Szukałem, ale nie znalazłem
Zostało mi śrutowanego słodu z ubiegłego sezonu.
Zakładam że enzymy poszły się gwizdać.
Dla tego wpadłem na pomysł żeby kupić świeży słód enzymatyczny i zastąpić nim cześć słodu pilzneńskiego - tak żeby były enzymy do zacierania.
1. Czy taki pomysł ma sens?
2. Ile kg słodu enzymatycznego musiałbym dodać do zasypu?
(Słód Enzymatyczny - Viking Malt (Strzegom))
Warka 23l (standardowe wiadro)
- pilzneński - 5kg
- monachijski jasny 16 - 0,75kg
- czekoladowy 600 - 0,4kg
- płatki owsiane - 0,5kg
- jęczmień palony - 0,2kg
razem 6,85