Nie otwierałem ani razu, "niucham" od góry przez rurke i nawet niezle pachnie, piwo stoi 3 tygodnie chciałbym je jutro zabutelkowac, wyglada tak samo jak na ostatnio dodanym prze ze mnie zdjeciu...
i tak sie zastanawiam czy juz butelkowac ? jezeli tak to w takim stanie wystawic na podwórko niech sie mega schlodzi i dopiero "przesaczyć' do fermentatora z kranikiem ? czy odwrotnie, ale na "zdrowy rozum" to chyba pierwsza opcja jest mądra....