Witam,
Wczoraj warzyłem sobie Lichtenhainera - obecnie brzeczka się zakwasza. Jednak zorientowałem się dzisiaj rano, że zapomniałem wstępnie zbić pH zacieru do ok 4.5. Zakwaszanie w garnku (owinięty w śpiwór, pokrywka owinięta folią). Zakładałem, że zakwaszanie będzie trwało ok 24h - czy w związku z brakiem wstępnego zbicia pH wygodnie będzie ten czas wydłużyć o te kilka godzin? Zakwaszaniem zajmuję się lakto z Sanprobi IBS.
Z góry dzięki za pomoc