Witam. Milk stout zatrzymał mi się na 10 Blg od początkowego 14,5 Blg. Fermentuje 2 tyg., Blg nie zmienne od czterech dni. Temp. fermentacji 21 stopni, US-04. Zasyp:
1 kg płatki owsiane błyskawiczne
2 kg pale ale
1 kg pszeniczy
0,5 kg karmelowy
0,250 g czekoladowy i jęczmień prażony.
500 g laktoza
60 min w 69 stopniach, mash-out. Od początku drożdze pracowały dość mizernie w porównaniu do innych piw, ale że tak powiem "bulgało" dość regularnie.
Moje pytanie co robić w takiej sytuacji?
Zlewać? Dosypać cukru i nowych drożdży? Piwo w smaku dobre, infekcji nie widać ani nie czuć.