Cześć koledzy piwowarzy!
Jako że coś trzeba ze sobą zrobić w czasie zarazy, postanowiłem uwarzyć dry stouta.
Wstawiłem starter, minęło jakieś 48h i wygląda on tak jak na zdjęciu.
Niepokoją mnie te grudki, nigdy nie miałem takich wcześniej w starterze, plus zapach startera nieprzyjemny, aczkolwiek wiem, że z reguły nie będzie jakoś specjalnie pachniał.
Czy po tym coś jesteście w stanie stwierdzić?
Drożdże to FM13, data ważności 10.01.20 - czyżby zbyt długo po?
Dzięki!
Seba