04.10. /ma więc dziś niecałe trzy tygodnie!/ uwarzyłem takie piwo: monachijski 3,5 kg, cara hel 0,5 kg, Marynka 30g, East kent gld. 15g i dwie łyżeczki mchu. Drożdże chyba S-04 /niestety nie zapisałem/. Dziś jest już wystarczająco nagazowane, prawie całkowicie klarowne, w smaku, moim zdaniem przyzwoite i oczywiście z dnia na dzień coraz smaczniejsze. Polecam!