Ajaj, ja mu bardzo chętnie pomogę, ale pewnie będzie "to moje, nie dotykaj, bo popsujesz, kup sobie sama!"
Nie, nic nie ma - wiem, że chciał zacząć od zacierania, bo mi marudził o garnek, ale to już zupełnie przekroczy mój budżet, a może się okazać, że mu to hobby w ogóle nie podpasuje i co wtedy? Bigos będzie gotował? Szczerze wątpię
A jaki brewkit polecacie???
Ten zestaw droższy chyba byłby lepszy, prawda? Czy to i tak za dużo jak dla kogoś początkującego?