Chinook daje odpowiednio zrównoważoną goryczkę, stąd o 50 IBU się nie boję. 14 BLG może faktycznie być mało, ale wciąż w stylu, a nie chcę zbyt dużo alkoholu. Pszenicznego nie chciałbym zaminiać, bo zależy mi na solidnej, trwałej pianie (w sklepowych oatmeal stoutach błyskawicznie opada, jeśli w ogóle wzejdzie). Karmelowy jestem gotów odjąc, ale ten konkretny podobno daje fajne toffi, więc trochę mi szkoda