przemak Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 (edited) Taka ciekawostka - piana w burzliwej, 24h od zadania drozdzy - smieszna, nie? Edited February 15, 2009 by przemak Link to comment Share on other sites More sharing options...
BaronVonZuk Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 No dość dziwna musze powiedzieć,musiały się potworzyć jakieś agregaty komórek drożdżowych,ale jak nie wiem... Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 15, 2009 Author Share Posted February 15, 2009 No dość dziwna musze powiedzieć,musiały się potworzyć jakieś agregaty komórek drożdżowych,ale jak nie wiem... Tej, ale nie strasz, piwo wyjdzie OK, prawda? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 (edited) No no może bardzo zakręcone :cool2: , ale po jednym browarze bałbym się poruszać bez wózka inwalidzkiego (sory z a szyderstwo) ale takie COŚ pierwszy raz widzę, może to jakiś atak klonów drożdżowych ? Koniecznie daj znać co dalej z tego powstało !!! Co to za drożdże??? i jaka temp. fermentacji? Edited February 15, 2009 by Jejski Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 Super! Też pierwszy raz taką widzę. Wygląda jakby powierzchnia brzeczki była przykryta jakąś przykrywką z dziurami i przez te dziury wyszły drożdże. A jakie to drożdże? Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 15, 2009 Author Share Posted February 15, 2009 (edited) To jest w calosci (slod i drozdze) brewkit - ten: http://piwowar.com.pl/sklep/index.php?main_page=product_info&cPath=17_1_27&products_id=109 Temperatura fermentacji 21°C A - no i brzeczka zamieszana solidnie, drozdze rozsypane rowno, po 15 minutach ponownie zamieszane - jak zwykle. Edited February 15, 2009 by przemak Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hasintus Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 To się nazywa początek fazy wysokich krążków. Swoją drogą z obrazków piany podczas fermentacji mogłaby powstać ciekawa galeria. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 15, 2009 Author Share Posted February 15, 2009 Wyglada, ze gdyby nie przykrywka, to by juz mnie atakowaly a temperatura w normie Wiem, ze to moze malo interesujace, ale zostawiam dla siebie i dla potomnosci Link to comment Share on other sites More sharing options...
rad998 Posted February 15, 2009 Share Posted February 15, 2009 wyglada to tak, ze w sumie mnie to obrzydza rowniez przychylam sie do prosby poprzednikow bys powiedzial co ci z tego dobrego wyjdzie pozdrawiam ! Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 15, 2009 Author Share Posted February 15, 2009 wyglada to tak, ze w sumie mnie to obrzydza rowniez przychylam sie do prosby poprzednikow bys powiedzial co ci z tego dobrego wyjdzie pozdrawiam ! Oczywiscie nie omieszkam, choc juz teraz wiem, co - pyszny stout! Link to comment Share on other sites More sharing options...
dori Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Pierwsze zdjęcie super aż mnie rozbawiło Drożdżyki to jednak ciekawe stworzonka Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Ludzie co wy tu panikę siejecie. Piwo wyjdzie. Sam osobiście takich tworów nie miałem, ale bardzo chciałbym mieć. To jest, estetycznie rzecz biorąc, fenomenalny efekt pracy drożdży. Przemak nic się nie przejmuj, wszystko jest ok. Link to comment Share on other sites More sharing options...
BaronVonZuk Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Oczywiście,że nie ma co panikować,na pewno wszystko będzie ok. A widzę coś takiego pierwszy raz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 16, 2009 Author Share Posted February 16, 2009 Ja sie nie przejmuje, przeciez wskazuje na to tytul watku - ciekawostka. A piwo na pewno bedzie OK "Zuzyje" te brewkity, co mam, i zacieram - w lodowce turystycznej na poczatek! Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Ja niestety nie zaglądam do moich fermentatorów i tak pięknych stworków nie mogę podziwiać.JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franekkkk Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Czadowa piana Może to jakaś nowa forma fazy wysokich krążków burzliwej fermentacji. Ja zaglądam aby powąchać, czy wszystko ok albo żeby zmierzyć Blg. Przemak, na zdjęciach jest areometr, czy Ty go zostawiles w fermentatorze czy za każdym razem wkładałeś do piwa? Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Jest areometr, ale czy można z niego cokolwiek odczytać? JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 16, 2009 Author Share Posted February 16, 2009 Przemak, na zdjęciach jest areometr, czy Ty go zostawiles w fermentatorze czy za każdym razem wkładałeś do piwa? Areometr zostawiam, z piana wiadomo, nic nie widac, ale potem juz tak. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Gdzię widziałem cały wątek z takimi czadowymi pianami, ale gdzie to nie pomnę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Wg mnie nie ma potrzeby zostawiania areometru w fermentorze.. trudno o poprawny odczyt, szczególnie przy burzliwej (piana). Jak chcę zmierzyć BLG to "podbieram" trochę fermentującej brzeczki zdezynfekowanym narzędziem i po pomiarze... wypijam Link to comment Share on other sites More sharing options...
thobeta Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 Ja stawiam że to pijana do uszczelniania okien :D Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted February 16, 2009 Share Posted February 16, 2009 EEEEEE PRZEMAK walnął pianę do fermentatora, no nie to chyba przesada. JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franekkkk Posted February 17, 2009 Share Posted February 17, 2009 Przemak' date=' na zdjęciach jest areometr, czy Ty go zostawiles w fermentatorze czy za każdym razem wkładałeś do piwa?[/quote']Areometr zostawiam, z piana wiadomo, nic nie widac, ale potem juz tak. To może chyba powodować błąd odczytu, CO2 przyklei się do areometru, przez co uniesie go do góry Ja zawsze robie tak, że biorę areometr i wycieram go dokładnie sciereczką bądź watą nasączoną spirytusem. Dobra sprawdzona metoda Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemak Posted February 17, 2009 Author Share Posted February 17, 2009 To może chyba powodować błąd odczytu, CO2 przyklei się do areometru, przez co uniesie go do góry Oczywiscie - CO2 unosi go do gory, z kolei reszki piany, ktora jest oklejony, zanurza go w dol, wartosc odczytu jest calkowicie bledna - ale i w sumie nieistotna. Nas przeciez interesuje pochodna a nie skladowa stala - czyli czy sie jeszcze obniza czy juz przestalo - a to mozna odczytac bez problemu. Na koniec go myje i mierze porzadnie, ale tak to sobie plywa caly czas, przynajmniej nie zginie Link to comment Share on other sites More sharing options...
BaronVonZuk Posted February 17, 2009 Share Posted February 17, 2009 IMO trzymanie aerometru w fermentorze przy dolnej fermentacji może wpłynąć na jego rozkalibrowanie. Może trochę przesadzam,ale aerometr skalibrowany jest na 20°C i każde większe odchylenia np. 4°C przy dolnej powiedzmy pilsowej fermentacji wpływa na późniejsze pomiary. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now