Cześć,
Wczoraj rozpocząłem chmielenie na zimno, jako obciążenia użyłem kamienia ( waga pewnie ok. 0,5 kg), chmiel 50g w granulacie. Kamień wymyłem i odkaziłem wraz z gazą w OXI, jak Wasze doświadczenia z takim sposobem chmielenia na zimno? Jakieś niepowodzenia?
Ps. Fermentator spoczywa już w piwnicy więc nic nie zmienię, ale chciałem uzyskać/ lub nie spokój ducha:)
Pozdrawiam