"Dziś, przelewając piwo na fermentację cichą, spróbowałem i aż mnie skręciło"
Stary wątek ale rzucił mi się w oczęta
Powyższy fakt jest dla mnie jak najbardziej normalny, nie ma potrzeby się martwić goryczka w piwie prawie zawsze w większości zanika podczas leżakowania piwa. Mnie zawsze skręca jak próbuje młode piwko: sama gorycz a po leżakowaniu smakuje wyśmienicie.