Witam, mój Belgian Pale Ale podczas burzliwej na s-33 miał mocny zapach siarki, wyczytałem, że to nic groźnego i minie, więc przelałem na cichą. Teraz po dwóch tygodniach siarka zniknęła ale piwo jest dość mętne i ma lekko drożdżowo-kwaśny zapach. W smaku też jest trochę nieprzyjemne. Czy możliwe, że jest to zakażenie, czy zabutelkować i powinno być ok?