a kurcze, do jeżowej mam trochę za daleko (100 km).. ale bywam też czasami w Krakowie, a nie wierzę, żeby tam nikogo nie było:) dzięki za cynk - właśnie studiuję mapę i widzę........że nie jest tak źle w mojej okolicy;) ps. podobno w sklepie frac w krośnie sprzedają piwo o ważności 1 dzień (co już mi lipą zalatuje, bo wyczytałem tutaj, że piwko zrobione może dłuuugo poleżeć)..