Jump to content

WiHuRa

Members
  • Posts

    5554
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

WiHuRa last won the day on March 28

WiHuRa had the most liked content!

About WiHuRa

  • Birthday January 4

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Czarny Ryś
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    179
  • Miasto
    Krasne

Kontakt

  • Imię
    Wojciech

Recent Profile Visitors

29891 profile views
  1. Ja te zamrażarki i stare lodówki kupowałem za 150-200 zł. Jeśli masz kupić nową zamrazarke za ponad tysiaka to można się zastanowić. Ja też mam sporo miejsca w domu także zakup nie był podyktowany miejscem. Mała schładzarka na stałe stoi w kotlowni blisko salonu więc jest blisko do nalewania. Wcześniej nawet stała w kuchni ale przy otwartej przestrzeni przeszkadza hałas podczas no. oglądania TV.
  2. Do schładzarki dochodziłem z czasem. Najpierw stosowałem najtańsze rozwiązania. Jeśli kegi mają stać niepite dobrze jest mieć choćby zimną piwnice lub garaż. Tak przez długie lata trzymałem kegi, ale w lecie niestety było już ponad 20C w garażu i lipa. Dodatkowa lodówka to wygoda, wykorzystuje ją w domu także na domową żywność. Tak powoli przekonałem żone, że jest niezbędna, teraz nie dałaby sobie jej ruszyć 🙂
  3. Miałem późnej jeszcze kegerator z lodówki. Ale teraz, już od wielu lat, używam małej suchej schładzarki Lindr. I przy tym już raczej zostanę. W drugiej lodówce w domu trzymam kegi. Jak potrzebuje to wyciągam i podpinam.
  4. Nie pamiętam bo to było 10 lat temu. To była zamrażarka skrzyniowa chyba coś koło 200 litrów pojemności.
  5. Przeczytaj mój post z grudnia 2020 w tym wątku. Jeśli chcesz klarownego Bittera to rób już następnego [emoji2]
  6. 1. Jeśli naprawdę potrzebujesz więcej drożdży, możesz wziąć łyżeczkę gęstwy i wrzucić na starter a resztę gęstwy dodać osobno. 2. Ilość gęstwy w zależy także od szczepu drożdży, niektóre dają więcej, niektórej mniej, jak na małą warkę taka ilość jest normalna. 3. Kolega wrzucił mój prosty xls. 4. Najprościej - zostaw trochę piwa w fermentorze (około 200-300 ml jeśli mówimy o 10-15l warkach), dobrze wszystko wymieszaj w fermentorze tak aby odkleić drożdże od dna, pozostaw fermentor na 15 min pod kątem 45 stopni np. w zlewozwywaku (osady opadną w róg), zlej do zdezynfekowanego słoika, gotowe. Jeśli chodzi o napowietrzanie to bełtanie fermentorem przez 5 min działa bardzo dobrze w warunkach domowych. W moim odczuciu wszystko inne to niepotrzebne komplikowanie prostego domowego sposób (a próbowałem wielu). Nic nie trzeba ekstra dezynfekować czy myć po użyciu. W wiaderkiem 15l to w ogóle majta się bez żadnego wysiłku.
  7. Zacznij od najprostszej rzeczy. Zmień zasyp. Dekokcja i korekta składu wody są pomocne ale to detal - tym nie uzyskasz tego czego szukasz - ciała i słodowości. Korekta pH jest ważna, stosuj ja w każdym piwie. Na początek zrób wszystko tak jak robisz tylko daj 25% słodu monachijskiego. Reszta pilzneński. Carapils wywal. Jeśli jeszcze będzie ci mało słodowości, daj trochę więcej monachijskiego. Jak dojdziesz do poziomu słodowości którego szukasz, możesz dopieścić recepturę korektą wody i opcjonalnie na próbę dekocją 1 warową. Powodzenia.
  8. To oczywiście zbyt daleko idące uproszczenie. Skład ziarna słodu to główne skrobia, białka, tłuszcze, składniki mineralne i inne drobniejsze elementy. Cukry powstają dopiero w wyniku pracy enzymów podczas zacierania.
  9. Seria na drożdżach FM11 Wichrowe Wzgórza. Generalnie używałem już wiele razy tych drożdży i szczerze je polecam do wszelkich wytrawnych brytyjskich piw. Dają smaczne piwa z balansem w kierunku wytrawności ale z odpowiednią nutą słodową w tle. Poniżej lista, to były niskie ekstrakty jak to u mnie, odfermentowanie do poziomu około 2,2-2,6°Blg. #176 Bitter 11,5°Blg - receptura jak poprzednie moje klasyczne bittery, zdarza się, że jednak czasem ciut za dużo tego ciemniejszego karmelu lub czasem są bardziej intensywne niż się spodziewam (zwłaszcza te z Simpsons Malt), piwo znikło z kega w tempie błyskawicy; #177 Wild Rice Mild 9,5°Blg - powtórka 1:1 poprzednich receptur, tutaj praktycznie bez zmian jeśli chodzi o zasyp, ten sznit dzikiego ryżu (orzechowy, lekko tofii w połączeniu z karmelem) jest w mojej ocenie genialny; #178 100% Peated v.10 9,5°Blg - wczoraj zlany na cold crash, użyłem nowego słodu którego jeszcze nie widziałem wcześniej, słodownia Crisp i słód Heavily Peated 50ppm (dostępny póki w CP), pachnie intensywnie, na finalną ocenę przyjdzie jeszcze czas ale spodziewam się sztosu #179 NE-ish Bitter 11,2°Blg - już takie robiłem, taka trochę hybryda hazy pale ale i bittera, póki co na fermentacji, będzie jeszcze chmielenie na zimno, poprzednia warka wyszła super pijalna i rześka więc też tego się spodziewam; BIAB zagości u mnie na dłużej. Szybka produkcja, piwa klarowne, smaczne i jestem w stanie na bieżąco je "zutylizować".
  10. Wszystko wygląda w miarę jeśli twoje opisy sytuacji są prawidłowe. Jedyne co mogę zasugerować to wydłużyć czas kontaktu piwa z chmielem na zimno. 3 dni to min. ale z racji twoim problemów wydłuż do 5-7 dni. W chmielu są enzymy które mogą wpłynąć na ekstrakt końcowy i być może dopiero przy refermentacji powstaje problem. Przegazowanie po tygodniu świadczy o tym, że drożdże oprócz cukru, który dodałeś do refermentacji, zaczęły także spożywać resztkowy cukier w piwie (mógł takowy powstać dzięki pracy enzymów z chmielu).
  11. Pierwsza warka BIAB (#176 Bitter) już kończy swój żywot w kegu ? Piwo niczym nie różni się od tego uwarzonego w klasycznych garkach ☺️ Można pić pintami!
  12. Narazie w produkcji tylko 500g, małe saszetki mają pojawić się później.
  13. Kolejny BIAB - #177 Wild Rice Mild 9,5°Blg - receptura jak poprzednie warki tego piwa. Optymalizacja czasu warzenia, na płycie z większą mocą (2300W + power): 15 min zagrzanie wody do 70°C 35 min zacieranie (wrzucenie słodu, okrycie kocem, po 15 min ponowne zmieszanie - spadek temp z 67°C-64°C) 10 min podniesienie worka, przelanie go około 5l gorącej wody i wyciśnięcie worka do 14l 20 min doprowadzenie brzeczki do wrzenia 30 min gotowanie 20 min chłodzenie do 17,5°C (zaraz po gotowaniu mieszanie łyżką cały czas aż temp. spadnie poniżej 40°C) 20 min końcowe sprzątanie, zdanie drożdży, napowietrzenie Łącznie czas całego warzenia to równe 2,5h Zmiana płyty z większa mocą więc od razu czasy grzania poleciały w dół. Skróciłem jeszcze trochę czas zacierania. Wydajność taka sama jak poprzednio, tym razem z 1,8 kg wyciągnąłem 10l i 9,5°Blg więc zostanę przy około 30 min zacieraniu. Próba jodowa negatywna. Czasowo wyszło lepiej niż się spodziewałem - jak skończyłem obiad, o 16:00 zacząłem grzać wodę, o 18:30 siedziałem już w fotelu i pełny relaks Więcej zapisków czasu pracy już nie muszę robić - "Great Beer, less work, more fun" Kolejna warka - 100% Peated Ale!
  14. Wiele warek wysłodziłem bieżącą, ciepłą wodą z kranu. Staram się jednak odebrać jak z najwyższą temperaturą, w zasadzie tylko po to żeby brzeczke przed gotowaniem mieć jak najcieplejsza. Szybciej się zagotuje. Jaki ktoś filtruje klasycznie na filtratorze, fałszywym dnie itp trzeba uważać, spadek temp. na filtracji może objawić się jej zatrzymaniem. Przy takich filtracjach też korzystałem z wody bieżącej, okolice 50°C, nigdy nie próbowałem niżej. Sytuacja z zatrzymaniem filtracji zawsze mnie wkurzała więc chuchałem na zimne. W popularnych teraz kociołkach czy też w BIAB temp. wody do wysładzania ma całkowicie drugorzędne znaczenie, w zasadzie tylko się przelewa zacier i woda od razu przepływa. Jeśli chodzi o zakwaszenie, zawsze można zakwasić partiami w kubku/garnku do którego nalewa się wodę. W każdym razie polecam spróbować taki sposób, bardzo upraszcza warzenie. Nie zauważyłem u siebie żadnych drastycznych spadków wydajności.
  15. Ja używałem tej pompy w swoim system cyrkulacyjnym, on ma sporą moc. 4l na min to coś mało. Nie wiem czy jest przystosowana do pracy w pionie, ja zawsze używałem ja w poziomie. Ewentualnie system gdzieś się zapowietrza.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.