Jump to content

Wiercenie w emalii?


karczmarz

Recommended Posts

da się. Wywiercić otwór i skręcić na uszczelki - ale to już zawsze będzie potencjalne źródło korozji. Ja co 10 warek rozkręcałem, czyściłem i malowałem reparatruką do emalii. Jak chcesz mam garnek lidlowski z dziurą na kran 3/4" którego nie używam.

Link to comment
Share on other sites

da się. Wywiercić otwór i skręcić na uszczelki - ale to już zawsze będzie potencjalne źródło korozji. Ja co 10 warek rozkręcałem, czyściłem i malowałem reparatruką do emalii. Jak chcesz mam garnek lidlowski z dziurą na kran 3/4" którego nie używam.

Dzięki, ale garnek mam. Czy taka zwykła reparaturka do ceramiki łazienkowej nada się? Bo widzę w opisach aukcji, że nie ma informacji o stosowaniu tego w garnkach. A czym najlepiej wiercić? Piórkiem?

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mówię o otwornicach do drewna tylko do metalu właśnie. Zęby są inaczej nacięte. Obroty też powinny być odpowiednie - raczej wysokie dla zwykłej blachy. Ale faktycznie w cienkich blachach nie najlepiej się wierci zwłaszcza na początku gdzie jest emalia.

Link to comment
Share on other sites

ja rozwierciłem ile mogłem wiertłami, a potem pilnikiem na wiertarkę. Te otwornice z pilotem są dobre do drewna na metalu to jest ciężko tym wiercić.

 

należy używać otwornic do metalu, ale tych które coś potrafią, nie warto kupować na jednorazową akcję. Tak jak pisał Wiktor należy ponawiercać małe otwory i doszlifowac kamieniem (dobrać kamień pod emalię - jest to tworzywo ceramiczne), najlepiej czymś szybkoobrotowym. Najlepiej wybrać kamień stożkowy, to nie trzeba będzie "latać do okoła" a jedynie powoli go zagłębiać do wymaganej średnicy (ok 27mm) raz z jednej, raz z drugiej strony. Przy delikatnym posuwie jest duża szansa że emalia pozostanie na swoim miejscu. Żeby do minimum ograniczyć korozję dobrze uszczelnić od środka i faktycznie zaglądać. Jeżeli będzie potrzeba mogę udostępnić na taką jednorazowa akcje takie małe szybkoobrotowe ustrojstwo (obraca się chyba ze 30.000 obrotów/min), ale kamieni nie posiadam.

Link to comment
Share on other sites

na moje "oko " uszczelka np z klingierytu powinna się nadać, ale głowy nie dam, do wytrzymałość termiczna to jeszcze nie wszystko. Można by się pokusić o uszczelką z miedzi z nią nie powinno być żadnych problemów

Link to comment
Share on other sites

Ja rozwiercałem i około 100 warek, bez rdzy i nieszczelności. Od zewnątrz duża podkładka i silikon termiczny, od wewnątrz podkładka miedziana.

Punktakiem delikatnie, potem wiertłem 8,12 i docelowym, wiercisz od zewnątrz, więc co odpadnie to tak silikon przykryje, więc nie rdzewieje, choć z tego co pamiętam to nie odprysła emalia jakoś dużo, ważne żeby mieć nowe/ostre wiertła.

Link to comment
Share on other sites

Ja rozwiercałem i około 100 warek, bez rdzy i nieszczelności. Od zewnątrz duża podkładka i silikon termiczny, od wewnątrz podkładka miedziana.

Punktakiem delikatnie, potem wiertłem 8,12 i docelowym, wiercisz od zewnątrz, więc co odpadnie to tak silikon przykryje, więc nie rdzewieje, choć z tego co pamiętam to nie odprysła emalia jakoś dużo, ważne żeby mieć nowe/ostre wiertła.

Właśnie jak zobaczyłem Twój garnek, to zacząłem drążyć temat :) A w jaki sposób zacząłeś wiercić, bo pewnie wiertło ślizgało się na emalii.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.