Nie za bardzo znalazłem w tym temacie informacji, więc prośba o pomoc. Wymyśliłem sobie orzechowego FESa (19 BLG), z intensywnym smakiem i zapachem orzechów laskowych, coś jak z De Molena Hel & Verdoemenis Hazelnoot, tyle że to imperial stout.
NIe mam niestety pojęcia, jak ten aromat uzyskać. Z początku myślałem, że dam na cichą uprażone i rozdrobnione orzechy, ale z uwagi na ich tłustość boję się, że zrujnuje to piwo. Czy macie na to jakiś sprawdzony sposób? Czym można to uzyskać, jakiś syrop, nalewkę, esencję, cokolwiek? Oczywiście nie jakiś badziew sklepowy.