się. Wywiercić otwór i skręcić na uszczelki - ale to już zawsze będzie potencjalne źródło korozji. Ja co 10 warek rozkręcałem, czyściłem i malowałem reparatruką do emalii. Jak chcesz mam garnek lidlowski z dziurą na kran 3/4" którego nie używam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
karczmarz Posted December 20, 2012 Author Share Posted December 20, 2012 da się. Wywiercić otwór i skręcić na uszczelki - ale to już zawsze będzie potencjalne źródło korozji. Ja co 10 warek rozkręcałem, czyściłem i malowałem reparatruką do emalii. Jak chcesz mam garnek lidlowski z dziurą na kran 3/4" którego nie używam. Dzięki, ale garnek mam. Czy taka zwykła reparaturka do ceramiki łazienkowej nada się? Bo widzę w opisach aukcji, że nie ma informacji o stosowaniu tego w garnkach. A czym najlepiej wiercić? Piórkiem? Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Nie wiem co to piórko ale polecam wiercić otwornicą z pilotem albo odpowiednio dużym wiertłem do metalu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 ja rozwierciłem ile mogłem wiertłami, a potem pilnikiem na wiertarkę. Te otwornice z pilotem są dobre do drewna na metalu to jest ciężko tym wiercić. Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Ja nie mówię o otwornicach do drewna tylko do metalu właśnie. Zęby są inaczej nacięte. Obroty też powinny być odpowiednie - raczej wysokie dla zwykłej blachy. Ale faktycznie w cienkich blachach nie najlepiej się wierci zwłaszcza na początku gdzie jest emalia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 ja rozwierciłem ile mogłem wiertłami, a potem pilnikiem na wiertarkę. Te otwornice z pilotem są dobre do drewna na metalu to jest ciężko tym wiercić. należy używać otwornic do metalu, ale tych które coś potrafią, nie warto kupować na jednorazową akcję. Tak jak pisał Wiktor należy ponawiercać małe otwory i doszlifowac kamieniem (dobrać kamień pod emalię - jest to tworzywo ceramiczne), najlepiej czymś szybkoobrotowym. Najlepiej wybrać kamień stożkowy, to nie trzeba będzie "latać do okoła" a jedynie powoli go zagłębiać do wymaganej średnicy (ok 27mm) raz z jednej, raz z drugiej strony. Przy delikatnym posuwie jest duża szansa że emalia pozostanie na swoim miejscu. Żeby do minimum ograniczyć korozję dobrze uszczelnić od środka i faktycznie zaglądać. Jeżeli będzie potrzeba mogę udostępnić na taką jednorazowa akcje takie małe szybkoobrotowe ustrojstwo (obraca się chyba ze 30.000 obrotów/min), ale kamieni nie posiadam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
karczmarz Posted December 20, 2012 Author Share Posted December 20, 2012 Tylko, że to ma być kocioł warzelny, więc nie wiem, czy można stosować wewnętrzne uszczelnienie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 na moje "oko " uszczelka np z klingierytu powinna się nadać, ale głowy nie dam, do wytrzymałość termiczna to jeszcze nie wszystko. Można by się pokusić o uszczelką z miedzi z nią nie powinno być żadnych problemów Link to comment Share on other sites More sharing options...
vettis Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Ja rozwiercałem i około 100 warek, bez rdzy i nieszczelności. Od zewnątrz duża podkładka i silikon termiczny, od wewnątrz podkładka miedziana. Punktakiem delikatnie, potem wiertłem 8,12 i docelowym, wiercisz od zewnątrz, więc co odpadnie to tak silikon przykryje, więc nie rdzewieje, choć z tego co pamiętam to nie odprysła emalia jakoś dużo, ważne żeby mieć nowe/ostre wiertła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
karczmarz Posted December 20, 2012 Author Share Posted December 20, 2012 Ja rozwiercałem i około 100 warek, bez rdzy i nieszczelności. Od zewnątrz duża podkładka i silikon termiczny, od wewnątrz podkładka miedziana. Punktakiem delikatnie, potem wiertłem 8,12 i docelowym, wiercisz od zewnątrz, więc co odpadnie to tak silikon przykryje, więc nie rdzewieje, choć z tego co pamiętam to nie odprysła emalia jakoś dużo, ważne żeby mieć nowe/ostre wiertła. Właśnie jak zobaczyłem Twój garnek, to zacząłem drążyć temat A w jaki sposób zacząłeś wiercić, bo pewnie wiertło ślizgało się na emalii. Link to comment Share on other sites More sharing options...
vettis Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Napisałem, że trzeba napunktować, tylko siła z rozwagą Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dario63 Posted December 20, 2012 Share Posted December 20, 2012 Ja wierciłem wiertłem 3,zaznaczyłam koło i po wewnętrznej miejsce przy miejscu otworki.Potem rozwierciłem kolebiąc wiertarką i szlifierka, żadnych odprysków . Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now