Cześć,
Wczoraj wstawiłem Vermont Ipe z Dear Bear-a, drożdże s-33, temperatura 19-20C. Następnego dnia cisza, zero pracy w rurce fermentacyjne - to zajrzałem (wiem muszę się nauczyć cierpliwości). Jest piana coś się dzieje, ale wyglada „dziwnie”... zawsze robiłem na US-05 i bulgotała, aż miło ?. Zapach ładny od cirty i mosaica, ale ta piana mnie zastanawia - proszę o info czy to wyglada jak zakarzenie czy co??
Z góry dzięki.