Witajcie nie miał ktoś takiego problemu ze przed rozlaniem piwa z piwem jest wszystko okej pachnie ładnie chmielami nic nie wskazuje ze są jakieś błędy przy fermentacji albo zakażeniem ,a po zabutelkowaniu już na drugi dzień z piwa wyczuwalny jest aldehyd octowy wyraźnie czuć zielone jabłuszko gdy tylko lekko sie zamiesza szklanką. A po aromatach chmielowych ani śladu.